Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zero seksu/Biały związek


Arasha

Rekomendowane odpowiedzi

Powietrzny Kowal, dziękuję za szczegółową analizę :lol:

 

-- 23 lis 2014, 09:15 --

 

tosia_j, bo to mój doradca od spraw uczuciowych i nie tylko ;)

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

refren, fajnie nawet napisane. Widać, że masz jakieś ukształtowane zdanie na ten temat i to się liczy. Gdzieś w Biblii był cytat, że trzeba być albo zimnym albo ciepłym, a ty raczej letnia nie jesteś.

 

--Koniec przekazu--

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, trudno doradzac, kiedy się nie przeszło tego typu myśli, które ty masz. Za dużo może o tym rozmyślasz, całe piękno seksu polega na braku myślenia. :D Uważam, że żadna substancja nie daje takiego haju, jaki potrafi sam wyprodukowac nasz mózg, czego przykładem jest właśnie seks.

Jak Hans pisał odkrycie samemu własnej seksualności, następnie otwarty i rozumiejący partner. Ewentualnie jak już tak bardzo chcesz jednak popracowac mózgiem, to zastanów się co cię kręci, kiedy reagujesz, przy jakich scenach w filmach, przy jakich nawet słowach.Czy w stronę szybkiego numerku, czy może długie romantico, nastrój świece i takie tam. Możesz, gdy znajdziesz partnera, poznawac teren etapami, nie od razu przecież trzeba iśc na całośc.

A co do ciąży - tabletki ( brane o czasie!) lub wkładka plus prezerwatywa i czujesz się bezpiecznie. Niestety całkowite poczucie bezpieczeństwa daje zapewne tylko zaakceptowanie możliwości zajścia w ciążę, możliwości wynikającej z sytuacji, chęci, czy dla niektórych odpowiedniego partnera. Poza tym nie demonizuj sprawy wyglądu, większośc dziewczyn z mojego otoczenia nie miała żadnych problemów z powrotem do formy, kwestia dbania o żywienie i ruch w ciąży. Ja weszłam w ciuchy przedciążowe wychodząc ze szpitala.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, to jakie w koncu sa te Twoje watpliwosci, czy ktos z Toba wytrzyma, czy są wolni wstrzemiezliwi romeo, bo ja juz sie pogubilem :bezradny:

 

-- 23 lis 2014, 13:22 --

 

a dobra w innym temacie widze, ze juz nad Tobą pracują :pirate:

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jetodik, i jedno i drugie :mrgreen: A kto niby nade mną pracuje ?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jetodik, u mnie każda opinia mile widziana ( poza trollerstwem ), więc zawsze możesz dorzucić coś od siebie :P

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do poniższego to mogłaby się ciocia Refren tak zdziwić asz by Jej ładna szczenka opadnęła.... Obrazek)

 

Bo tu nie ma reguly... kazdy potrzebuje czegos innego. Sa swietne zwiazku ktore zaczely sie od seksu i takie ktore z seksem czekaly i wlasnie tak zbudowaly relacje

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"czy będąc w takim układzie można być spełnionym i szczęśliwym ?"

 

W mojej opinii nie można, gdyż człowiek ma w sobie zwierzęce instynkty i potrzeby oraz odczuwa z nich dodatkową (oprócz tej instynktownej i zwierzęcej) przyjemność opartą na myśleniu, uczuciach i emocjach.

 

 

"A co jeśli jednej ze stron nagle się odwidzi ?"

 

Nie odwidzi się, ponieważ każda ze stron podświadomie czy świadomie będzie dążyła do spełnienia się w "łóżku". Jeżeli nawet poznają się dwie osoby walczące z popędem seksualnym, prędzej czy później i tak na wierzch wyjdzie instynkt i chęć cieszenia się sobą, bo to jest w życiu najważniejsze, by móc cieszyć się swoją i czyjąś obecnością. Jeżeli dla kogoś nie jest... według mnie instynktownie i po ludzku jest i będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, bo to mój doradca od spraw uczuciowych i nie tylko ;)

Arasha nie podejmuję się doradzać w sprawach uczuciowych, bo ja sam potrzebuję porady raczej. :zonk: Tak więc raczej się nie słuchaj takich doradców :bezradny: posłuchaj się lepiej swojego serducha i instynktu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nicholas1981, a nie wiesz, że szewc bez butów chodzi :lol: Już Ty tam potrafisz mnie rozgryźć :yeah: No i raczej więcej wiesz o facetach ode mnie 8) A nad Tobą jak się popracuje, to może być całkiem niezły efekt, który samego Ciebie zaskoczy :great:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nicholas1981, ale ja przecież normalnego nie szukam :mrgreen: Toż mówię, żeś ekspert dla mnie idealny !

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym zajściem w ciąże to także mnie to przeraza, ale uważam, ze są stuprocentowe metody aby nie zajść w ciąze. Po prostu łaczy się dwie metody antykoncepcyjne a do tego wybiera dni kiedy kobietka ma dni niepłodne. Ja dokładnie wiem kiedy mam niepłodne, lata praktyki. Prezerwatywy, gdy są dobrze założone tez są raczej niezawodne. Jakoś daję radę przez 20 lat.

Inne kwestie to już musisz sama w swoim serduszku rozwazyc. Nikt z nas za Ciebie tego nie zdecyduje, czy tak czy jedak nie.

Ale dużo tracisz, bo orgazm to zajebistaaaaa sprawa.

Hardcore w duszy w bani Meksyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojej. Ale temat, niby biały związek a w sumie jest tu sporo pieprzenia, tylko że samymi słowami. Niech zgadnę Arasha jesteś przypadkiem jedną z tych, co to czekały na księcia z bajki, a jak się nie zjawił na czas to sobie powkręcałaś z biegiem lat niechęć do seksu? Ile masz lat, bo piszesz, żeś przed 30-stką, ile więc masz 28, 29?

 

Znam takie przypadki, gdzie partnerka nie chciała dać swojemu partnerowi, a ten nie naciskał na nic i kończyło się to zazwyczaj rozpadem związku, a o dziwo, gdy znalazła sobie drugiego to żadnych oporów nie miała, no ba, po jakimś czasie to była nawet nieźle "rozkręcona". Jeżeli wiecie co mam na myśli... Ciekawe, nie? :twisted: Piszesz, że mogłoby ci się odwidzieć i chciałabyś pełnego związku z seksem, no ale dlaczego mogłoby ci się niby zachcieć później, a teraz to odpada? Gdzie w tym wszystkim jest elementarna logika. Dlaczego w ogóle nie rozważasz opcji takiej, że mogłabyś wybrać drogę środkową czyli faceta, z którym uprawiałabyś seks, gdybyś sama chciała, a jeżeli nie zdecydujesz mu się dać to seksu nie będzie?

 

Czy ty właściwie jesteś aseksualna czy niezdecydowana? Bo z tego wątku nic nie wynika. Teraz nie chcesz, ale nie wiesz czy będziesz chcieć...

O co chodzi? Bo naprawdę staram się zrozumieć, ale nie potrafię.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech zgadnę Arasha jesteś przypadkiem jedną z tych, co to czekały na księcia z bajki, a jak się nie zjawił na czas to sobie powkręcałaś z biegiem lat niechęć do seksu?

Jest zupełnie na odwrót. Jeszcze mniej więcej pół roku temu wydawało mi się, że nie chcę w ogóle żadnego faceta ani związku, a ewentualne spekulacje, które się czasem pojawiały zakładały wyłącznie relację bez seksu, bo tak sobie założyłam w wieku lat 14 :shock: Odmieniło mi się w te wakacje na forum, gdy rozpoczęłam korespondencję z paroma facetami. Jednego chciałam nawet sprowadzić na drogę abstynencji, ale koleś w pewnym momecnie przestał się pojawiać na forum i wybrał RC oraz inne nałogi ( nie wdając się w szczegóły ). O księciu z bajki zaczęłam marzyć jakieś 2 miesiące temu, ale podejrzewam, że to gatunek wymarły :roll:

 

Ile masz lat, bo piszesz, żeś przed 30-stką, ile więc masz 28, 29?

29, ale już prawie 30 :hide:

 

Czy ty właściwie jesteś aseksualna czy niezdecydowana?

Myślę, że jednak bardziej niezdecydowana.

 

Teraz nie chcesz, ale nie wiesz czy będziesz chcieć...

Nie wiem, czy będę chciała.

 

Udzieliłam wyczerpujących odpowiedzi ? W takim razie - radź pan, jak możesz :mrgreen:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×