Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Uciekam w trakcie zmiany na przykład. nie pojawiam się na następny dzień w pracy. Nie dogaduje się z innymi w pracy, np. menadżerami. 

I pozwalają ci na to wszystko...najgorsze to oddalanie się od pracy lub nie przechodzenie. Chce tam pracować 🤔😃

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Nie pozwalają, ja od 11 lat jestem bezrobotny. Szkoły też nie mam. Wykształcenie gimnazjalne xd. Liceum nie ukończyłem, bo zamiast się uczyć, to grałem w gry na komputerze, a rok póżniej był psychiatryk.

Jesteś uzależniony. Z czego się utrzymujesz?

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

No ale to przyjemne uzależnienie. Mam fajnych przyjaciół w grze.

Bardzo przyjemne ale niestety nie pracujesz i nic wartościowego nie robisz z swoim  życiem. A co jeśli rodzina przestanie cię utrzymywać i w ogóle dziwie się, że ci pozwalają na taką beztroskę. Chyba, że masz orzeczenie o niepełnosprawności i nie możesz pracować. 

2 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ogólnie gram sobie w gierkę pisząc z ludzmi w internecie i pomaga mi to na depresję i smutek.

A masz depresję? Leczysz się??

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Mam to gdzieś. Mi się żyć nie chce, a co dopiero iść do pracy.

Depresje mam, pewnie. Cudem jakimś jeszcze żyje, bo myśli samoboojcze też miałem. Dla mnie wartościowe jest dbanie o zdrowie, a chodzenie do lasu grać w gry dla mnie super sprawa.

 

 

Nie martwię się o to co będzie, bo wiele lat jeszcze zanim mi rodzina umrze. 

A jak dbasz o zdrowie? Piszesz tu na forum i znam takich historii tysiące jednak większość mimo, że chce nie ucieka przed życiem. Podoba Ci się, że inni cię utrzymują?

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Skoro mojej rodzinie to pasuje, to spoko. W Anglii jestem bezdomny, sypiam w lesie w namiocie. Coś za coś.

 

Moja kolezanka z Holandii ma w grze max postać i drogie itemy. Poznalem też polski klan, i jeden polak jest nawet moderatorem gry, i to są fajni ludzie.

Dużo fajniejsi niż polacy w internecie, którzy tylko mniebosądzać potrafią albo mówić mi, co mam robić ze swym życiem.

 

Mój problem jest taki, że jak się za coś biorę, to zaraz mi się nudzi. Dlatego teraz gram w grę i mam cel wbić max levele, i to mój priorytet teraz. Stać mnie, to gram. 

Wolę to niż depresja.

A spoko. Rób co chcesz. Marnuj je jak chcesz. Śpij w lesie i jedź na obiad runo nawet jak ci pasuje. Nie piernicz jednak, że dbasz o zdrowie bo obrażasz tutaj mnie i innych, którzy ciężko walczą. 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ja też walczę, z bolesnymi myślami w mojej głowie. A jak gram w gierkę, to nie myślę, i mam radość, gdy sobie postawię jakiś cel, a potem sobie odblokuję elfi crystal bow i strzelam w smoki magicznymi strzałami :D. Fajna sprawa.

:silence:

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

A spoko. Rób co chcesz. Marnuj je jak chcesz. Śpij w lesie i jedź na obiad runo nawet jak ci pasuje. Nie piernicz jednak, że dbasz o zdrowie bo obrażasz tutaj mnie i innych, którzy ciężko walczą. 

O kurdę... No jakbym czytał siebie samego na Kafeterii w interakcji z Filipkiem... Co do kropki 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Szczerze? Na pewno depresja, głównie przez złe wspomnienia i że wszystko straciłem, co miałem.

Na pewno jakieś traumy też mam.

Nie leczysz się w żaden sposób a to co piszesz to Twoje wyobrażenie lub autodiagnoza. Jeżeli uważasz, że coś ci dolega to idzie się do lekarza i  bierze za siebie a nie gra w gry. Jak złamiesz nogę idziesz włożyć w gips i czekasz aż się zrośnie a potem rehablilitacja. Jak masz problem z głową idziesz do psychiatry i/lub psychologa aby sobie pomóc.

12 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

bo całe życie nienawidziłem wstawać rano do szkoły ;/

i praca Cię nudzi...zaiste problemy życiowe. Czasem jak mam rano wstać to szlag mnie trafia. Praca też dobija ale wolę to niż nocleg w lesie z dzikami.

 

14 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

mogłem sobie pograć w spokoju i nie musieć nigdzie wstawać to bylem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.

Uzależnionym człowiekiem. Powinieneś się leczyć...

 

15 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Jest dla mnie miła i fajna :).

Fajnie, że macie wspólne zainteresowania. 

 

9 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

No macie problem o to do mnie, że granie w grę mi sprawia radość i już atak ;/.

Nie widzisz, że próbuje ci wyjaśnić, że co innego grać po pracy w czasie wolnym a co innego grać non stop i żyć tylko tym. 

 

10 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Więc nie rozumiem o co masz problem, melodia do mnie.

Problem ty masz ale nie chcesz tego widzieć a co więcej uważasz, że jest w porządku a nie jest. Masz ponad 30 lat a zachowujesz się infantylnie.  Do tego rodzice cię może kochają ale co to za miłość.

 

16 minut temu, eRCe napisał(a):

O kurdę... No jakbym czytał siebie samego na Kafeterii w interakcji z Filipkiem... Co do kropki 😉

Zero dojrzałości...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Melodia wymagasz ode mnie, żebym żył jak normalny, a ja normalny nie jestem i nigdy nie będę, a leki tego nie zmienią. 

Ta gadka nie ma sensu w ogóle. 

 

Wskazuję gdzie widzę problem. A ty masz jedynie wymówki i usprawiedliwienia. Skoro piszesz na forum psychologicznym o problemach z psychika to niestety ktoś to może zweryfikować bardzo szybko. 

Leć marnuj dalej życie... ;) Powodzenia.

 

 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Nie muszę odpowiadać na to pytanie, Melodiaa. 

Nie musisz ale to i tak już wiem, że byłeś. Unikasz odpowiedzi. Mówisz mi coś na kształt...byłem ale ci nie powiem ;) Pewnie boisz się, że cię zweryfikuje i poznam po nicku :P

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Pewnie, że się boję. A jeśli byłem to czy wlepiają za to bany?

A dostałeś bana wiekuistego? Masz multikonto? Każdy kto usunął konto może powrócić.

Edytowane przez Melodiaa

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

 

Kiedyś tu pisałem po wyjściu z psychiatryka w 2014, jak przyleciałem do UK, że mam depresje jestem bezużyteczny. Moje zycie nie ma sensu. Do tego jestem impotentem i nie staje mi podczas seksu, ale to bylo 12 lat temu. 

Dawno temu. Pewnie nikt cię nie pamięta już. Jakbyś podał nick to bym wiedziała na pewno. Takich problemów było tu mnóstwo. Nie jesteś wyjątkiem. 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Będzie ban?

A czy świece na zielono lub czerwono? 

 

5 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

melodiaa chciałabyś, żebym dostał bana i żeby mnie tu nie było.

Nieee. Czy ty nie widzisz, że nawet próbuje ci pomóc w jakimś sensie :P Daj spokój. 

Idź i zacznij coś robić z swoim życiem. 

Przestań żyć smokami...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Muszę zabić 50000 smoków, żeby wbić 99 magic xD

 

Moją pierwszą kolezanką w grze była Claudia z Wielkiej Brytanii i ma duży większy poziom od mojego i jara się, gdy jej wysyłam fotki z gierki. Widzialem jej zdjęcie, fajna młoda laska xD.  Cieszy się, że tak szybko wbijam poziomy i ją doganiam xD. Koleżanka z Holandii też się jara.

Mam w gierce już dwie fajne koleżanki, to co ja będę przestawał, hihi. Trzeba gierczyć.

 

Właśnie sobie zaparzylem herbatę z imbiriem i po wypiciu idę chyba do spania xD. 

Jutro od rana idę do lasu nad wodę, jak będzie słońce xD.

 

 

Klaudia z kafeterii? 
Miałam chłopaka uzależnionego od grania i lola. Ciemny czas w moim życiu. Generalnie każde uzależnienie cię zjada jeśli jest ci z nim dobrze to sobie w nim gnij. Co komu do tego. Ale nie dziw się reakcjom ludzi że tak reagują jak widzą uzależnionego to tak jak pijakowi chcesz zabrać wódkę i cpunowi prochy 

Ludzie mimo wszystko mają sporo empatii nie lubię szerzenia tych bzdur że na świecie jest więcej złych ludzi. Nie jest tylko ci źli są głośniejsi i silniejsi znacz to co robia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Chyba nie ma, niestety. Dlatego moze sie wyloguje i nie wroce juz? 😜 

 

Ja cie przecież nie przeganiam,ale prosić byś zostal tez nie zamierzam 😅To twoja wola,co chcesz zrobić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Klaudia z kafeterii? 
Miałam chłopaka uzależnionego od grania i lola. Ciemny czas w moim życiu. Generalnie każde uzależnienie cię zjada jeśli jest ci z nim dobrze to sobie w nim gnij. Co komu do tego. Ale nie dziw się reakcjom ludzi że tak reagują jak widzą uzależnionego to tak jak pijakowi chcesz zabrać wódkę i cpunowi prochy 

Ludzie mimo wszystko mają sporo empatii nie lubię szerzenia tych bzdur że na świecie jest więcej złych ludzi. Nie jest tylko ci źli są głośniejsi i silniejsi znacz to co robia

W lola powiadasz. 😏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×