Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

nie bardzo wiedziałam gdzie ten temat umieścić. zastanawiam się czy to depresja czy nerwica...często boli mnie głowa..całymi dniami. jestem bardzo wybuchowa (ale nie taka moja natura). kazda glupota potrafi mnie doprowadzic do nerwow i do placzu..staram sie to ukrywac ale nie wytrzymuje...glupie sytuacje takie jak ladowarka do aparatu nie jest tam gdzie zawsze a po 3 minutach szukania wpadam w szal krzycze denerwuje sie i lzy w oczach. zyje pod ciaglym stresem musze dodac..wymagajaca szkola...i wysoko sobie stawiam poprzeczke z ktora sama sobie nie radze. mam 18 lat w tym roku matura. meczy mnie to ze kazda sytuacja doprowadza mnie do szalu i placzu. czesto ciezko mi sie uspokoic. radzilam sie juz jedni stwierdzili ze to objawy nerwicy inni ze depresji..jak myslicie? pomozcie...nie mam takich mozliwosci zeby od tak isc do lekarza specjalisty, wiec prosze was najpierw o jakas rade..zreszta nawet nie wiem do kogo sie zglosic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj never mind. Z tego co piszesz o sobie trudno jest stwierdzić nerwicę bądź depresję. To, że posiadasz niektóre objawy nerwicowe o niczym jeszcze nie świadczy. Napewno stres w Twoim życiu jest wszechobecny i nienajlepiej sobie z nim radzisz na tym etapie, ale to nie musi od razu oznaczać jakiegoś zaburzenia. Wielu młodych ludzi reaguje podobnie na większą porcję stresogennych sytuacji w życiu, które powodują wrażenie, że nas coś przerasta. Jedni radzą sobie z takimi sytuacjami lepiej, a inni gorzej. Nie oznacza to jednak, że ludzie bardziej podatni na stres są z góry skazani na porażkę. Po prostu potrzebują więcej czasu i zaangażowania by móc sobie poradzić z wieloma życiowymi problemami. Spróbuj popatrzeć na siebie i swoje problemy bardziej łagodnie, daj sobie odetchnąć, znajdź czas na pracę i na odpoczynek w takiej formie w jakiej lubisz. Każdy dzień jest na tyle długi, że można go wykorzystać na wiele różnych sposobów przynoszących sporo korzyści. Pamiętaj, że jedynie będąc aktywnym można rozwiązywać swoje problemy. Jeżeli jednak Twoje samopoczucie jest na tyle złe, że nie jesteś sobie w stanie radzić nawet z prostymi rzeczami poszukaj we własnej okolicy poradni zdrowia psychicznego. Pamiętaj - wizyta u psychiatry bądź psychologa to żaden wstyd, a może przynieść wiele korzyści i rozwiać Twoje obawy o jakimś poważniejszym zaburzeniu. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moze jestes po prostu cholerykiem :)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuje michał za odpowiedz:) manx...jestem na profilu psychologicznym w liceum i czesto mamy rozne badania z psychologii dotyczace progrramu nauczania...i nie jestem cholerykiem na pewno :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Never mind-wydaje mi się że powinnas iść do psychiatry albo psychologa.Myśle,że Twoje zachowanie może być spowodowane zbyt dużą ilością stresu w szkolei również tą wysoką poprzeczką jaką sobie stawiasz.Chyba musisz troszeczke obniżyć poziom tej poprzeczki.Przynajmniej tak mi sie wydaje...ale najlepiej bylo by gdybyś jednak skorzystała z pomocy specjalisty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×