Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Asembler

Dawno mnie tu nie było i ....

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Dawno mnie tu nie było. Czuję się dobrze. Prywatną psychoterapię przerwałem jakieś pół roku temu po jeżeli dobrze pamiętam półtorej roku regularnego chodzenia tydzień w tydzień. Główny wtedy powód: finansowy. Ale nie tylko. Także poczucie braku efektów i poczucie wypalenia się psychoterapeutki. Po przerwaniu w czerwcu znalazłem pracę w swojej branży z ponadprzeciętnym wynagrodzeniem i realnymi perspektywami rozwoju i kilkukrotnym wzrostem zarobków przy zbilansowanej pracy na etat. Mam hajs, mam pasje, jeszcze brakuje mi stałej partnerki, ale zobaczymy co wyjdzie z obecnego flirtowania. Koszmary minęły. Poczucie wielkiego zmęczenia minęło. Bóle pleców znacznie spadły. Lepiej śpię. Mało zajmuje się analizą innych ludzi, a wcześniej pochłaniało mnie to tygodniami, zresztą jak ktoś kojarzy mnie po nicku albo chce przejrzeć historie to zobaczymy jakie miałem problemy, stawiam na rozwój osobisty. Żadnych leków już nie biorę. Z minusów to obecnie za dużo różnych używek, ale nigdy nie ma nic idealnie. Bilans jest absolutnie pozytywny. Widzę dziwną korelację pomiędzy szybką zmianą mojego stanu na bardzo dobry i porzuceniem psychoterapii u mojej psychoterapeutki od półtorej roku. Oczywiście nie zachęcam nikogo do wyciągania zbyt daleko idących wniosków i rzucania swoich terapii, leczenia. Każdy przypadek jest indywidualny. U mnie to pomogło. Może z PsychoT. miałem pecha i trafiłem bardzo, bardzo źle. Bardzo dziwne. Teraz czuję się super. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witaj Asembler i gratuluję pozytywnych zmian w życiu! Oby tak dalej! Powodzenia!

 

Dziękuję :) Pisałem już z Tobą kilka lat temu jak ten czas szybko leci :) Z obecnej perspektywy żałuję, że ostatniej psychoterapii nie zakończyłem już rok wcześniej. Czuję, że straciłem bardzo dużo czasu i trochę hajsu. Nie znaczy to, że zraziłem się ogółem do psychoterapii, na dniach udzielę się w tematach jak rozpoznać złego psychoterapeutę. Moim zdaniem chciała wyciągnąć tylko hajs i długo dobrze jej szło. Smutne, czuję się wykorzystany nawet jeżeli jej certyfikaty i członkostwo w Stowarzyszeniu były prawdziwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asembler, nie chce "bronic" twojego t, ale moze ta droga ktora przeszedles na terapii doprowadzila Cie tam, gdzie teraz jestes, cos zmienila w tobie i teraz masz efekty ? Przerwales terapie , zakonczyles pewien proces naprawy, zmiany -pisales t sie wypalila- i teraz zbierasz owoce tzn. ze tamta praca, analizowanie innych etc. cos Ci jednak dalo, z czego teraz bezwiednie (podswiadomie :D ) korzystasz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest praca i dobre pieniądze. To są jedyne leki na wszelkie schorzenia psychiczne. Nie ma pieniędzy to się powiesić pozostaje.

Gratulacje wyjścia z tego bagna.

Chodzenie do psychologów to jedynie nabijanie im kasy .

Przeciągaja scieme ile się da. Z tego się wychodzi samemu i oni o tym wiedzą. No ale jeśli przy okazji można zarobić to czemu nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×