Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

Ja to maluczki  jestem. Nimimalizm raczej jest dobrym rozwiązaniem. Szybciej coś naprawie niż nowe kupię. 

Globalnie to już inna bajka.

Fakt, że rząd im dopłaca do każdego wysłanego towaru. 

O niewolnictwie to coś mogę powiedzieć bo w Polsce kołchozy nadal istnieją. Na szczęście już trochę się boją bo prawo w materii wyzysku troszkę działa.  Raczkujemy jeszcze w normalności. 

Góra nas pięknie rozgrywa bo to my na dole mamy się kłócić a tam na górze siedzą i się śmieją. 

Ja tam w pewnej dziedzinie o której raczej nie chce pisać to niestety została podjęta decyzja o zakupie czegoś z chin bo już nie mówimy o czymś dwa razy droższym a cztery i mało tego.... lepszym siedem razy.

Aż serce boli, że przy tej technologii jaka jest wszechobecna polski producent nie potrafi zrobić dobrego produktu w normalnej cenie.

No ale cóż.... jak się ma w d klienta indywidualnego tylko się bazuje na MONie tylko zaopatrując go w badziewie no  to się nie dziwię. 

Rozmawiam ostatnio z jednym z zawodowych i im tłumaczę z jakiego gówna korzystają. No ale jak się dowiedziałem jakie oni standardy trzymają i normy to się za głowę złapałem. 

Sto lat za murzynami. Albo ktoś to skutecznie blokuje albo jesteśmy głupi w co nie wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Fuji napisał(a):

Ja to maluczki  jestem. Nimimalizm raczej jest dobrym rozwiązaniem. Szybciej coś naprawie niż nowe kupię. 

Globalnie to już inna bajka.

Fakt, że rząd im dopłaca do każdego wysłanego towaru. 

O niewolnictwie to coś mogę powiedzieć bo w Polsce kołchozy nadal istnieją. Na szczęście już trochę się boją bo prawo w materii wyzysku troszkę działa.  Raczkujemy jeszcze w normalności. 

Góra nas pięknie rozgrywa bo to my na dole mamy się kłócić a tam na górze siedzą i się śmieją. 

Ja tam w pewnej dziedzinie o której raczej nie chce pisać to niestety została podjęta decyzja o zakupie czegoś z chin bo już nie mówimy o czymś dwa razy droższym a cztery i mało tego.... lepszym siedem razy.

Aż serce boli, że przy tej technologii jaka jest wszechobecna polski producent nie potrafi zrobić dobrego produktu w normalnej cenie.

No ale cóż.... jak się ma w d klienta indywidualnego tylko się bazuje na MONie tylko zaopatrując go w badziewie no  to się nie dziwię. 

Rozmawiam ostatnio z jednym z zawodowych i im tłumaczę z jakiego gówna korzystają. No ale jak się dowiedziałem jakie oni standardy trzymają i normy to się za głowę złapałem. 

Sto lat za murzynami. Albo ktoś to skutecznie blokuje albo jesteśmy głupi w co nie wierzę.

To nie jest nic osobistego przeciwko Tobie. Jesli ktos ma koszty produckcji 2 razy wyzsze, albo i 5 niz konkurencja to i cena produktu bedzie wyzsza. Ile u nas trzeba zaplacic pracownikowi, a ile w Chinach. Wiadomo, ze taki produkt z miejsca jest drozszy.

Wiadomo, ze istnieja tez rozne machlojki (nie wiem o czym konkretnie piszesz), ale pewnych rzeczy sie nie przeskoczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Żaba Monika napisał(a):

No wlasnie to byla postac pomiedzy pozytywizmem a romantyzmem, i ten romantyzm przeszkadzal mu w zyciu. Tutaj romantyzm to byla milosc, ktora byla bez sensu. Tak to przynajmniej pamietam, moze powinnam wrocic do tej ksiazki. Bo jednak na te lektury patrzy sie calkiem inaczej jako dorosly czlowiek.

Pamietam jak mnie nudzila "Dzuma" w liceum, a potem znowu ja przeczytalam i mialam wielkie WOW.

Sprawnością, byliśmy wszyscy za młodzi na te lektury 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, libed napisał(a):

bo bylby bogaty i z tytulem pewnie o to chodzilo. dawno to czytalem ale ja nie pamietam zeby on tam byl prze4dstawiany jako przystojny raczej jako dziad frajer o wygladzie przecietnego dziada tylko z pieniedzmi wiec innym babom sie podobal ale wlasnie ze wzgledu na kase.

"Teraz dopiero spostrzegła panna Izabela, że Wokulski ma twarz niepospolitą. Rysy wyraziste i stanowcze, włos jakby najeżony gniewem, mały wąs, ślad bródki, kształty posągowe, wejrzenie jasne i przejmujące... Gdyby ten człowiek zamiast sklepu posiadał duże dobra ziemskie - były bardzo przystojnym; gdyby urodził się księciem - byłby imponująco piękny. W każdym razie przypominał Trostiego, pułkownika strzelców, i - naprawdę - posąg gladyatora zwycięzcy."

 

 

Florentyna też porównywała go do posągu gladiatora i mówiła o jego pięknej twarzy więc jakimś Karolakiem Wokulski zdecydowanie nie był. Jego wygląd nie był przedstawiany jako paskudny, a Izabeli  imponowało jeszcze że podoba się innym kobietom i dominuje nad mężczyznami. Gdyby chodziło wyłącznie o kasę, to nie brakowało jej przecież bogatych kandydatów których mogła wybrać bez całej tej historii z Wokulskim. 

5 godzin temu, Pokraka napisał(a):

Ja czytając książkę nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że jest oblechem. Nawet tych pochlebnych opinii nie zarejesrowałam. 😂

W moim odczuciu też był oblechem, nudziarzem safandułowatym niezwykle rozlazłym i namolnym typem który zamiast wzbudzać romantyczne emocje tylko irytował, ale nie ze względu na powierzchowność wręcz przeciwnie zapadły mi właśnie w pamięć opisy jego wyglądu gdzie prezencja była przedstawiana atrakcyjnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowicie, ze Karolak nie moglby byc gladiatorem, a gladiatorzy specjalnie hodowali tkanke tluszczowa do ochrony przed urazami, wiec wlasnie z postury by sie nadawal 🤣 A twarz to byla chyba malo wazna.

 

Interesujacy fakt - podstawa diety gladiatorow byla owsianka, czy raczej jezcmienianka, oraz rosliny straczkowe i rozne kleiki zbozowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, ironella napisał(a):

 

W moim odczuciu też był oblechem, nudziarzem safandułowatym niezwykle rozlazłym i namolnym typem który zamiast wzbudzać romantyczne emocje tylko irytował, ale nie ze względu na powierzchowność wręcz przeciwnie zapadły mi właśnie w pamięć opisy jego wyglądu gdzie prezencja była przedstawiana atrakcyjnie. 

Pewnie przez osobowości zdawał się taki obmierzły. XIX w stalker i border. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Mowicie, ze Karolak nie moglby byc gladiatorem, a gladiatorzy specjalnie hodowali tkanke tluszczowa do ochrony przed urazami, wiec wlasnie z postury by sie nadawal 🤣 A twarz to byla chyba malo wazna.

 

Interesujacy fakt - podstawa diety gladiatorow byla owsianka, czy raczej jezcmienianka, oraz rosliny straczkowe i rozne kleiki zbozowe.

Chyba przez antycznie rzeźby ludziom zapadł w pamięć wizerunek męskich  wyspowanych ciał 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pokraka napisał(a):

Chyba przez antycznie rzeźby ludziom zapadł w pamięć wizerunek męskich  wyspowanych ciał 😉

Pewnie tak. Oni musieli byc sprawni fizycznie wiec jakimis kompletnymi spaslakami nie byli.

Ale wysportowane cialo mozne roznie wygladac, zalezy od dyscypliny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Pewnie tak. Oni musieli byc sprawni fizycznie wiec jakimis kompletnymi spaslakami nie byli.

Ale wysportowane cialo mozne roznie wygladac, zalezy od dyscypliny. 

Rzeźbiono raczej greckich atletów. 

Ale fakt wysportowane ciało może różnie wyglądać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Pokraka napisał(a):

Pewnie przez osobowości zdawał się taki obmierzły. XIX w stalker i border. 

Tak, tylko oceniając tę postać trzeba brać prównież pod uwagę realia ówczesnej epoki i to co wtedy uznawano za stosowne bo dzisiejsze normy niekoniecznie można przykładać bezpośrednio do bohatera żyjącego w XIX wieku.

38 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Mowicie, ze Karolak nie moglby byc gladiatorem, a gladiatorzy specjalnie hodowali tkanke tluszczowa do ochrony przed urazami, wiec wlasnie z postury by sie nadawal 🤣 A twarz to byla chyba malo wazna.

 

Interesujacy fakt - podstawa diety gladiatorow byla owsianka, czy raczej jezcmienianka, oraz rosliny straczkowe i rozne kleiki zbozowe.

Podejrzewam, że Izabela i Florentyna mówiąc o posągu gladiatora nie miały jednak w głowie Karolaka po solidnej porcji strączków.😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Żaba Monika napisał(a):

Mowicie, ze Karolak nie moglby byc gladiatorem, a gladiatorzy specjalnie hodowali tkanke tluszczowa do ochrony przed urazami, wiec wlasnie z postury by sie nadawal 

😂😂 Dało by rade zrobic z niego gladiatora myślę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, ironella napisał(a):

Tak, tylko oceniając tę postać trzeba brać prównież pod uwagę realia ówczesnej epoki i to co wtedy uznawano za stosowne bo dzisiejsze normy niekoniecznie można przykładać bezpośrednio do bohatera żyjącego w XIX wieku.

Dlatego ja się zawsze cieszę że to są czasy minione. Nie ma we mnie krzty romantyczniej nostalgii 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pokraka napisał(a):

Dlatego ja się zawsze cieszę że to są czasy minione. Nie ma we mnie krzty romantyczniej nostalgii 😉

No, zwlaszcza z nasza wspolczesna mentalnoscia trudno byloby wytrzymac.

Choc pewnie bylabym wiesniaczka, a nie zadna arystokratka i mialabym tyle roboty, ze nie byloby czasu na filozoficzne rozmyslania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pokraka napisał(a):

Dlatego ja się zawsze cieszę że to są czasy minione. Nie ma we mnie krzty romantyczniej nostalgii 😉

Mnie akurat nawet trochę pociąga taka pocztówkowa romantyczna otoczka dziewiętnastego wieku, piękne suknie, bale itp. ale właśnie tylko jako wyidealizowana wizja epoki, bo do całej reszty ówczesnych "uroków" życia absolutnie nie tęsknię. Jak sobie pomyślę jak naprawdę wyglądało życie w tamtych czasach, to za żadne skarby nie chciałabym w nich żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

No, zwlaszcza z nasza wspolczesna mentalnoscia trudno byloby wytrzymac.

Choc pewnie bylabym wiesniaczka, a nie zadna arystokratka i mialabym tyle roboty, ze nie byloby czasu na filozoficzne rozmyslania.

Biorąc pod uwagę że szlachta stanowiła jakieś 6 procent społeczeństwa, to większość z nas raczej nie miałaby okazji paradować w pięknych sukniach po balach, tylko byłaby upchnięta pewnie w jakiejś kurnej chacie z zupełnie innym zestawem dziewiętnastowiecznych atrakcji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ironella napisał(a):

Biorąc pod uwagę że szlachta stanowiła jakieś 6 procent społeczeństwa, to większość z nas raczej nie miałaby okazji paradować w pięknych sukniach po balach, tylko byłaby upchnięta pewnie w jakiejś kurnej chacie z zupełnie innym zestawem dziewiętnastowiecznych atrakcji. 

Hehe pewnie bym byla świniopasem😫i kuchtą 😂

23 minuty temu, Malowany_ napisał(a):

Aż musiałem w google, bo nazwisko nic mi nie mówiło.

Bo on sie chyba nazywal Karwowski w serialu.I mi sie skojarzylo  z tymi wszystkimi na K😜😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×