Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
evka

Drapoholizm :)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam , mam problem z którym sobie nie radzę :(

Cierpię na nn co się objawia głupimi myślami ale od kad na to zachorowałam 6 lat temu siedząc sobie zaczęłam dłubać skórę tak bezinteresownie..

Teraz już jest tak że co siedzę w domu to się ciągle drapie , szukam na skórze co jest do rozdrapania .. Wchodząc do wc oglądam skórę co jest do wycisniecia, rozdrapania itd .. Co zaskutkowalo wysypem pryszczy.. ciągle mi wyskakują nowe a ja je drapie . Wyglądam strasznie :( Tylko w pełnym makijażu wyglądam w miarę ok ale widać grudki :(

Nie daje sobie z tym rady .. nie wiem jak z tym walczyć ? ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi

Mam dokładnie to samo i to od wielu lat, praktycznie jeszcze od dziecka. Do tego dochodzi jeszcze rozdrapywanie i wydzieranie skórek wokół paznokci.

Leczysz jakoś nerwicę? Obserwujesz zmniejszenie natężenia takich zachowań w momencie ogólnej poprawy? Gdy czuję się lepiej, mogę nie dłubać nawet przez kilka dni. Natomiast palce udało mi się wygoić ubiegłego lata przy pomocy habit trackera - po prostu wypracowałam sobie nawyk nie ruszania ich, niestety niezbyt trwały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak leczę się jednak to nic nie daje .. Im bardziej jestem zdenerwowana tym bardziej się drapie. Np rano jak wstaje i mi się nie chce a trzeba szybko się ogarnąć albo w nocy jak się przebudze i nie umie spać . Nie daje sobie z tym rady.. Rozmawiałam z panią psycholog powiedziała że muszę ostro postanowic że od tego i tego dnia przestaje no i nosić rękawiczki w domu ale jakoś nie umie się do tego przyłożyć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rękawiczki? Nieee, nic nie dadzą, ale spróbuj może Tobie pomoże. Ja mam ten sam problem. Na szczęście z syfami sobie poradziłem i już tak nie wyciskam, ale z drapaniem nie mam szans. Nawet w rekawiczkach przez bluzę i koszulkę potrafię się lekko potrzeć co wywołuję erupcję drapania wszystkiego. Czyli jak już się podrapię to na 100% mogę liczyć że znów się podrapię za chwilę ale w innym miejscu no i tak to się zaczyna, potem już tylko się rozebrać (ewentualnie dać sobie ulgę drapiąc się) a później smaruję się specjalnymi balsamami przeciw drapaniu. No i jest STOP. Są takie kosmetyki bez recepty, drogie bo dobre, ale działają no powiedzmu w przeciągu 10 min od nałożenia. Na początku jest silne pieczenie (do przeżycia) a później wieeeelka ulga. Skóra dostaje nową warstwę ochronna, i nawet jeśli się podrapiesz to zdrapiesz balsam nie zrobisz przeczosów czy krwistych zadrapań, a ja miałem z tym poważny problem, mam do tej pory ale ograniczony. No i dobrze jest też się czymś otłumanić jeśli w nocy mamy napady drapania, najlepsza hydoksyzyna (w syropie).

Ewentualnie szukaj przyczyny drapania, ja swoją znam dlatego łatwiej mi z nią walczyć bo znam wroga :)

Edytowane przez ernest00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ma swoją nazwę - dermatillomania.

Cytat

Dermatillomania, czyli patologiczne skubanie skóry (skin picking disorder – PSD) nazywane również neurotycznym drapaniem skóry lub drapaniem skóry na tle psychogennym, jest zaburzeniem polegającym na kompulsywnym, powtarzalnym drapaniu skóry prowadzącym do uszkodzenia tkanek.[2] Drapanie najczęściej dotyczy twarzy, ale może obejmować każdą część ciała – ponad 70 proc. osób drapie się w więcej niż jednym miejscu. Często pacjenci zmieniają miejsce drapania, aby poprzednie mogło się zagoić. Dermatillomania może występować z różnym nasileniem. Są osoby, które spędzają na skubaniu około godziny dziennie, są też takie, które poświęcają tej czynności nawet 7-8 godz., co całkiem dezorganizuje ich życie. W związku ze złym wyglądem skóry unikają aktywności społecznych, wystrzegają się miejsc, w których musiałyby odsłonić ciało, takich jak plaża lub basen. Pacjenci pomimo konsekwencji nie są w stanie zapanować nad odruchem drapania. Charakterystyczne jest napięcie występujące przed skubaniem, chwilowa ulga i uczucie przyjemności podczas tej czynności oraz negatywne uczucia po jej zakończeniu, które są związane z wyglądem skóry. Wyzwalaczami drapania mogą być: stres, lęk, złość, ale także nuda, brak stymulacji, czas wolny pomiędzy zaplanowanymi zadaniami.[1] Pacjenci dokonują uszkodzeń za pomocą paznokci, lecz zdarzają się osoby korzystające z przyborów, np. pęsety, igły, noża, oczywiście wcześniej niesterylizowanych.

 https://podyplomie.pl/psychiatria/28412,dermatillomania-kiedy-nalezy-postawic-to-rozpoznanie-u-pacjenta-z-choroba-skory

 

Ja się ciągle skubię, najczęściej w chwilach stresu czy lęku. Trudno z tym walczyć, trzymać ręce z dala od twarzy potrafię tylko jeśli są brudne. Siadanie na rękach działa na krótką metę. 

Edytowane przez initium

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×