Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Matheo99

Problem z przyjaciółką przez który nie mam apetytu.

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry. Nie wiem czy dobry dział, jak nie to proszę o przeniesienie.

 

 

Mam problem z przyjaciółką od 3 dni nie chce ze mną rozmawiać a powodem jest to, że jestem zbyt nachalny i żebym się ogarną. Chciałem to jakoś rozwiązać jednak zamiast polepszyć to pogorszyłem sytuację boję się, że już nigdy nie będzie chciała ze mną rozmawiać ;/ i przez to nie mam apetytu i mocno się denerwuję.

 

Pomoglibyście jakoś mi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, może najprościej potrzebujecie obaj trochę czasu, skoro twierdzi ona że jesteś zbyt nachalny, to daj sobie tydzień, może dwa, bo na dobrą sprawę co lepszego możesz zrobić (Może ma trudna sytuacje, potrzebuje chwili na złapanie oddechu, kto wie ;). Świat się nie zawali, będzie stał gdzie stoi, a gdyby przestała się do Ciebie odzywać to raczej nie jesteś z sobą szczery, że to przez nachalność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było dobrze tylko ostatnio tak się stało.

 

Ważne, że odpisuje pomimo mojej nachalności i jeszcze mnie nie usunęła z znajomych. Postanowiłem dać jej spokój. Już trochę lepiej się czuję dzięki twojej odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widocznie jesteś. Odpuść trochę i zluzuj. Pisz/rozmawiaj rzadziej, a nie od razu kiedy ją widzisz i maltretujesz ją non stop. 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że ona nie chce zebym wgl pisał. Czyli mam ją zostawić i nie pisać przez np tydzień?

 

Boję się, że o mnie zapomni czy coś :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osaczasz ją. Ogółem pisz rzadziej, albo zrób Wam nawet jakąś przerwe. Jak jest przyjaciółką to nie zapomni. ;) A jak zapomni to znaczy, że nigdy nią nie była.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko, że ona nie chce zebym wgl pisał. Czyli mam ją zostawić i nie pisać przez np tydzień?

 

Boję się, że o mnie zapomni czy coś :(

Ja bym napisał, żeby napisała kiedy jej przejdzie i się zamknął.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie NN4V Już się pytałem to pierwsza odpowiedz od niej była "Nwm" a drugi raz jak zadałem to samo pytanie to napisała "Nie zadawaj takich głupich pytań".

 

 

Ciężko mi z tym jest ;/ Mam wielką nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nwm? Ile ona ma lat, że używa tych idiotycznych skrótowców? XD

Daj jej troche życia. Jak jej przejdzie to sie odezwie i Cie jeszcze przeprosi. XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Matheo99, masz innych przyjaciół?

 

W tej chwili to dziewczyna ma Cię dosyć. Ty się boisz, że już nie będzie z Tobą gadać, więc starasz się upewnić, że jednak będzie. A ją to denerwuje. Daj jej odetchnąć, bo tylko pogarszasz sytuację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety nie mam innych. Jak myślicie napisze jeszcze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
No niestety nie mam innych.

To widać. Pewnie czujesz się samotny i jak już znalazłeś sobie przyjaciółkę, to chcesz, żeby zapełniła tę pustkę.

 

Jak myślicie napisze jeszcze?

Jak dasz jej spokój na kilka dni, to nie wykluczone, że jeśli Cię lubi, to się odezwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszło szybciej niż każdy myślał... Można zamknąć :D

 

 

Dziękuję wszystkim za pomoc i jakieś wsparcie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panie NN4V Już się pytałem to pierwsza odpowiedz od niej była "Nwm" a drugi raz jak zadałem to samo pytanie to napisała "Nie zadawaj takich głupich pytań".

 

 

Ciężko mi z tym jest ;/ Mam wielką nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Nic nie napisałem o żadnych pytaniach. Zdaje się tekst czytany nie dociera, więc nic dziwnego, że panna ma dość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Panie NN4V Już się pytałem to pierwsza odpowiedz od niej była "Nwm" a drugi raz jak zadałem to samo pytanie to napisała "Nie zadawaj takich głupich pytań".

Powinieneś wyciągnąć z tego wniosek. Jesteś upierdliwy, a ona nie w ciemię bita, zatem od razu wyczuwa natręta.

 

 

Co mają ludzie w głowach, że piszą "nwm", "sb", "bd", "cb"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panie NN4V Już się pytałem to pierwsza odpowiedz od niej była "Nwm" a drugi raz jak zadałem to samo pytanie to napisała "Nie zadawaj takich głupich pytań".

Powinieneś wyciągnąć z tego wniosek. Jesteś upierdliwy, a ona nie w ciemię bita, zatem od razu wyczuwa natręta.

 

 

Co mają ludzie w głowach, że piszą "nwm", "sb", "bd", "cb"?

 

Krócej i szybciej się pisze.

 

 

Czyli mam do niej nie pisać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czyli mam do niej nie pisać?

Nie.

 

Okej, nie pisze już. Oby napisała...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panie NN4V Już się pytałem to pierwsza odpowiedz od niej była "Nwm" a drugi raz jak zadałem to samo pytanie to napisała "Nie zadawaj takich głupich pytań".

 

 

Ciężko mi z tym jest ;/ Mam wielką nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

 

Nie zrozumiałeś, NN4V nie powiedział, żebyś się jej spytał, kiedy jej przejdzie, tylko żebyś jej napisał, żeby się odezwała do Ciebie, jak jej przejdzie.

 

Uzależniłeś się od tej dziewczyny, to wzbudziło w niej naturalną w tym przypadku, negatywną reakcję. Nikt nie lubi osób, które się na nim uwiesiły i nie mają swojego życia. Naprawdę jesteś nachalny. Znajdź sobie jakieś rozrywki, zainteresowania na najbliższy czas, które Cię odciągną od myślenia od niej, spotkaj się z kimś innym, idź do kina. Świat się nie kończy na jednej osobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie się ogarnęło. Jak znowu coś będzie to napisze tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×