Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pochwalcie się co sobie ostatnio kupiliście


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

41 minut temu, shadow_no napisał(a):

Paliwo 😥😥😥

Na bogato widzę u Pana...

 

Książkę. 

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych.

Czasami ciało pamięta strach, którego głowa nie potrafi przypisać do żadnego wspomnienia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj kupiłam używany koc - poszewka na kołdrę w kolorze brązowo niebieskim - taka krata. Może wkleję zdjęcie. Jest piękny. 15 zł dałam za kiego. Kupiłam malą torebkę w kolorze jasnoróżowym i saszetkę na kasę z jakimiś rysunkami z mangą z 6 przegródek na różne piniondze i dolarsy. 

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, lily was here napisał(a):

Jezu fuuu takie coś to nie powinno być pod ‚ukryta treść’?

 

11 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Tez pomyślałam, że nieco drastyczne, chyba przez to czerwone mięso, ale myślałam, że może tylko ja tak mam.

 

A wy co, weganie?

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Grouchy napisał(a):

 

 

A wy co, weganie?

Nie tzn zaba jest wegetarianka 

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Och! To idealna okazja, żebym cię zdiagnozowała zdalnie. Twój poziom żelaza przekroczył normę.

W kurcoku chyba go nie ma za wiele?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, lily was here napisał(a):

Nie tzn zaba jest wegetarianka 

W kurcoku chyba go nie ma za wiele?

Kiedyś ci chyba pisałam, że kurczaki trzymają przy życiu anemicznego syna koleżanki lepiej niż leki. A to chyba kaczka, bo dość spore udo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Kiedyś ci chyba pisałam, że kurczaki trzymają przy życiu anemicznego syna koleżanki lepiej niż leki. A to chyba kaczka, bo dość spore udo.

Aaa. No to nie wiem, jakos tak na pałe kojarzę z czerwonym mięsem. Ostatnio sie dowiedziaalm, ze suszone pomidory maja a ja lubie w sumie wiec trzeba będzie coś poszponcic z nimi w diecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×