Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

229 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      163
    • Nie
      47
    • Zaszkodziła
      22


Rekomendowane odpowiedzi

33 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Niestety i długo i krótkoterminowa chyba. Chodzi o to że np coś było 3 miesiące temu a ja czuje że 1.5 roku minęło. Coś było 2 lata temu a dla mnie jak 5. Też każdy dzień jest taki sam, mam trudność z przypomnieniem sobie wczoraj.

A tak poza tym okej, nie mam Alzheimera, wiem gdzie iść i która godzina

Ja tak mam już od długiego czasu. Wydaje mi się, że możesz mieć rację i Prega coś tam się do tego przyczynia, ale w moim przypadku to raczej zmiana sposobu postrzegania świata. Ja przez jakiś czas miałem taki okres, gdzie walczyłem z natrętnymi myślami typu "z dnia na dzień robię się coraz starszy", "muszę osiągnąć to i tamto bo inaczej będę do tyłu względem moich rówieśników". Potem jakoś udało mi się takie myśli odgonić i zrozumiałem, że muszę żyć swoim tempem. Zmierzając do sedna - zauważyłem po swoich znajomych i po sobie, że ludzie w pewnym etapie swojego życia stają przed wyborem czy chcą dalej uczestniczyć w wyścigu szczurów czy wypadają z niego, wrzucają na luz i żyją po swojemu. I ci pierwsi właśnie narzekają na szybko upływający czas, a Ci drudzy właśnie na wolno. Może jesteś tym drugim rodzajem po prostu i to nie jest kwestia pregabaliny tylko Twojego mentalu. A i mając na myśli "wrzucać na luz" chodzi mi o luzackie podejście do życia, a nie luzackie chlanie do zarwania taśmy co weekend, bo wiadomo, że tym ludziom akurat czas to najszybciej leci :

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

Pregabalina to wg mnie dobry lek, gdy ma się fobię społeczną. Działa trochę jak wódeczka, a nawet lepiej.

Co do depresji, też pomaga, a przynajmniej mnie nakręca. FLupentiksol się u mnie sprawdził w dawce 1,5mg dziennie i escitalopram 10 m g. Nie wiem który z leków pokonał u mnie depresję i lęki. Moza oba i ogólna mieszanka leków, które biorę obecnie.

jak długo bierzez prege i jaka dawka? ona taki efekt super ma wódeczki ale to mija i przestaje działac jak się bierze ciągiem

Godzinę temu, Transparency napisał(a):

Haha, to prawda. Prega zmieniła totalnie moje życie towarzyskie i to oczywiście na plus. 🙂

Ale ja jestem grupą docelową bo niestety z fobią społeczną również się zmagam.

 

O pamięć krótką chodzi? "Kurczę, po co ja tu przyszedłem?" "Kurczę, po co ja otworzyłem tę lodówkę?" "Kurczę, co ja miałem teraz robić?" U mnie kiedyś też coś takiego było, ale na szczęście tylko przejściowo - gdy wskakiwałem właśnie na 600mg/dzień i trwało może z miesiąc. A co do czasu - sprecyzujesz trochę? Bo jestem ciekawy 🙂 

a jak długo bierzesz prege i w jakiej dawce? efekt nie zanikał z czasem? 

Godzinę temu, Nieznany24 napisał(a):

Większość osób na Pregabalinie zgłasza problemy  z pamięcią i ze wzrokiem. Będąc na wysokiej dawce miałem problemy z widzeniem z bliska a moja pamięć leżała i kwiczała. W moim przypadku to już prawie przeszłość. 

zgadzam sie ale zauważ , że wszyscy co o tym wspominają brali / biora duże dawki 600mg, na niskich dawkach nie zauważyłem żadnego problemu ze wzrokiem czy pamiecią 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, AnnoDomino34 napisał(a):

jak długo bierzez prege i jaka dawka? ona taki efekt super ma wódeczki ale to mija i przestaje działac jak się bierze ciągiem

a jak długo bierzesz prege i w jakiej dawce? efekt nie zanikał z czasem? 

zgadzam sie ale zauważ , że wszyscy co o tym wspominają brali / biora duże dawki 600mg, na niskich dawkach nie zauważyłem żadnego problemu ze wzrokiem czy pamiecią 

Mnie te objawy dopadły od 75mg w górę. Będąc na 450 to było totalne odrealnienie do tego te objawy o których mówimy i jeszcze problemy z wysłowieniem. Ale wiesz jak to jest, każdy z nas inaczej na leki reaguje. Ja jestem Pregabalinie bardzo wdzięczny bo szczerze mogę powiedzieć że uratowała mi życie no ale przyszedł czas żeby się z nią pożegnać na zawsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, AnnoDomino34 napisał(a):

ona taki efekt super ma wódeczki ale to mija i przestaje działac jak się bierze ciągiem

Tak tak, to prawda. Według mnie to dobrze, bo cugi rekreacyjne nie mają sensu. 

Do wódki to bym raczej benzo przyrównał, człowiek po tych dwóch specyfikach staje się zobojętniały wobec wszystkiego i wszystkich, a pregabalina ma tę swoją unikatową magię w stylu "życie ma sens"

Edytowane przez Transparency

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Transparency napisał(a):

Tak tak, to prawda. Według mnie to dobrze, bo cugi rekreacyjne nie mają sensu. 

Do wódki to bym raczej benzo przyrównał, człowiek po tych dwóch specyfikach staje się zobojętniały wobec wszystkiego i wszystkich, a pregabalina ma tę swoją unikatową magię w stylu "życie ma sens"

dobrze to ująłeś.  jak biore pregę to daje mi takie uczucie, że życie ma sens.. nie na każdego to tak działa, to jest na GABA na lęki a u mnie zabija i leki i depresje, zamiast zamulic to mnie pobudza do działania i daje energię, lek cudo gdybie nie tolerka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, AnnoDomino34 napisał(a):

dobrze to ująłeś.  jak biore pregę to daje mi takie uczucie, że życie ma sens.. nie na każdego to tak działa, to jest na GABA na lęki a u mnie zabija i leki i depresje, zamiast zamulic to mnie pobudza do działania i daje energię, lek cudo gdybie nie tolerka 🙂

Pregabalina wbrew powszechnym przekonaniom nie wpływa bezpośrednio na receptory GABA, tylko jak na gabapentoidy przystało robi to pośrednio. Mówię to w formie ciekawostki, bo np. klonazepam i alkohol (etanol) działają bezpośrednio na GABA-A i dlatego są do siebie tak podobne, a pregabalina (i jej siostry) działa totalnie inaczej.

A co do tolerki - świat byłby za piękny gdyby nie rosła, haha 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja przygoda z Pragebalina jest dość długa na początku 75 potem 150 potem 225 potem znowu przez kilka lat 150 potem się pojebało coś i od roku jestem na dawce 75 i coraz bardziej zastanawiam się czy nie zwiększyć znowu do 150 bo jak by nie patrzyć kilka lat na takiej dawce było całkiem ok, oczywiście biorę ją w dawkach leczniczych a leczę się na nerwice + do tego inne leki, co do samej pragebaliny zawsze brałem i biorę ją raz dziennie wieczorem 

Edytowane przez Franzprzygidnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Pregabalina brana dwa razy dziennie po 75mg dobrze działa przeciwlękowo.

No jest po prostu bardzo dobry nastrój:)

Nie zdecydowanie wolę brać raz dziennie wieczorem ale pamiętam że kiedyś wziąłem na próbę 75 rano to strasznie mocno mnie pobudziła 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.12.2025 o 15:19, Transparency napisał(a):

 

Ja też mam problem z osłabionym wzrokiem, ale jestem na dawce 2x300 :"D

Dla mnie pregabalina to cud świata, który uratował mi życie.

Niestety droga jaką musiałem przejść, żeby ją w końcu dostać to jest po prostu masakra. Mój poprzedni psychiatra BARDZO nie chciał abym jej spróbował, bo ma dużo efektów ubocznych jednocześnie polecając sertralinę i es/citalopramy, które zamiast mi pomóc trwale mi zaszkodziły (anhedonia seksualna, zombiactwo - skutki uboczne sertraliny z którymi borykam się do dziś, chociaż mijają lata od kiedy z niej zszedłem).  Co tak naprawdę sprawia, że pregabalina jest tak znienawidzona przez psychiatrię i ludzi? Ma jakieś permamentne skutki uboczne jak SSRI? I te pytania zadaję, bo serio jestem ciekawy dlaczego jest tak dużo dobrych leków, które mogą pomóc pacjentowi z nerwicą, a i tak na pierwszy rzut psychiatra woli podać SSRI i modlić się, że pacjent  nimi nie wykastruje i nie zmieni w bezdusznego robota? 🙂

Miałem wcześniej takiego lekarza , że upierał sie na ten escitalopram pomimo tego , że mówiłem , że już nie toleruje tego leku jak wcześniej. Sertraliny też nie toleruje . Wyraźnie coś mieszają w jelitach u mnie . Co do pregabaliny i osłabionym wzroku to trochę jest , ale nie jakoś bardzo . W moim przypadku jest jeszcze osłabione libido na tym leku. Każdy organizm jest inny . Znienawidzona ? Ja się nie spotkałem z takimi opiniami.

Edytowane przez Jarek.jarecki88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.12.2025 o 15:19, Transparency napisał(a):

Co tak naprawdę sprawia, że pregabalina jest tak znienawidzona przez psychiatrię i ludzi?

To chyba na jakiegoś lekarza musiałeś trafić bo to jest lek raczej powszechnie stosowany przez psychiatrów.
Owszem, ma jakiś tam potencjał uzależniający przy przeginaniu z dawkami, ale nadal daleko jej do np. benzodiazepin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Catriona napisał(a):

To chyba na jakiegoś lekarza musiałeś trafić bo to jest lek raczej powszechnie stosowany przez psychiatrów.
Owszem, ma jakiś tam potencjał uzależniający przy przeginaniu z dawkami, ale nadal daleko jej do np. benzodiazepin.

Dokładnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.01.2026 o 20:18, Lusesita Dolores napisał(a):

A wieczorem Cię nie pobudza?

Nie wieczorem nie dopiero zaczął mnie pobudzać jak brałem dawkę 300 i nigdy więcej takiej dawki nie wezmę na wieczór 

W dniu 2.01.2026 o 18:28, Jarek.jarecki88 napisał(a):

Dokładnie.

Dokładnie jeden z lepszych leków ale wiadomo że nie można też przesadzać, ale na pewno lepsze od benzo 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Franzprzygidnik napisał(a):

Nie wieczorem nie dopiero zaczął mnie pobudzać jak brałem dawkę 300 i nigdy więcej takiej dawki nie wezmę na wieczór 

Dokładnie jeden z lepszych leków ale wiadomo że nie można też przesadzać, ale na pewno lepsze od benzo 

Ale też skutki uboczne senność , osłabione libido , pogorszony wzrok. Nie ma chyba leków idealnych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to nie mam pojęcia czy to wiek, zmęczenie, suche powietrze w domu czy może właśnie ta Pregabalina, ale zauważyłem (heh) słabszy wzrok u siebie. Tak z odległości paru metrów ciężko było mi zobaczyć pełnię szczegółów niektórych rzeczy, nie aż tak malutkich. Jednak nie zwalam tego na ten cudowny lek, bo na to nie zasługuje! xd 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pregabalina jest wchłaniana z jelita cienkiego i z okrężnicy. Donosowo nie działa.

Posiłek zmniejsza odczuwanie działania, nawet po małym posiłku odczuwanie działania występuje później (nawet po 3h lub więcej jeśli posiłek był większy bądź "cięższy"). Zjedzenie "po", kiedy już odczuwamy działalnie nawet silnie - również "zbija" ten stan, jaki mamy. 

Badania mówią, że pokarm nie wpływa na stopień i czas wchłaniania, natomiast w odczuwaniu działania WPŁYWA.

 

Zresztą za kilka lat zobaczymy, co mówią badania, bo jeszcze tuż przed pandemią psychiatrzy mówili, że pragabalina to b. bezpieczny lek i nie uzależnia. Teraz mówi się inaczej a i lekarze innych specjalizacji są już szkoleni w tej materii i wiedza, że prega m.in. wpływa na wzrok (MIĘŚNIE!) i jest ryzyko wystąpienia trwałych problemów z widzeniem.

 

Zastanawia mnie też wysychanie śluzówki i jest to bardzo odczuwalne oraz problem z oddawaniem moczu -  jakby sygnał z mózgu szedł za długo zanim zacznie się mocz oddawać.

 

Hipomania...

 

Fajnie jakby ktoś przeprowadził porządne badania i wręczył psychiatrom, bo jak się im mówi, co się dzieje po leku, to oczy otwierają ze zdziwienia, nie znają skutków ub., nie wiedzą jak jaka dawka może działać (niektórzy nie wiedza nawet o hipomanii).

Mówię to z pkt widzenia osoby pracującej w branży (i z psychiatrami) i jednocześnie z pkt widzenia użytkownika.

 

Edytowane przez wanker

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie ten lek się chyba wypala... W chwilach większego stresu np. Przed pracą zwłaszcza nową, jakby nie dawała rady. Ból brzucha od rana , biegunki. I co usłysze od lekarza ? Pewnie znowu to samo czyli podwyższamy lub zmiana leku i 300 zł za wizytę.To jest na prawde męczarnia. Jedyne co pomaga na silniejszy stres to alprazolam.... Co tu robić....  Wzrok też słabszy tak jak u innych co piszą na tym forum. Działania na nastrój zero i takie podwyższanie w kółko też nie ma sensu... Jestem wykończony....

Edytowane przez Jarek.jarecki88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Catriona napisał(a):

Byłabym zdziwiona gdyby działał na nastrój xD to nie jest antydepresant

Wiem , ale lekarz twierdzi   , że minimalnie może podnosić nastrój poprzez działanie na lęki. Niestety nie do końca skutecznie w moim przypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×