Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalanchoe87

Ślub, a ojciec alkoholik

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Moj ojciec jest alkoholikiem jego twarz jest przepita jest chudy jakby byl w anoreksji, nie chce się leczyć farmakologicznie.

W następnym roku będe miala ślub i nie wiem czy go zapraszać, bo boje sie że jak on napije się to będzie chodził "po ścianach" będzie dla mnie wstyd przed wszystkimi gośćmi że mam takiego ojca  przede wszystkim w tym wyjątkowym dniu Ślubu Wesela. Nie wiem co w tej sytuacji zrobić? Czy go zapraszać czy nie zapraszać?

Kolejny problem, że ze strony narzeczonego matka jest alkoholiczką i też jest dylemat czy ją zapraszać?

Proszę doradźcie mi co mam w tej sytuacji zrobić???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli go nie zaprosisz, to do końca życia będziesz się dręczyć z myślami jaka to zła z Ciebie córka, że własnego ojca nie zaprosiłaś. Ojciec z kolei, za każdym razem jak będzie pijany będzie wypominał jaką ma złą córkę, złą rodzinę i oczywiście przez nich chodzi pijany i całą winę za swoje pijaństwo zrzuci na rodzinę.

Jeśli go zaprosisz to przynajmniej rodzina będzie widzieć jaka jest naprawdę sytuacja. Dodatkowo powiedz kamerzyscie/fotografowi żeby go nagrywał. Takie materiały mogą być bardzo przydatne w przyszłości. Przy montowaniu materiału filmowego niech przygotuje dwie wersje: dla rodziny oraz Twoja prywatna gdzie nic nie zostało wycięte (wiadomo co).

Wiem, że każdy by chciał mieć piękną idealną uroczystość. Ale jak się jest dzieckiem alkoholika to nic nie może wyjść idealnie, jak coś wyjdzie średnio to już duże osiągnięcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym go nie zaprosiła. 

"Wiem, że każdy by chciał mieć piękną idealną uroczystość. Ale jak się jest dzieckiem alkoholika to nic nie może wyjść idealnie, jak coś wyjdzie średnio to już duże osiągnięcie."

Serio? Czy to wina autorki, że jej ojciec jest alkoholikiem? Czy ma się samobiczować i płakać podczas własnego ślubu, jak ojciec się napije? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaia, życie po ślubie trwa nadal. Jeśli jej ojciec mieszka na drugim końcu Polski i widują się raz w roku to nie ma problemu. Ale jeśli widuje go codziennie, to ten  toksyczny człowiek (jakim jest każdy alkoholik) odwdzięczy się w przyszłości za takie potraktowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×