Skocz do zawartości
Nerwica.com

Moja sytuacja


Polanin

Rekomendowane odpowiedzi

Znalazłem jakiś zamknięty dział, to może tutaj napiszę.

Ja się dzisiaj bardzo źle czuję (co się niekiedy mi zdarza).

Ogromny stres i nerwy spowodowane tym, że nie wiem, za co się zabrać.

Przyczyniło się do tego kilka rzeczy, w tym niesprawny rower. A serwis kosztuje.

Czy szukać pracy? Czy może zająć się studiami? Powtarzam rok, więc na szczęście ilość rzeczy do zrobienia mnie nie przerasta.

A może powinienem iść do lekarza, bo ostatnio powrócił ból pleców?

Chciałbym, żeby wreszcie był porządek w moim życiu.

A może iść do psychologa lub psychiatry? U psychologa już bywałem.

Przecież psychiatra nie pomoże mi rozwiązać problemów życiowych?

Czy to nerwica? Czy fobia społeczna? Co mi właściwie jest?

W domu ciężka atmosfera, ale da się żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w takim stresie żyję od jakiegoś czasu codziennie. Nigdy nie byłam u psychologa, ale chyba muszę się wybrać.

Spróbuj wysiłku fizycznego - to naprawdę poprawia nastrój. Ja zaraz lecę na siłownię, bo nie mogę się skupić na nauce, ciągle myślę o problemach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polanin, sygnalizujesz wiele różnych problemów i zdrowotnych, i natury psychologicznej, i finansowej, i dotyczącej Twojej przyszłości zawodowej. Jeśli źle się czujesz, szwankuje Ci zdrowie, bolą plecy, w pierwszej kolejności radziłabym udać się do lekarza. On Cie zdiagnozuje i zaproponuje odpowiednie leczenie, jeśli te okaże się konieczne. Jeśli ze strony organizmu będzie wszystko w porządku, wówczas zostaniesz odesłany do lekarza psychiatry, ewentualnie psychologa. Co do problemów życiowych, nikt za Ciebie ich nie rozwiąże. Owszem, psycholog może Ci pomóc stać się bardziej pewnym siebie, nie bać się brać odpowiedzialności za swoje wybory życiowe, ale nie może podejmować decyzji za Ciebie. Mam nadzieję, że znajdziesz pomoc, jakiej oczekujesz. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ze strony organizmu będzie wszystko w porządku, wówczas zostaniesz odesłany do lekarza psychiatry, ewentualnie psychologa.!

 

Hm, piszesz o skierowaniu od rodzinnego do psychiatry lub psychologa w ramach NFZ? Ja miałem jakieś dwa lata - półtorej roku temu bóle pleców i w klatce piersiowej. W skrajnych przypadkach miałem wtedy trudności z zawiązaniem buta. Rzadko tak się zdarzało, ale jednak i to już były objawy poważne. Ogółem byłem (jestem?) związany ze sportem czy to półzawodowym czy amatorskim. Mam więc lekkie zmiany zwyrodnieniowe np w kolanach, ale nie są to bardzo poważne dolegliwości. Bóle były na tle nerwowym. Rodzinny skierował na prześwietlenia, wszystko ok, wyniki krwi ok i tak dalej. Ból przychodził znienacka i wymuszał czasami zmianę pozycji na nienaturalną, budził w nocy, ogółem nieźle doskwierał. W końcu rodzinny nie miał co ze mną zrobić bo wszystkie wyniki ok, nie widać urazów mechanicznych, ogólna sprawność, kondycja bardzo ok. Mówię, że to pewnie przez stres i nerwy to usłyszałem, że wszyscy mamy nerwy i stres, czasami jest to nie do wytrzymania, ale co zrobić. Nic o psychiatrze czy psychologu. Ogółem to dobry lekarz rodzinny, od lat nie mogę narzekać na inne rzeczy.

 

Za to np mój znajomy - też rodzinny jak podejrzewa u swojego pacjenta chorobę alkoholową, chociaż oznaki nie muszą być od razu takie bardzo widoczne i dotyczy to często ludzi kulturalnych, zadbanych, odnoszących wiele sukcesów to opowiadał, że dawał skierowania na konsultacje z psychologiem w ramach NFZ.

 

Akurat z tego co wiem to na psychiatrę z NFZ nie trzeba skierowania, ale tak ogółem, nie wiem od czego zależy (miasto, przychodnia, lekarz, terminy, limity?) gorliwość w kierowaniu do lekarzy specjalistów albo na badania typu prześwietlenie.

 

A moje bóle pleców ustąpiły, nie całkiem, ale znacznie i jak już to są łagodne, myślę, że to zasługa psychoterapii, ale na tą z kolei chodzę niestety (dla mojego portfela) prywatnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież psychiatra nie pomoże mi rozwiązać problemów życiowych?

(...)

Czy to nerwica? Czy fobia społeczna? Co mi właściwie jest?

 

Może pomóc! Nie rozwiąże problemu życiowego, ale może pomóc Ci tak byś go właśnie rozwiązał. Może postawić diagnozę czego przez internet zrobić nie można.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×