Skocz do zawartości
Nerwica.com

Przemiana Wariata.


neon

Rekomendowane odpowiedzi

neon, i co z twoją przemianą, doznałeś jakiegoś oświecenia, zmieniłeś coś diametralnie w stosunku do tego co było kiedyś? Jeżeli tak to pochwal się.

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

avada kedavra, chyba przeszedłem jakiś szczytowy moment, w którym moja psychika musiała przewartościować pewne postawy. nie ma czym sie chwalić, bo niczego nie dokonałem, zastanawaim sie tylko czy kieruje tym ślepy los, czy niewidzialna ręka jakiejś wyższej siły.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma żadnej wyższej siły, tak możesz sobie mówić nie rozumiejąc pewnych spraw. Łatwo jest wsadzić "wyższą siłę" tam gdzie są wątpliwości, brak jasności, czy naukowego wyjaśnienia. Jednak to jest błąd naszego systemu, który próbuje racjonalizować nie wyjaśnione sytuacje. Lepiej pewne sprawy zostawić jako nie wyjaśnione, niż wyjaśniać je wszelakimi zabobonami, nadprzyrodzonymi zjawiskami i innym oszołomstwem.

 

No to jak czegoś dokonasz czy odkryjesz, to się pochwal.

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, ja niczego nie wiem, wyrywam tylko chwasty w twojej głowie :D Żartuję, chyba się nie obraziłeś ;)

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, czyli wolontariat nieaktualny? Znalazłam kilka organizacji pozarządowych, zajmujących się tym, o czym wspominałeś. Tak, z ciekawości.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, aktualnie nie mam możliwości uczestniczyć w wolontariacie. W przyszłość jednak nie wykluczam pomagania innym, jednak najpierw bede musiał sie zatroszyć o swój byt ;) niedawno skończyłem ksiązkę, która traktowała o działalnosci charytatywnej także linka mozesz zapodać, rzuce sobie okiem :)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, rozumiem :mhm: Tak, podam Ci...można poczytać:

 

http://habitat.pl/wolontariat-indywidualny/

 

http://www.fundacjarenovo.pl/

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

avada kedavra, w mojej głowie wyrywasz chwasty? :D

 

Nooo :D

 

wyciągam cię z matrixa ;)

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest syzyfowa praca,chwastów w głowie sie nie wyrywa, tylko uczy sie ich natury, oswaja, wtedy same odpadają ;) rozumiem twój entuzjazm i dziękuje za troskę, ale myśle że powinnieneś najpierw zatroszczyć sie o własne życie. powodzenia na tej drodze, naprawde przyda ci się! ;)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×