Skocz do zawartości
Nerwica.com

Netoholizm i uzależnienie od komputera


dr. Psycho Trepens

Rekomendowane odpowiedzi

Od czasów nastoletnich miałam problem z różnymi uzależnieniami, mam do tego skłonności, ale zdecydowanie netoholizm jest uzaleznieniem, z którym mam największy problem i wchodzą w to różne tematy, uzależnienie od portali społecznościowych, infoholizm i bombarodwanie głowy różnymi informacjami, czy taka wręcz konieczność zdobywania wiedzy w różnych tematach, również poprzez dyskusje w internecie, a także konieczność zaglądania do komputera w każdej wolnej chwili, nawet jak wiem, że nic się tam ciekawego nie dzieje. Cały czas nad tym pracuję m.in poprzez pracę z myślami, udawało mi się na jakiś czas robić przerwę, ale po jakimś czasie znowu do tego wracałam, głównie gdy pojawiały się u mnie jakieś problemy emocjonalne i wtedy świat internetowy był takim oderwaniem od codzienności. Trwa już to od lat, wcześniej było uzależnieniem nieświadomym, teraz jest to uświadomione, ale trudne do zwalczenia, bo wiadomo, nie da się całkiem odciąć od internetu w dzisiejszych czasach, więc kusi. Internet z jednej strony mocno poszerzył moje horyznoty, mogłam się wiele dowiedzieć, poznać mnóstwo ciekawych ludzi i z jednej strony miał wpływ na to, że teraz jestem tu gdzie jestem i w dużym stopniu już osiągnęłam wolność wewnętrzną i moje samopoczucie znacznie się poprawiło, ale z drugiej strony spowodował, że zmarnowałam znaczną ilość czasu, często zaniedbywałam swoje obowiązki, były sytuacje, że dyskusje w internecie bardzo źle na mnie wpływały, gdy były mocno emocjonalne, a towarzystwo nieodpowiednie. Dlatego są tu plusy i minusy, tutaj cały czas walczę.

Edytowane przez Angelka85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.07.2024 o 13:01, Angelka85 napisał(a):

Od czasów nastoletnich miałam problem z różnymi uzależnieniami, mam do tego skłonności, ale zdecydowanie netoholizm jest uzaleznieniem, z którym mam największy problem i wchodzą w to różne tematy, uzależnienie od portali społecznościowych, infoholizm i bombarodwanie głowy różnymi informacjami, czy taka wręcz konieczność zdobywania wiedzy w różnych tematach, również poprzez dyskusje w internecie, a także konieczność zaglądania do komputera w każdej wolnej chwili, nawet jak wiem, że nic się tam ciekawego nie dzieje. Cały czas nad tym pracuję m.in poprzez pracę z myślami, udawało mi się na jakiś czas robić przerwę, ale po jakimś czasie znowu do tego wracałam, głównie gdy pojawiały się u mnie jakieś problemy emocjonalne i wtedy świat internetowy był takim oderwaniem od codzienności. Trwa już to od lat, wcześniej było uzależnieniem nieświadomym, teraz jest to uświadomione, ale trudne do zwalczenia, bo wiadomo, nie da się całkiem odciąć od internetu w dzisiejszych czasach, więc kusi. Internet z jednej strony mocno poszerzył moje horyznoty, mogłam się wiele dowiedzieć, poznać mnóstwo ciekawych ludzi i z jednej strony miał wpływ na to, że teraz jestem tu gdzie jestem i w dużym stopniu już osiągnęłam wolność wewnętrzną i moje samopoczucie znacznie się poprawiło, ale z drugiej strony spowodował, że zmarnowałam znaczną ilość czasu, często zaniedbywałam swoje obowiązki, były sytuacje, że dyskusje w internecie bardzo źle na mnie wpływały, gdy były mocno emocjonalne, a towarzystwo nieodpowiednie. Dlatego są tu plusy i minusy, tutaj cały czas walczę.

 

Moze niekoniecznie chodzi o całkowitą rezygnacje z internetu.

 

W każdym momencie naszego życia się czegoś nowego uczymy. Może przygniata Cię to, że już w sieci nic Cie nie zaskoczy i potrzebujesz innych bodźców?

 

Ja mógłbym też powiedzieć, że jestem uzależniony. Ale traktuje internet jako narzędzie pracy i rozrywki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pojebane jest jak praca też związana z komputerem i telefonem. I w sumie to non stop się jest i w życiu prywatnym i w pracy jednoczesnie. I to jest tak już pomieszane że ciężko odmieszać. U mnie dobrze że chociaż jedno zlecenie ma "osobny komputer".

Ale dla ludzi pracujących głównie w necie i głównie dla siebie to "uzależnienie od internetu i komputera" to jest gruby temat. Do mnie powoli to też zaczyna docierać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, shadow_no napisał(a):

Pojebane jest jak praca też związana z komputerem i telefonem. I w sumie to non stop się jest i w życiu prywatnym i w pracy jednoczesnie. I to jest tak już pomieszane że ciężko odmieszać. U mnie dobrze że chociaż jedno zlecenie ma "osobny komputer".

Ale dla ludzi pracujących głównie w necie i głównie dla siebie to "uzależnienie od internetu i komputera" to jest gruby temat. Do mnie powoli to też zaczyna docierać 

Ja mam sztywny podział, który rzadko zaburzam (choć się zdarza) – pracuję przy biurku, odpoczywam z laptopem na łóżku. Przy biurku jest komp służbowy (laptop podpięty pod monitory i klawiaturę), na łóżku nie.

 

Czasem tylko calle sobie odbywam z tabletu na łóżku, jak mi się nie chce dupy ruszać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Pojebane jest jak praca też związana z komputerem i telefonem. I w sumie to non stop się jest i w życiu prywatnym i w pracy jednoczesnie. I to jest tak już pomieszane że ciężko odmieszać. U mnie dobrze że chociaż jedno zlecenie ma "osobny komputer".

Ale dla ludzi pracujących głównie w necie i głównie dla siebie to "uzależnienie od internetu i komputera" to jest gruby temat. Do mnie powoli to też zaczyna docierać 

To prawda, mam tak i czasami siedzę cały dzień. 
Liczę że już za dwa miesiące zrobi się ciepło i będzie można ruszyć w teren.


Czasami mam już tak że nie wiem czy to sen czy rzeczywistość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

To ja za dużo odpoczywam też przy biurku:p a I popracować gdzieś indziej lubię.

Jedyne co mi najbardziej pomaga w kontroli nad czasem to "bloki czasowe" z timerem

Dlatego u mnie to nie jest sztywne, ale już tak mi się w mózgu zrobiło, że najbardziej kreatywny jestem właśnie przy biurku, i obowiązkowo ze słuchawkami – nieważne czy jest cisza w domu czy nie, po prostu muszę mieć muzykę. Może to zaszłość historyczna po latach pracy na open space, gdzie w pewnym momencie nosiłem ochronniki słuchu dla budowlańców (ale to jak już mi się muzyka znudziła), ale potem kupiłem słuchawki z ANC i te słuchogłuchy nie były mi już potrzebne.

Jasne, że siedzę np. na forum przy biurku albo czasem coś zrobię do pracy z łóżka (to już rzadziej) albo z innych miejsc, typu kuchnia czy działka (i tam mi się w sumie pracuje nieźle, bo wiem że mam coś zrobić, więc robię to żeby już zamknąć kompa i zająć się przyjemniejszymi rzeczami, np. leżeniem na hamaku).

 

Inna sprawa, że akurat w mojej pracy biurko jest wskazane, bo mam masę sprzętu, z którym pracuję, i nie zabiorę wszystkiego ze sobą, a i w łóżku miejsca na to nie ma i infrastruktury, żeby to popodłączać. Na działce to już jak mam coś konkretnego do zrobienia, biorę konkretny sprzęt (albo czasem nie biorę, jak mam do zrobienia coś, co sprzętu nie wymaga – wtedy używam lapka, który leży na działce na takie właśnie okoliczności). Ale to rzadko, bo jednak wolę pracować z domu, a na działce już nie myśleć o pracy.

 

Zresztą w altance na działce też mam tego lapka podpiętego pod stację dokującą, jest klawiatura i monitor, bo czasem jednak coś trzeba zrobić, a nie chce mi się dziubać na lapku. Taki mały kącik. Ale rzadko tam coś robię, bo jak jadę na działkę to nie po to żeby siedzieć przy kompie – muzykę czasem z tego włączę albo film (jest podpięte pod małe kino domowe i projektor) i tyle.

 

Prywatne projekty też raczej robię w łóżku żeby tego nie mieszać, ale bywa że mi jednak wygodniej przy biurku (bo np. potrzebuję dwóch monitorów – tak, wiem, dla ciebie dwa to nie zabawa :D).

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×