Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nvm

Mikro-prokrastynacja

Rekomendowane odpowiedzi

Jakie znacie najbardziej subtelne formy mikro-prokrastynacji?

U mnie to jest próbowanie przez chwilę, czy może jednak wybór bardziej tchórzliwej akcji będzie dla mnie akceptowalny. Wiązać się to może z zaczynaniem na chwilę alternatywnej czynności, patrzeniem w danym kierunku, wyobrażaniem sobie.

A jak to jest u was? Nie pytam o takie najbardziej oczywiste formy prokrastyancji - celowo nazwałem temat mikro-prokrastynacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to mikro-prokrastynacja, czy problemy z koncentracją na wykonywanym zadaniu? (może za dużo powiedziane)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@anemon, dziękuję za odpowiedź. Nie, to nie są problemy z koncentracją...raczej. To jest mikro-prokrastynacja, która tworzy podświadome nawyki kompulsywnego uciekania od wykonywanego zadania, co może prowadzić do drobnych rozproszeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powodzenia z poszukiwaniem zrozumienia :classic_rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, anemon napisał:

powodzenia z poszukiwaniem zrozumienia :classic_rolleyes:

Sheldon mode ON

Czy to sarkazm?

Sheldon mode OFF

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, nvm napisał:

Sheldon mode ON

Czy to sarkazm?

Sheldon mode OFF

Nie. Obawiam się, że mało kto, o ile ktokolwiek, wypowie się merytorycznie w tym wątku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, anemon napisał:

Nie. Obawiam się, że mało kto, o ile ktokolwiek, wypowie się merytorycznie w tym wątku. 

Rozumiem, ok to dziękuję 🙂 

Ale tak nie będzie.

Ja, Lelouch vi Britannia, rozkazuję wam: rozumiejcie mnie!

Znalezione obrazy dla zapytania lelouch commands

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nvm, tak tylko zapytam... Jesteś cyborgiem?

 

Edytowane przez anemon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, nvm napisał:

Rozumiem, ok to dziękuję 🙂 

aluzja do mojej wypowiedzi w pw?

edytowałam pierwszy post, by dodać to, co wpisałam w niniejszym, a tu wyskakują dwa

Edytowane przez anemon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, anemon napisał:

@nvm, tak tylko zapytam... Jesteś cyborgiem?

Złe polecenie lub nazwa pliku. Errro, error, error! :lol:

 

Dlaczego cyborgiem, skąd taki pomysł? :lol:

13 godzin temu, anemon napisał:

aluzja do mojej wypowiedzi w pw?

Eee...nie bardzo wiem, do której wypowiedzi miałaby to być aluzja...hmm...ale może już po prostu nie pamiętam, musiałabyś mi przypomnieć, jeśi tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, nvm napisał:
15 godzin temu, anemon napisał:

aluzja do mojej wypowiedzi w pw?

Eee...nie bardzo wiem, do której wypowiedzi miałaby to być aluzja...hmm...ale może już po prostu nie pamiętam, musiałabyś mi przypomnieć, jeśi tak.

nie tyle do wypowiedzi, co wyznania, co mam na sumieniu

zinterpretowałam Twoje słowa: 

15 godzin temu, anemon napisał:

Rozumiem, ok to dziękuję 🙂 

następująco: już wiem co w Tobie siedzi, czas się pożegnać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, nvm napisał:

Dlaczego cyborgiem, skąd taki pomysł? :lol:

zadałeś skomplikowane pytanie, jakby analizowanie było jedyną rzeczą, do której jesteś jeszcze zdolny

poza tym nie reagujesz na moje wdzięki (zakładam, że jakieś mam) i urok osobisty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

post pod postem, ehhh

@nvm'cio, sądzę, że wiele osób pojmuje Twój dramat, jednak obstaję przy tym, że się tu nie wypowiedzą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm... Chyba rozumiem o co chodzi @nvm. U mnie, generalnie, sprowadza się to do pierwszego wymienionego sposobu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest 'robota na ostatnią chwilę' związana z potrzebą doładowania się adrenaliną. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Działa? Jak tak, do daj trochę adrenaliny - właśnie robię coś na ostatnią chwilę. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.10.2018 o 09:45, anemon napisał:

następująco: już wiem co w Tobie siedzi, czas się pożegnać

Nie, spokojnie, lol :lol: Chodziło mi po prostu o to, że dziękuję Ci za życzenia powodzenia w poszukiwaniu zrozumienia :lol: 

W dniu 4.10.2018 o 09:48, anemon napisał:

zadałeś skomplikowane pytanie, jakby analizowanie było jedyną rzeczą, do której jesteś jeszcze zdolny

Dlaczego jedyną? Czy zadawanie skomlikowanych pytań oznacza, że nie jest się zdolnym do niczego innego niż analizowanie?

Poza tym: czy rzezcywiście moje pytanie było takie mega-skomplikowane? Ja tak tego nie odbieram. Dla mnie to nie jest kwestia analizowania, a bardziej pewnej samo-świadomości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, takie_tam napisał:

Działa? Jak tak, do daj trochę adrenaliny - właśnie robię coś na ostatnią chwilę. ;)

Chyba działa skoro robię tak nagminnie :) w każdym razie za bardzo tego nie kontroluje jakoś tak samo wychodzi. No i chyba mało tego dopalacza bo już całkiem świadomie dowalam adrenaliny w inny sposób :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.10.2018 o 21:36, nvm napisał:

Sheldon mode ON

Czy to sarkazm?

Sheldon mode OFF

Chcę dodać, że przemawiało przeze mnie zniecierpliwienie - oto Twój kolejny "rozkminkowy" wątek... Zdaję sobie sprawę, że potrzebujesz tego jako autoterapii, ale liczyłam, że zamiast prowadzić kolejne analizy zwrócisz na mnie uwagę i zaznam wirtualnej namiastki bliskości...

Edytowane przez anemon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Disappear, u mnie już dawno śladu po adrenalinie nie ma, a i tak cały czas zostawiam wszystko na koniec. Kiedyś wrażenie miałem, że dobrze mi się pracuje pod presją, teraz myślę, że chyba albo nie umiem inaczej i potrzebuję napięć, albo sabotuję sam siebie.

@Neurotica_Lostica, bo to same interesujące rzeczy. ;)

@anemon, a może nvm jest nieśmiały i boi się okazać zainteresowanie? ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@takie_tam skoro nie masz śladu po adrenalinie to w ten sposób ją sobie zapewniasz :) tak to przecież działa :) Tylko niekoniecznie każdy ma tak samo. Ale u mnie na 99% to kwestia adrenaliny właśnie bo stale jej szukam żeby rozładować różne tematy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie myślę, czy właściwie zauważam, że u mnie jest ogromny związek między tą mikro-prokrastynacją (czy - zwłaszcza dawniej - w ogóle prokrastynacją), a tchórzostwem. Boję się robić, to co odczuwam jako naturalne i spontaniczne, więc szukam wymówek. Bo też i nie ufam sobie, tzn. swojej spontaniczności.

Niniejszym wybieram, by jej zaufać, ale to nie jest racjonalne - po prostu kieruję się intuicją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×