Skocz do zawartości
Nerwica.com
wrzesień

Depresja czy Chad?

Rekomendowane odpowiedzi

Mój mąż. Chory od co najmniej 10 lat. Rok temu zaczął się leczyć. Bez większych efektów. Zmienił lekarza 3 razy.

Objawy:

1 etap: śpi, śpi, je (głównie słodycze), śpi. Potrafi spać po 48h. Jest niemiły dla mnie i dziecka, opryskliwy, wręcz chamski. Chodzimy więc na palcach, żeby się nie obudził, bo tak lepiej...Nie myje się, nie zmienia ubrań. Do pracy idzie, ale wraca, je i śpi. Nic i nikt go nie interesuje. Nie jest za nic odpowiedzialny. Nie mogę na nim polegać. I tak np. 5 dni. Po czym:

2 etap: nie śpi, potrafi nie spać 3 doby! Nie je, czasem na siłę coś w niego wmuszę. Minimalne porcje. Sprząta, majsterkuje, kąpie się (po 1,5h!!!), idzie z dzieckiem na rower, zrobi zakupy. Ale w tym wszystkim jest tak jakby nie obecny. Potrafi stanąć i wpatrywać się w 1 punkt za oknem przez pół godziny. Ma dziwny tik: macha cały czas nogami jak siedzi, a jak stoi cały czas ruszają mu się palce u stóp. Wygląda jak by nad tym nie panował. Ale nadal nie mogę na nim polegać. Potrafi wtedy wyjść z domu i nie dobierać tel przez kilkanaście godzin. Nie daje znaku życia. Wraca po 12 godz. do domu jak by nigdy nic się nie stało. Nie tłumaczy się.

1 lekarka zdiagnozowała CHAD, w sumie ja sama to trochę zasugerowałam. Następnych 2 lekarzy leciało na 1 diagnozie. Zażywał Depakine 300, Sulpiryd 100 potem 50, Traxen, który i tak nie działał. Po tych lekach było w miarę ok. Co prawda nie funkcjonował normalnie, ale próbował. Chodził spać ok. 2 w nocy, spał ok. 3-4h.

Teraz wszystko odstawił, tz. leki mu się skończyły a do lekarza następnego nie chce iść. W sumie nie wiem po co to piszę, nikt mi nie pomoże, wiem. Ale może chociaż jakieś sugestie? Co to za choroba?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakiniarz, żeby tylko chciał iść! Wiem, że przez net nikt mi nie pomoże. A te nogi-trzęsiawki to co? Depresja?

I jeszcze, on nie ma typowych manii, trochę kasy bezsensownie wydał, ale żadne kredyty, zakładanie firm, nie, nic z tych rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Depakiniarz,

I jeszcze, on nie ma typowych manii, trochę kasy bezsensownie wydał, ale żadne kredyty, zakładanie firm, nie, nic z tych rzeczy.

 

To jeszcze nic nie znaczy to o niczym nie świadczy nie każdy od razu albo wcale zakłada firmy manie są też bez wydawania pieniędzy chyba bo jak je mam to nie wydaję bo ich nie mam ale pewnie jak bym miał to bym wydał.Ale radzę isć do psychiatry tez mam teraz chyba maniee albo stan mieszany maniakalny ale do psych nie pójdę przynajmniej do pierwszego większego doła.Pozdrawiam 3m się :) w 5s napisałem ten post yeaah

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może być ChAD, okresy aktywności i nieaktywności, dbanie o siebie i niedbanie etc.

Ale nikt nie postawi diagnozy, tylko lekarz, niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, wiem, lekarz przede wszystkim. Robię wszystko żeby Go przekonać.

To się dzieje od ok. 10 lat, więc już trochę się przyzwyczaiłam, jeśli tak to można nazwać.

Z tym wydawaniem kasy, kupił 2 czy 3 rzeczy wg mnie zbędnych, on twierdzi, że barzzo potrzebnych. Powodzi nam się w miarę, nie musimy oszczędzać. Ma pełny dostęp do kont.

To że depresja to widzę, ale chad mi do końca nie podchodzi.

 

-- 13 paź 2014, 17:12 --

 

Depakiniarz, wybrać kogoś innego. Ojjjjjjj, żeby to było takie proste. I to nie kwestia kasy. Ja wiem, że On jest chory, jak mam go ot tak zostawić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakiniarz, już te 10 lat nieźle dały mi w dupe. Nie mam znajomych, nigdzie nie wychodzę, siedzę ciągle z dzieckiem. Dbam o dom, zajmuję się płatnościami, organizuje wakacje. Za wszystko jestem odpowiedzialna. Nie ma mnie w tym wszystkim. Jest tylko On i jego choroba. Całe życie jest temu podporzadkowane. Albo siedzimy cicho jak mysz pod miotłą, żeby tatuś się nie obudził. Do tego wiecznie śpi w pokoju gościnnym. Albo wieczny lęk gdzie jest? Kiedy wróci? Czy wogóle wróci? Już raz zgłaszałam Jego zaginięcie na policji. Wyszedł w piątek na nocke do pracy inie było go 2 dni!

 

-- 13 paź 2014, 17:35 --

 

Jak go zostawię to nic z Niego nie zostanie. Nie da sobie rady, wiem to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam 20 lat to co ja tam mogę wiedzieć :smile: Ale może postaw mu ultimatum albo się leczy bierze leki pod kontrolą lekarza i twoim albo odchodzisz z dziećmi? Może z czasem pójdzie po rozum do głowy jeśli nie od razu. Ciężko będzie ale powodzenia.Nie poddawaj się Chad to nie jest jeszcze śmierć jest ciężko ale jeśli ustalicie razem priorytety jeśli dobry lekarz będzie go prowadził to może być dobrze:) Nie wierze że to piszę ale w tej chorobie leki to podstawa i albo się ktoś leczy albo nie ma wyjścia i traci to co dobre.Choć wiem jak jest ciężko się do tego przekonać czytaj podpis na kolorowo :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wrzesień skoro jesteście już w tak "poważnym" wieku to myślę, że powinniście ustalić jakieś zasady związane z jego leczeniem, jak to mawiają "przezorny zawsze ubezpieczony".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakiniarz, zmusić to Go muszę żeby poszedłdo lekarza. Z braniem leków nie było problemów.

dziękuję, że zecmną rozmawiacie, dużo to dla mnie znaczy. Ktoś mnie w końcu rozumie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Depakiniarz, zmusić to Go muszę żeby poszedłdo lekarza. Z braniem leków nie było problemów.

dziękuję, że zecmną rozmawiacie, dużo to dla mnie znaczy. Ktoś mnie w końcu rozumie.

 

Właśnie skoro piszesz że my Chadowcy cię rozumiemy to twój mąż na pewno nie jest kimś do kogoś nie można dotrzeć i tak samo potrafi zrozumieć.Okaż mu wsparcie powiesz że będziesz nim choć będzie źle ale pod warunkiem że będzie się leczył itp.No co ci będe tłumaczył masz 2x wiecej lat niż ja :lol: A nie jak Depakiniarz od razu zostawić najlepiej chorego człowieka wyjebać na kopach niech idzie bo mi ma być dobrze a On niech sobie jakoś radzi.Myślę że myślisz podobnie w końcu od wczoraj nie jesteście razem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli wychodzi na to że Ty bo masz Chad na nic nie zasługujesz tylko skończysz zaćpanym albo samotnym w domu i znajdą cię sąsiedzi.Patrząc na twój tok rozumowania sytuacji nie pozostaję mi nic jak ci tego życzyć :D Mając Chad też masz wpływa na to kim będziesz nie ważne czy coś się nie uda w żadnym razie nia mam zamiaru skończyć tak jak Ty to opisujesz :P Po za tym nie znasz człowieka a już go skreślasz.Dokładnie rozumiem etiologie Chad i czym jest na to choroba bo przez całe dnie się z tym zmagam :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakiniarz, kropelki? Kto da mi recepte na kropelki? On leki brał bezproblemu. Ale ostatni lekarz potraktowal Go jak szmate. I powiedzial, ze ma w dupie leczenie.

 

-- 13 paź 2014, 20:51 --

 

Bipolarny, hmmmmmmmm, moj maz też stwierdził, że jak go zostawie to stoczy się na samo dno. I mówił poważnie, wiem o tym, znam go prawie 20 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wrzesień, być może jest ktoś, kto ma na męża znaczny wpływ i mógłby go skłonić do udania się na wizytę u psychiatry (rodzina, znajomi)?

Jaką ma diagnozę to sprawa drugorzędna, najważniejsze jest to, aby ponownie przyjmował leki.

Niestety Twoja w tym głowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakiniarz, powtarzam, on nie bronił się przed lekami. Broni się przed lekarzem. I tu jest problem.

 

-- 13 paź 2014, 21:17 --

 

guernone, nie ma rodziny. Rodzice nie żyją, z siostrą zero kontaktu. Ma tylko mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wrzesień, rozumiem

Tak jak napisałem, musisz coś wymyślić. Może powinnaś udać się sama do psychologa, przedstawić sytuację i poprosić o propozycję rozwiązania sytuacji? Skoro nie masz znajomych lub osoby, która trzeźwo z boku patrzy na bieg wydarzeń, to taka wizyta mogłaby pomóc. Po tylu latach trudno o obiektywne, chłodne i rozsądne myślenie.

 

Tak na marginesie, jak długo mąż przyjmował leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może być i to i to. Niespokojne nogi, czyli po mojemu tzw trzęsiawka, podałaś także klasyczne objawy depresji. Udaj się do psychiatry z mężem bo tak przez neta to możemy sobie gdybać.

 

 

Żeby mówić o depresji powinna trwać 2 tygodnie, przy czym jeśli wystąpił 1 epizod hipomanii/manii to raczej to chad

 

Czy u męża występują jeszcze jakieś dziwne zachowania i jakieś dziwne przekonania? Czy jak patrzy w to okno to coś tam widzi? Czy ktoś w rodzinie męża chorował psychicznie?

 

Jeśli nie uda się ustawić leków ambulatoryjnie to może szpital? Weryfikacja diagnozy plus dobranie leków

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marwil, te trzęsiawki miał już przed lekami.

Imipramina, nie, 2 tyg. depresji nie zdarzyło się. Nie wiem co tam widzi, jak pytam odpowiada zdawkowo, że ot tak patrzy. Jego matka chorowała, 2 próby s. Na moje oko CHAD. Ale dopiero jak zmarła plus objawy męża mi to uświadomiły.

Jeszcze, po 3 dobach kiedy nie śpi, zasypia w 1 sekundę, ale pierwsze 2 godz. snu są baaardzo niespokojne. Rzuca się, rozmawia z kimś, do mnie coś mówi i to logicznie. I wtedy potrafi spać bez żadnych leków nr 48h.

 

-- 14 paź 2014, 10:25 --

 

Jeśli nie uda się ustawić leków ambulatoryjnie to może szpital? Weryfikacja diagnozy plus dobranie leków

szpital? nie ma szans! Ja się modlę, żeby w końcu zgodził się iść do lekarza!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może wizyta psychiatry w domu?

 

chad teraz jest modne, rozmawia z kimś w dzień jak nie śpi? trzeba byłoby się dowiedzieć co on widzi za oknem itd, czy mówi coś co nie ma większego sensu? albo odpowiada na pytania nie tak jakbyś się spodziewania, odpowiadając zupełnie coś innego nie mającego związku z zadanym pytaniem?

jaki jest w stosunku do dziecka? czy ma znajomych czy raczej jest wycofany z życia towarzyskiego

jak jego mimika twarzy? czy ma taką "kamienną twarz" czy dostosowaną? jak jest smutny to wygląda na smutnego czy przeciwnie - śmieje się?

 

jego zachowanie budzi niepokój - ja bym kładła duży nacisk na konsultacje i leczenie u psychiatry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Imipramina jprd co Ty pierd... Co może być modnego w Chad! 100% wolałbym jednobiegunówke bo po antydepresantach wychodząc z depresji jest stabilizacja a my Chadowcy lecimy wtedy w górę nie wiadomo gdzie polecimy jeden leci w manie o bogu,urojeniach o byciu prezydentem drugi się zatrzymuję na stanie mieszanym w którym pędzi jak F1 i ma ochotę co kilka minut się zabić #karuzela.Jak mnie w pienia mówienie że Chad jest fajne lub modne ludzie w górce chadowiec nie ma tak fajnie jak wam się wydaję po czasie spada w taki dół ale spada z góry czyli jaką odległość pokonuję? Jak głęboko spada? No właśnie.Mania wcale nie musi być przyjemna, hipomania owszem ale ile ona trwa 5% czasu naszej ciągłej choroby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×