Skocz do zawartości
Nerwica.com

WITAM


Agnieeszka

Rekomendowane odpowiedzi

o ile mi wiadomo nie można łączyć ssri z tianeptyną, ..a może źle pamiętam

Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/

 

Benzosy itp. możecie do mnie pisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o ile mi wiadomo nie można łączyć ssri z tianeptyną, ..a może źle pamiętam

 

Skoro zapisała mi je lekarka to chyba można ;-) sama sertralina nie wiele mi dała. A tianeptynę biorę dopiero kilka dni i żadnych ataków, natrętnych myśli.. Jedynie problemy z zasypianiem i wstawaniem.. Co też minie, mam nadzieję:)

"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poczytałam o tych lekach teraz i az sie sobie sama dziwie na co ja tyle lat czekałam...

Czyli jednak wybierasz się do psychiatry?

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za kilka dni mam psychologa to przy okazji zapiszę się do psychiatry bo to w jednym miejscu jest. Terminy są dosyć odległe wiec i tak trochę poczekam

"Someday I'll wish upon a star, wake up where the clouds are far behind me.

Where trouble melts like lemon drops, high above the chimney tops, that's where you'll find me..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnie, że zadzwonili ale........masakra :roll: Ale dasz radę, prawda? :great:

A co z psychiatrą? Może trzeba już umówić wizytę, bo "a nóż" znowu coś im wypadnie :?

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wilku chodnikowy ;)

Do psychiatry warto zapisać się jak najszybciej, sięgając do pamięci kiedyś znajomy czekał na wizytę blisko 2 miesiące.

Fatalna perspektywa, ale to może akurat taka wyjątkowa sytuacja.

W każdym z nas walczą dwa wilki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co z psychiatrą? Może trzeba już umówić wizytę, bo "a nóż" znowu coś im wypadnie :?

Jutro tam zadzwonie i zapytam bo jak dzwoniłam do innych przychodni to terminy wolne mają dopiero w maju a u mnie w przychodni w listopadzie... ;/

"Someday I'll wish upon a star, wake up where the clouds are far behind me.

Where trouble melts like lemon drops, high above the chimney tops, that's where you'll find me..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wilku chodnikowy ;)

Do psychiatry warto zapisać się jak najszybciej, sięgając do pamięci kiedyś znajomy czekał na wizytę blisko 2 miesiące.

Fatalna perspektywa, ale to może akurat taka wyjątkowa sytuacja.

 

Cześć :)

 

gdyby nie przełożyli mi lekarza córki to miałabym już za kilka dni... ;/ co do psychiatry to tak jak pisałam wcześniej jutro będę dzwonić. :)

"Someday I'll wish upon a star, wake up where the clouds are far behind me.

Where trouble melts like lemon drops, high above the chimney tops, that's where you'll find me..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam mam na imie Ewa jestem tutaj nowa .Postanowilam tutaj napisac bo moze ktos z Was ma takie lub podobne problemy .Od kilkunastu lat biore Estazolam przeklinam dzien w ktorym wzielam po raz pierwszy ,pamietam jak dzis mialam uciski sciski na czubku glowy wiec moja tesciowa dala mi kilka tabletek i tak bralam najpierw po cwiartce itd i zatrzymalam sie na 1 tab, ale sek w tym ze bralam na dzien bo to mi dawalo kopa najpierw lekka sennosc a potem power .Poszlam do lekarza w koncu i opowiedzialm cala sytuacje wiec zapisywal mi leki i stwierdzil ze nic nie dzieje i jesli dobrze sie z tym czuje to mam brac .A ja glupia bralam i bralam i biore do dzis:( w pewnym momencie zeszlam do polowki tab .ale jestem bardzo nerwowa i przejmujaca wiec nie jestem w stanie nad soba czasami zapanowac .Gdy wezme tabletke umysl mi sie rozjasnia i mam chec do wszystkiego tak bylo .Ale od roku niestety sytuacja sie skomplikowala bo umarla mi mamusia i wszystko sie nasililo i jedna tabletka nie pomaga mam ucisk w glowie jestem nie do zycia a jak wezme jest mi o niebo lepiej czasami, boje sie ze mi sie cos zrobi chodze bo musze nic mnie nie cieszy boje sie gdziekolwiek isc do pracy jezdze z mezem czasami jestem nie do zycia wiec dobrze ze jest taka mozliwosc i maz jedzie sam .Mam obecnie 49 lat wiec weszlam tez w przekwit i wszystko sie nasila .Mieszkam za granica nie mam zaufania do tych lekarzy wrecz boje sie wizyt ,wychodze bardziej chora niz weszlam wtedy skacze mi cisnienie .Przepraszam ze pisalam tak choatycznie czasami nie po kolei .Moze ktos z Was ma podobne problemy czy ja jestem jedyna zaznaczam ze innych lekow nie biore tylko czasami od bolu glowy .Jesli ktos mi odpisze bede bardzo wdzieczna :)pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×