Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kobieta w związku


Rekomendowane odpowiedzi

Degradujesz biologicznego ojca do dawcy spermy, a to można zrobić co najwyżej, jeśli ktoś zrobił dziecko, zwiał i nic go to nie obchodzi

 

Właściwie to i tak jest kimś więcej, bo jest też dawcą genów i, co by nie mówić, dawcą życia. Ale jeśli go nie ma, to nie ma mowy o rozbijaniu jakiegoś związku, więc chyba nie o tym mowa.

 

-- 14 sty 2015, 19:49 --

 

refren, nie tak skrajny znowu, szczególnie, jeśli wziąć pod uwagę również inne patologie.

 

No tak, ale nie możemy tego uogólniać, że wszystko jedno jest czy biologiczny ojciec czy nie, byleby był dobry i porządny. Bo jednak ojciec biologiczny jest z zasady lepszy dla dziecka, a wyjątki to wyjątki.

Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

refren, to Ty raczej uogólniłaś twierdząc, że

nigdy ktoś obcy nie zastąpi dzieciom ojca i nie będzie dla nich tym samym co on

 

Bo jednak ojciec biologiczny jest z zasady lepszy dla dziecka, a wyjątki to wyjątki.

Tak, tylko, że życie składa się właśnie z zasad i wyjątków, więc również należy brać je pod uwagę.

 

No tak, ale nie możemy tego uogólniać, że wszystko jedno jest czy biologiczny ojciec czy nie, byleby był dobry i porządny.

Nie możemy też mówić, jaki by nie był, ale to zawsze ojciec.

Myślę refren, że trochę teoretyzujesz, a ja wypowiadam się na podstawie własnych doświadczeń.

Pituś, chociażby ludzie uzależnieni, nie tylko od alkoholu.

kotek.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

refren, nie tak skrajny znowu, szczególnie, jeśli wziąć pod uwagę również inne patologie.

 

Kotek jakie ?

i jak tam udało sie? Rozwaliles juz ten zwiazek bo dazysz do tego, podział Twoj urok osobisty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe, autor ma gdzies ten temat a Wy tu dalej dysputujecie :D

nie przyszlo Wam go głowy ze moze oboje sa siebie warci? i ze wytracajac jakąś białogłową ze zwiazku robi przysługę byc moze uczciwemu facetowi, ktory zasługuje na kogos lepszego niz jakąś tępą idiotke,która leci na zawołanie innego samca gdy w jej zwiazku pojawia się kryzys?

specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.

propagator asertinu i trittico.

setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg

trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg

benzo one day dancer

live yourself.

watch, see your chances, live now.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pituś, no to pamietaj,ze to wszystko przez co rozleciał sie jej związek powtorzy sie w kolejnym zwiazku...a kryzys to nieodłaczna cześć zwiazku i jesli ktos woli po prostu rozstac sie niz probowac naprawic sytuację.....

specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.

propagator asertinu i trittico.

setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg

trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg

benzo one day dancer

live yourself.

watch, see your chances, live now.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pituś, w ogóle już nie wiadomo, o co w tym wszystkim comon ...

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pituś, nie odwracaj kota ogonem cwaniaczku :twisted:

specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.

propagator asertinu i trittico.

setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg

trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg

benzo one day dancer

live yourself.

watch, see your chances, live now.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pituś, dysputa już dawno przestała być konstruktywna. Tyś głupi, ona głupia, wszystko zostało już napisane, co nie oznacza, że trzeba od razu zabijać wątek. Przecież to takie życiowe dylematy. :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

żyjesz tym wątkiem ? Czy Ciebie to nie dotyczy

 

Żyję! :D To pierwszy wątek, na który zaglądam, gdy wejdę na to szacowne forum. I ostatni, gdy się wylogowuję! 8)

Buu ... a ja naiwnie myślałam, że moje wątki mają pierwszeństwo :why: Ach ta męska solidarność :time:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×