Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
roxyzkl

Witam wszystkich

Rekomendowane odpowiedzi

Hej mam 24 lata, nerwice, lęki i początki depresji. Od kilku dni mam straszny bałagan w głowie dzisiaj zaczęłam brać seroxat 10mg plus xanax ale staram się xanax ograniczać tylko w razie ataku, mini ze duszności i źle samopoczucie i bezsenność utrzymują się cały czas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum!

 

Czy oprócz leków korzystasz z terapii? Czy dopiero rozpoczęłaś farmakoterapię, czy wcześniej brałaś inne leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka lat temu miałam pierwsze ataki, najpierw lekarz myślał ze to infekcja, przepisał antybiotyk, poprawiło się ale po paru dniach powróciło. Pojechałam do polskiej kliniki bo mieszkam za granicą, zrobił badania krwi i przepisał xanax kazał brać parę dni nawet mi nie mówił co to...myślałam że alergia, ale przeszło mi na kilka lat. Zaczęło się po nowym roku kiedy miałam wypadek w pracy, plecy mi siadly okazało się ze mam naczyniaka na kregoslupie dwa dyski wysunięte i zmiany zwyrodnieniowe Plus torbiel na jajniku na 7cm. Pracowałam fizycznie, poszlam na chorobowe zaczęłam strasznie tyc bo nie miałam tyle ruchu i zaczęłam się trochę załamywać. Atak paniki złapał mnie pierwszy raz po długiej przerwie w czerwcu tego roku kiedy prowadziłam samochód to było okropne nie wiem jak dojechalan do domu...mąż zawiózł mnie do lekarza gp który stwierdził atak paniki i przepisał mi propranalol i kazał brać kiedy mnie złapie. Wzięłam 2 tabletki nie chciałam tego brać; pojechałam na miesiąc do Polski gdzie dostałam lęków bałam się sama spać w pokoju cały czas kłucie w klatce ale starałam się tym nie przejmować, przy okazji dowiedziałam się że jajniki są już ok, ale za to mam niedoczynność tarczycy.. wróciłam za granicę i było ok zaczęłam brać hormony i czułam się ok do czasu kiedy pojechałam na wymarzony urlop do Włoch...pierwszej nocy obudziłam się z dusznosciami i szalejacym tetnem...potem ciągle pieczenie w klatce piersiowej i samopoczucie straszne... myślałam że jestem chora więc jak wróciłam lekarz wypisal mi anytbiotki na zapalenie oskrzeli i znów ta sama historia antybiotyk pomógł ale po 3 dniach zakończenia antybiotyku znowu nudności duszności zmęczenie niechęć do wszystkiego i znów poszlam do lekarza i dostałam następny antybiotyk i sterydy mimo że płuca czyste..po sterydach dostałam takich lęków i paranoi myśli samobójczych miałam już dość pojechałam do mamy i ona zabrała mnie do polskiego internisty który powiedział że to niestety zaawansowana nerwica przepisał mi seroxat i xanax i dzisiaj rano wzięłam pierwszą tabletkę, chciałam sporowbac sama to sobie poukładać ale już nie dawalam rady. Nie korzystałam z psychoterapii, myślałam o tym ale kiedy źle się czuję to dzwonię do mamy pogadam wyplacze się i to mi pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wlasnie dwa dni temu bylam pierwszy raz u psychoterapety

nie wiem czy psychoterapia jest odpowiednia dla mnie tam sie zozgrzebuje przeszlosc nie wiem cz to jest dobre,slyszalam ze bardzo skuteczna jest terapia poznawczo-behawioralna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grunt to miec z kim pogadac tez wróciłam z zagranicy bo tam nie dawałam sobie rady ... Jestem na tabletkach i jest troche lepiej mysle ze poradzisz sobie tez przez to przeszłam i dalej przechodzę ale mam nadzieje ze najgorsze juz za mną życzę Ci tego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wlasnie dwa dni temu bylam pierwszy raz u psychoterapety

nie wiem czy psychoterapia jest odpowiednia dla mnie tam sie zozgrzebuje przeszlosc nie wiem cz to jest dobre,slyszalam ze bardzo skuteczna jest terapia poznawczo-behawioralna?

ellka, bardzo dobrze, że podjęłaś terapię. Masz dopiero za sobą pierwszą sesję, więc trudno cokolwiek powiedzieć na temat skuteczności terapii. Uważam, że bez względu na nurt, w jakim się pracuje, najważniejsze jest, że robi się cokolwiek niż gdybyś liczyła na to, że "samo" się wszystko poukłada. Samo się nic nie zrobi.

 

Powodzenia w terapii!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauwazylam ze im bardziej sie stresuje tym wiecej mam krostek na czole i w glowie i to nie wyglada jak tradzik a ja za wszelka cene chce to usunac i znowu zaczyna sie skupianie na sobie i ciagle ogladanie siebie i do tego jeszcze ciagle podkrazone oczy i spuchniete ....masakra ta choroba wykancza mnie zewnetrznie -wiem ze jestem przeczulona na swoim punkcie nie wiem jak sobie z tym radzic ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×