Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam znowu chyba dopada mnie nerwica i potrzebuje waszej pomocy... Od jakiegoś miesiąca pogorszył mi się wzrok na prawe oko jak patrzę w dal no i zacząłem szukać w internecie co może mi być no i się zaczęło. A konkretnie czuje się jak w innym świecie często też jak czytam potrafię przekręcić wyraz na niczym nie mogę się skupić i od razu miewam dreszcze i boję się że mam jakąś straszna chorobę.. Z domu nie mam ochoty wychodzić a kiedyś to ciężko było mi do niego wrócić gdyż lubiłem spędzać czas ze znajonym... Wczoraj miałem atak histerii i znowu przekrecalem wyrazy aż wziąłem valused i powoli się uspokoilem. Niewiem czy są to objawy nerwicy czy jakiejś poważnej choroby u neurologa byłem 3 dni temu i dostałem skierowanie na tomograf kręgosłupa. Niewiem co dalej robić proszę o pomoc 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Ja etap "tracenia"wzroku też przechodziłam,nie byłam w stanie przeczytać np.tablic rejestracyjnych z odległości trzech metrów,do tego dochodziło mrowienie,najpierw nóg później całego ciała, nie byłam z tym u żadnego lekarza, ponieważ nerwica już chwilę trwa, i co jakiś czas objawy się zmieniają, na chwilę obecną,serce mi szaleje,ręce drętwieją, w opuszkach palców nie mam praktycznie w ogóle czucia. Tak naprawdę mogłabym bardzo dużo pisać na ten temat. Cały czas nie mogę się nadziwić jaka ona potrafi być kreatywna🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dzięki za odpowiedź bo ja naprawdę już mam dosyć a zaczęło się to dziać jakieś 6 lat temu jak zmiazdzylem nogę wtedy też weszły mi w głowę różne straszne choroby ale to przeszło... Teraz jak znowu zacząłem czytać w internecie wróciło jakby nigdy nic i to o czym myślę zaczyna mi się dziać... Np znajoma opowiadała w towarzystwie jak jeden chłopak miał guza mózgu i powiedziała jakiś objaw to ja zaraz czekam kiedy będę miał taki sam i naprawdę już wysiadam... A co dokładnie działo lub dzieje się u Cb z oczami albo jakieś inne dziwne objawy nerwicy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dr.google ma moc😉 jeżeli chodzi o wzrok,pogarszał(pogarsza) się najczęściej przy wysilku, stresie (o który łatwo przy nerwicy)i alkoholu, do tego jak już mówiłam mrowienie ciała, niekiedy napady duszności. Problem z wysławianiem się, mianowicie zacinam się przy jakimś wyrazie i muszę go przesylabowac, bo inaczej go nie wypowiem. U mnie zaczęło się kilka lat temu od bólu, tak naprawdę całego ciała, oczywiście etapami, nie wszystko naraz, raka to już miałam chyba wszystkiego(wyobraźnia działa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, ja już nie mam ataków to świństwo trzyma mnie cały czas. Już od rana puls ponad 100 i albo duszno albo ręce się trzęsą albo boli głowa albo ... generalnie to już chyba nie mam sił. Tak przez cały dzień od dwóch tygodni ... Walczę z nasilonymi objawami id roku ale nadal nie dopuszczam myśli żeby głowa tak mogła w fizycznych odczuciach namieszać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety jak widać głową potrafi namieszać i to bardzo dużo ja wczoraj myślałem że już koniec ze mną drgawki wyrazy przekrecalen do puki nie uspokoilem się a wszystko zaczęło się od pamiętnego artykułu w Google 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedną zasada, której trzeba się trzymać NIE CZYTAĆ, chociaż sama niekiedy się łamię i w google zdarza mi się zajrzeć 😒

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O innych objawach już nawet nie wspomnę jak naświetlajace się oczy od kompa czy telefonu itd. Najlepiej jest usiąść i z kimś pogadać na spokojnie bo ataki są naprawdę ciężkie do zniesienia 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby czuć się fatalnie wcale nue muszę się denerwować. Przez ostatni rok łapało mnie zawsze w weekendy i wolny czas, w pracy zawsze dawałam radę a po... tragedia. Niestety od ostatniej wizyty w szpitalu - kiedy zdrętwiała mi cała prawa cześć ciała czuje się fatalnie cały czas. Do tego doszedł brak snu. Zasypiam koło 2 i śpię budząc się co chwilę. Miał ktoś tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym snem mam to samo budzę się po kilka razy w nocy i sprawdzam czy wszystko jest ze mną ok zaciskam ręce czy czucie wporzodku to już naprawdę zaczyna mnie przerastac... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A migawki światła masz? Jak błysk z aparatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Katmal napisał:

Aby czuć się fatalnie wcale nue muszę się denerwować. Przez ostatni rok łapało mnie zawsze w weekendy i wolny czas, w pracy zawsze dawałam radę a po... tragedia. Niestety od ostatniej wizyty w szpitalu - kiedy zdrętwiała mi cała prawa cześć ciała czuje się fatalnie cały czas. Do tego doszedł brak snu. Zasypiam koło 2 i śpię budząc się co chwilę. Miał ktoś tak?

Dzisiaj zasnęłam między druga a trzecia, czyli godzina snu, ja już się przyzwyczaiłam do tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak oczy się naświetlaja to miga np jak spojrzę na światła samochodu a później na jego tablice to mignie ale przechodzi po chwili 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I czasami wstając w nocy latają mi przed oczami jakby mrówki przez chwilę 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tak mróweczki, przy stresie jak najbardziej 😉. Ja mam wrażenie,że już żaden objaw mnie nie zaskoczy.A tutaj ciągle coś nowego 😤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprostu jakiś kosmos co może dziać się z człowiekiem w tak krótkim czasie ile objawów 😕 i jeszcze wiele innych jak np oczy się męczą strasznie czy brak skupienia... Jak czytam to tak jakbym wogole nic nie robił 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to widzę kaplica. Udało się to komuś zwalczyć a jeśli tak to jak. Jest tu ktoś taki? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ja kilka lat miałem z tym spokój aż do teraz 😕 a tobie co dokładnie się dzieje? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczęło się dwa lata temu od silnych zawrotów głowy i właściwie to działo się z małymi przerwami przez rok. Po roku wylądowałam znów w szpitalu tym razem do zawrotów doszła tachykardia duszności ciagle osłabienie. Od roku z małymi przerwami trzyma mnie tak na zmianę : zawroty, trzęsące się ręce, nagle uczucie słabości - nigdy nie zemdlałam ale czuje się tak jakbym za chwile miała 😩 dzieje się to nagle: czuje się dobrze i od razu świat zaczyna wirować, brzuch wariuje, burczenie przelewanie i ... rozwolnienie. Jak nie to to dla odmiany tachykardia, duszności w klacie, bóle głowy - ból chodzi po całej głowie nawet oczy czasem mnie bolą. Jak już pisalam, ostatnio cała prawa cześć mi zdrętwiała, wozili mnie na wózku. Od dwóch tygodni codziennie duszności, poranna tachykardia i cały dzień mi niedobrze i słabo . Ot komplecik - trochę się rozpisałam. Mój - a właściwie moi - neurolodzy ręce rozkładają bo neurologicznie jestem dla nich zdrowa. Kardiolog ... endokrynolog ... okulista ... laryngolog - tez niczego nie zobaczyli przez te dwa lata wycieczek po gabinetach. Wiec już chyba tylko psychiatra i psycholog mi został bo sama nie daje już rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to powiem Ci ze u mnie przy twoich objawach to pikuś 😕 też myślę żeby skorzystać z psychologa bo samemu ciężko z tego wyjść szczególnie jak sobie człowiek nawklada do głowy tak jak u mnie z tym wzrokiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o wzrok to idź do jakiego dobrego okulisty. Zbadaj dno oka i pole widzenia. Jak się będziesz martwił to powtórz dla pewności. A jak nic nie zobaczą to oczy zdrowe tylko głowa z nimi sobie pogrywa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ból głowy przez ponad rok, nonstop w dzień w nocy, kłucie jakby mózgiem ruszało ucisk i świadomość,że jutro czy za tydzień też będzie bolała, bo niby czemu miała by nie boleć. A taki z dziwniejszych objawów to jak burczy mi w brzuchu to w głowie słyszę...no właśnie ciężko to określić przelewanie się, albo trzask podobny do spięcia w gniazdku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do okulisty już jestem zapisany i czekam ale najchętniej to bym poszedł już. Kiedyś miałem parę razy badane dno oka jak przyszła nerwica 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A najlepsze jest to-wychodzisz od lekarza, on mówi"wszystko jest ok"trochę się uspokoisz, to objawy zaczną ustępować, no chyba,że człowiek sobie wmówi, iż okulista nic nie wybadal może neurolog coś znajdzie... I wszystko od nowa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już jest norma a co do tych wyrazów to mylę bo ciagle i tym myślę idąc z pracy wszystko czytam po kolei jak psychiczny jakiś 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×