Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, Purpurowy napisał(a):

Dodatkowo znowu bezsenność 

Mi też ostatnio słabo idziep ze spaniem. Może u mnie to nie bezsenność, bo o którejś tam w końcu zasnę, ale trochę słabo biorąc pod uwagę, że urlop już mi się skończył. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żyjemy... martwimy się.... 

Poszedłem na stary cmentarz.

Groby ze zdjęciami... 10 lat, 15, 6, 23, 27. 18, 20 itd.

Wszystko czasy wojenne... zginęli śmiercią tragiczną. 

Martwimy się o coś na co wtedy nikt by nie wpadł pewnie. Ginęli w obozach i od kul niemieckich... NIEMIECKICH. Nie wiem kto to byli ci hitlerowcy albo nazisci. Nie znam takich nacji.

Czujemy się nieszczęśliwi a oni tam leżą. 

Zdjęcie ładnego 6 letniego dziecka w Wielkiej czapce zimowej, chlopaka w garniturze którego zastrzelili Niemcy gdzieś za to, że był w AK. 

Siedziałem tam bardzo długo.

My wszyscy istniejemy dużo dłużej niż oni. 

Niby bezpiecznie, niby ok... ale coś brakuje......

Ehhhh 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Maat napisał(a):

Ty chociaż masz jakieś refleksje

Mam. Mam dużo empatii w sobie. Nie zostawiam w potrzebie, pomagam i rzucę wszystko jak trzeba żeby nieść pomoc. 

Widzę tyłu ludzi szczęśliwych.  Jak oni się śmieją tak ja widzę smutek. Jestem odporny i jak widzę tragedię to zachowuję zimną krew. 

Dla mnie najgorsze jest tylko to moje życie. Czuję się jakbym patrzył przez szybę jak żyją inni ale sam nie doświadczał niczego. Wszystko się dzieje obok mnie. 

Ewentualnie dla mnie to tylko syf zostaje 😔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Raccoon napisał(a):

Wczoraj cały dzień miałem jakieś lęki sam nie wiem o co i nie mogłem się uspokoić. Dzisiaj mi smutno bardzo i chce mi się płakać

Wiesz co? Wczoraj w nocy coś mnie też zaniepokoiło. Rano pogoniłem na rzekę. Wziąłem kajak i przywaliłem 30 km w dół rzeki. Pomogło.... po 15 km ludzie zrezygnowali a ja popłynąłem dalej. Rozpłynął się niepokój 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Raccoon napisał(a):

 

W taką pogodę nie jestem w stanie wyjść z domu bo mi duszno okropnie 

Rano też?  

 

Ja obudzislm sie spanikowana że zaspałam. Nie pamietam czy wzielam wczoraj leki. Możliwe ze nie, bo bardzo szybko wstalam z łóżka a nie zakręciło mi się w głowie jak zwykle po lekach.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, Jurecki napisał(a):

Nudzę się, co tu robić?

 

To uczucie jest mi obce od bardzo dawna. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uczyć się języków na nudę 

Nie ważne czy się przyda .Glowa całkiem zajęta ,nie da się o niczym myśleć w czasie nauki języka.Nawet się mózg resetuje jak zajęty nowymi słowami, nieznanymi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Maat napisał(a):

Ja nawet nie mam możliwości się nudzić.

 

Mam tyle do zrobienia,  że nawet jakbym je robiła, choć nie wszystkie robie, to ciężko mi sobie wyobrazić zrobienie wszystkiego. Jestem zajeta na kilka lat do przodu 😉.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwnie. Boli mnie znów głowa, od ranach jestem na nogach i zrobiłem już trochę rzeczy, trochę jakbym nie był do końca przytomny i działał na autopilocie.

Jeżeli chodzi o samopoczucie - nie czuję się źle, nie czuję się dobrze, czuję się nijako.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kocham was wszystkich ;* nie zmieniajcie sie bo jestescie cudowni ;* jestescie fajniejsi niz 95 procent ludzi ktorych znam, wole czytac te forum niz wladce pierscieni ;) to forum to w sumie ma podobienstwa do powiesci fantasy hehe 🙂 kocham was wszystkich bo macie "fajne" zaburzenia, zazdroszcze tym co maja tego chada albo osobowosc borderline bo wydaja sie bardzo ciekawymi ludzmi, bardzo pociagajacymi, interesujacymi, fascynujacymi, inspirujacymi itd ;* ja to tylko zwykly zjadacz chleba co ma lęki jakieś i te zaburzenia osobowości jakies pomieszane cholera wie jakie xd kcoham was ale zazdroszcze wam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×