Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
HarajukuAino

Silna nerwica,lęk,brak sensu .Jak się w końcu ruszyć?

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

 

Pisze z nadzieją, że może ktoś doradzi lub miał podobnie.Nie wiem już co robić.

Zawsze miałam coś z psychiką od dziecka.Uważana za dziwaczkę w szkole,na podwórku.Od 10 lat leczę się na nerwicę.

Obecnie mam 25.

Nie skończyłam studiów bo fizycznie nie miałam sił ciągnąć a i psychicznie nie umiałam zjednoczyć się z ludzmi ( fakt faktem że zawsze trafiałam

nie tam gdzie chciałam bo rodzice zaproponowali, albo trafiałam tam gdzie musiałam iść).

od 10 lat męczy mnie zmęczenie, senność.Biorę leki ale nie pomagają.Badania w normie.Z perspektywy zdrowotnej robiłam wszystko co się dało by poczuć się lepiej.Chodziłam również do terapeuty,psychologia i psychiatry.

Obecnie nie wychodze z domu.Szukam pracy be z skutku bo nie mam znajomości ( już kilka razy wzięto kogoś bo to znajomy).

Nie mam znajomych.Mieszkam w małym mieście gdzie nie ma szans na pójscie na jakieś zajęcia.Mam lęk przed wychodzeniem z domu.

Jestem w związku na odległość i to jeszcze bardziej mnie spowalnia.Ta osoba sie realizuje, wychodzi,spotyka z ludzmi a ja samotnik.Nie wiem jak się ruszyć i przemóc.

Zmęczenie i brak sił nie pozwala mi ruszyć z miejsca.Boję się że umrę w kącie.Zawsze byłam nadwrażliwa i emocjonalna co bardzo mnie wyczerpywało.

Czuję się samotna i dziwna.Płaczę i chcę coś zmienić, ale nie mam siły...nie mogę.Nawet nie mam nikogo kto wyciągnął by mnie na siłę.

Czy jest coś co mogę sama zrobić by zmienić swoje życie? Czy coś jeszcze zostało?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HarajukuAino, a tak konkretnie jak by miało wyglądać Twoje życie, żebyś uznała, że jest dobrze? Jak sobie je wyobrażasz? Co miałoby się zmienić? "Słyszę" oczywiście różne pragnienia pomiędzy wierszami, ale gdybyś sama miała to doprecyzować, to..? :)

A ten związek na odległość - spotykacie się w ogóle czasami, czy to jest tylko wirtualna relacja?

Jak długo chodziłaś na terapię?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko przez senność i zmęczenie nie możesz nic zmienić ? Jakie masz jeszcze objawy ? Czuje po części to samo co Ty, moja partnerka się realizuje, walczy , wychodzi do znajomych , a ja rezygnuje siedzę w domu . Napisz coś wiecej czego sie boisz dokladnie poza domem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×