Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Wszystkim. Piszę ponieważ mam ogromny problem. Niby mam stwierdzona nerwice lekowa silna gł. Nerwica eklezjogenna. Miałam przez 8 lat myśli że Bóg chce żebym zabiła swoje dzieci, ale nie slyszalam głosów, tylko po przeczytaniu pisma świętego o abrahamie to mnie przesladowalo non stop. Ze tak udowodni swoją miłość że jeżeli tego nie zrobię to znaczy że Go nie kocham i takie myśli ciągle. Płacze non stop od 11 lat bo wszystko zaczęło się od tego że mam pójść do zakonu bo tylko to Bóg wymaga. No i mam wspaniałe dzieci które kocham ( oczywiście ciągle mam myśli że ich nie kocham że ich nie chciałam ( bo seks uprawialam po alkoholu dlatego że miałam myśli że to grzech że inaczej mnie coś opeta albo że jak będę uprawialam seks zrobię coś córce, to wszystko były myśli które doprowadziły mnie do masakrycznego stanu) ale najgorsze mam teraz właśnie ze niby ich nie kocham że nie chciałam ich bo nie planowałam jak niektórzy mają zaplanowane co do dziecka(dzieci zawsze były moim marzeniem tylko przez tą chorobę nie było mi w głowie myśleć i planować bo ciągle byłam w złym stanie) ale od 2 mcy mam straszne myśli że to już nie nawet ze Bóg coś chce tylko ze ja niby chce coś zrobić. Ryczę i się załamuje ciągle. Czy ktoś miał podobnie, że miał myśli że też chcę coś komuś zrobić? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Miałem takie myśli, a raczej obawiałem się, że kiedyś mogę coś zrobić komuś bliskiemu, jeśli choroba się posunie. Nie miało to jednak nic wspólnego z Bogiem. Ale były to myśli absurdalne, typowe natręctwa, bo nigdy w życiu nie zrobiłbym nikomu nic złego. Z tego doła wyciągnęły mnie leki (paroksetyna). Nie znam Twojej sytuacji, ale pilna wizyta u psychiatry jest koniecznością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja do tej pory też miałam tak że byłam pewna że nic nie zrobię bo staram się żyć i być dobrym człowiekiem. Ale teraz to mam takie myśli i lęk na sercu że to ja chce coś zrobić i myślę od 2 mcy o tym 24 na dobę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×