Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nasze sny


eee

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, Verinia napisał(a):

No to pewnie znaczy, że ładnie pachniesz? Jakieś nowinki perfum? 😜

 

Xd, pudło. W ogóle zmysł zapachu jest dla mnie mało istotny. W sensie mam bardzo wrażliwy, ale wyczuwam po prostu że coś śmierdzi bardzo łatwo, często nie mogę blisko ludzi przebywać, bo drażni mnie ich naturalny zapach, albo zapach perfum, które stosują. 

Większości dziewczyn, z którymi się celowałem, miałem wrażenie, że brzydko pachnie z japy xd

Ogólnie piękno postrzegam wzrokiem i słuchem. Węch i dotyk jakoś mam upośledzone xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

Xd, pudło. W ogóle zmysł zapachu jest dla mnie mało istotny. W sensie mam bardzo wrażliwy, ale wyczuwam po prostu że coś śmierdzi bardzo łatwo, często nie mogę blisko ludzi przebywać, bo drażni mnie ich naturalny zapach, albo zapach perfum, które stosują. 

Większości dziewczyn, z którymi się celowałem, miałem wrażenie, że brzydko pachnie z japy xd

Ogólnie piękno postrzegam wzrokiem i słuchem. Węch i dotyk jakoś mam upośledzone xd

No akurat nie myly zębów. A wiesz ze jak ktoś ma feromony które twój mózg właśnie jakoś pasuje do nich to wtedy się zakochujemy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam czasami dziwną serię snów z bardzo precyzyjnymi miejscami na mapie. Np. tył budynku i taka przestrzeń przy jego ogrodzeniu w którym za dzieciaka z kolegą często przesiadywaliśmy i wkurzaliśmy sąsiadów. Albo płot/siatka odgradzająca innego sąsiada która zawsze śni mi się w taki sposób, że biegne w jej stronę a później na nią szybko wskakuje po czym biegne gdzieś dalej (w dzieciństwie czasami przez nią przechodziłem). Albo krzaki, których już dawno nie ma ale lokalizacja ich jest tak precyzyjna w tych snach, że wiem dokładnie które to krzaki. Albo cały taki teren rekreacyjny w moim rodzinnym mieście, który często mi się śni, że jest zalewany wodą a ja wraz z nim.

 

Ostatnio znów miałem takie sny z tymi konkretnymi miejscami. Nie mam pojęcia czemu akurat one, czemu część z nich jest z dzieciństwa i o co może z tym chodzić. Nic szczególnego się tam nie wydarzyło. Zupełnie neutralne miejsca. Jesli chodzi o dzieciństwo to jest cała masa innych miejsc o większym ładunku emocjonalnym dobrym lub złym 🤷‍♂️

 

@Verinia @Dalila_ z feromonami problem jest taki, że nie da się zrobić ślepej próby za bardzo. Dwa razy pierwszego wrażenia się nie zrobi a one używane są głównie po to. Chociaż są też takie "społeczne", które niby bardziej poprawiają "socjalizacje". Próbowałem ich w czasach liceum i średnio widziałem różnice. Nie da się tego zbadać a przynajmniej ja nie umiałem ocenić skuteczności. Raczej to scam. A te "społeczne" po prostu ładnie pachniały więc co najwyżej można było dostać komplement

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, shadow_no napisał(a):

z feromonami problem jest taki, że nie da się zrobić ślepej próby za bardzo. Dwa razy pierwszego wrażenia się nie zrobi a one używane są głównie po to. Chociaż są też takie "społeczne", które niby bardziej poprawiają "socjalizacje". Próbowałem ich w czasach liceum i średnio widziałem różnice. Nie da się tego zbadać a przynajmniej ja nie umiałem ocenić skuteczności. Raczej to scam. A te "społeczne" po prostu ładnie pachniały więc co najwyżej można było dostać komplement

ja mam jakieś mgiełki z biedry, gdzie jest napisane, że są z feremonami. Pięknie pachną, ale w feromony nie wierzę, przynajmniej nie w te sztuczne. MOje feromony na pewno są lepsze xDDDDD NIe no żart. Lepiej po prostu kupić piękne perfumy i cieszyć siebie i innych zapachem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

No akurat nie myly zębów. A wiesz ze jak ktoś ma feromony które twój mózg właśnie jakoś pasuje do nich to wtedy się zakochujemy

Ja się nie zakochuję po feromonach xd chyba. 

Nie chodzi o mycie zębów, mogły myć a ja i tak czułem jakiś zapach nieprzyjemny. Mam jakąś dużą wrażliwość sensoryczną, odkąd pamiętam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Ja się nie zakochuję po feromonach xd chyba. 

Nie chodzi o mycie zębów, mogły myć a ja i tak czułem jakiś zapach nieprzyjemny. Mam jakąś dużą wrażliwość sensoryczną, odkąd pamiętam. 

No spoko. Jak się zakochasz przez feromony bo zawsze tak jest, to nawet nie zauważysz bo nie będą ci przeszkadzać właśnie o to chodzi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, brum.brum napisał(a):

Ale serio z tymi feromonami to hit czy kit? Poważnie, można kupić flakonik, oblać zawartością kobitke która nam się podoba i krzyknąć :” no to teraz zakochuj się we mnie mała” 😜?

Taaa naaa pewno. 

27 minut temu, Dalila_ napisał(a):

No spoko. Jak się zakochasz przez feromony bo zawsze tak jest, to nawet nie zauważysz bo nie będą ci przeszkadzać właśnie o to chodzi 

Poproszę o źródełka tych rewelacji. Z resztą nawet zakochanie nie jest dobrze zdefiniowane, to jak to sprawdzić? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, brum.brum napisał(a):

Ale serio z tymi feromonami to hit czy kit? Poważnie, można kupić flakonik, oblać zawartością kobitke która nam się podoba i krzyknąć :” no to teraz zakochuj się we mnie mała” 😜?

Haha nie to podświadomie nam się podoba lub nie. Myślę że te naturalne są prawdziwe, bo nie wiem czy się to da odtworzyć jak perfumy, wątpię.

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Taaa naaa pewno. 

Poproszę o źródełka tych rewelacji. Z resztą nawet zakochanie nie jest dobrze zdefiniowane, to jak to sprawdzić? 

https://www.zut.edu.pl/archiwum-wiadomosci/article/prof-markowska-szczupak-stan-zakochania-to-rodzaj-chemicznego-zauroczenia-wszystko-przez-lotne-su.html

Tu masz jaki to ma wplyw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cytat

PROF. MARKOWSKA-SZCZUPAK: W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia udało się wyjaśnić wpływ feromonów na wybór partnera. Okazało się, że zdolność wytwarzania i „odbierania” określonych feromonów, powiązana jest z grupą genów głównego układu zgodności tkankowej tzw. genów MHC. W genach tych zapisany jest plan budowy białek, które umożliwiają odróżnienie obcych tkanych przez układ odpornościowy. Im większe są różnice w genach MHC między kobietą i mężczyzną tym większe prawdopodobieństwo „zakochania”. Dzieje się tak dlatego, że znaczna różnorodność genów MHC, warunkuje większą sprawność pokonywania infekcji bakteryjnych i wirusowych przez układ odpornościowy dzieci. Zostaliśmy więc wyposażeni w feromony, które podświadomie ułatwiają nam wybór partnera, zapewniający poczęcie potomstwa. 

Czyli i tutaj nie ma przypadku, jesteśmy predystynowani nawet w tej dziedzinie i kolejny przykład, że wolna wola to bzdura.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, brum.brum napisał(a):

Ale serio z tymi feromonami to hit czy kit? Poważnie, można kupić flakonik, oblać zawartością kobitke która nam się podoba i krzyknąć :” no to teraz zakochuj się we mnie mała” 😜?

Nie że oblewasz ją. Siebie spryskujesz i to nie flakonem tylko np. jedną kroplą jeśli są "mocne". I to niby może mieć wpływ. Nie tylko na kobitkę ale i na innych facetów (wzmożona agresja w Twoją stronę), i na Ciebie (większą pewność siebie). Ale ja mówię to z teorii bo tak jak pisałem - sprawdzałem to w czasach giwniarskich i nie widziałem efektu. Albo byłem wtedy zwykle zbyt pijany by widzieć xd

Ale są chyba filmiki że ślepymi testami jak ludzie tylko po zapachu noszonych koszulek wybierali kogo potencjalnie mogą polubić a kogo nie. Tylko wtedy chodziło o kompletny brak perfum . Czysty zapach ciała i właśnie naturalnych feromonów 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Haha nie to podświadomie nam się podoba lub nie. Myślę że te naturalne są prawdziwe, bo nie wiem czy się to da odtworzyć jak perfumy, wątpię.

https://www.zut.edu.pl/archiwum-wiadomosci/article/prof-markowska-szczupak-stan-zakochania-to-rodzaj-chemicznego-zauroczenia-wszystko-przez-lotne-su.html

Tu masz jaki to ma wplyw

Hmm ciekawe. Pewnie to jeden z wielu elementów, który sprawia, że się zakochujemy. Dla mnie ogólnie wszyscy śmierdzą.

EDIT:

Tak sobie przeglądam na necie i w sumie niespecjalnie jest jakiś konsensus naukowy w sprawie tych feromonów u ludzi.

Edytowane przez MicMic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kocham zapach męża :105: jest domowy, nawet jego pot mi pachnie, więc mamy zgodność feromonów!

różne dziwne rzeczy mi się śnią ostatnio, dzisiaj uroczysta kolacja rodzinna, mama podawała coraz to większe, pomarańczowe drinki do stołu, babcia wykładała ciasta, a w tle panował sztorm i widziałam, jak statek się przechyla, unikając tym samym pioruny, przez sekundy byłam tam i wszystko odczuwałam, a zaraz wracałam do stołu... był tam kuzyn, z którym poszłam do łazienki, zaczęłam go macać, on mnie również, nagle mama wparowała, szukała nas, udaliśmy się z powrotem do stołu... byłam w tym śnie bardzo napalona...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Dla mnie ogólnie wszyscy śmierdzą.

 

Hahaa ale aparat z Ciebie. Nie mogę z niektórych Twoich tekstów 😂

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Nie że oblewasz ją. Siebie spryskujesz i to nie flakonem tylko np. jedną kroplą jeśli są "mocne". I to niby może mieć wpływ. Nie tylko na kobitkę ale i na innych facetów (wzmożona agresja w Twoją stronę), i na Ciebie (większą pewność siebie). Ale ja mówię to z teorii bo tak jak pisałem - sprawdzałem to w czasach giwniarskich i nie widziałem efektu. Albo byłem wtedy zwykle zbyt pijany by widzieć xd

Ale są chyba filmiki że ślepymi testami jak ludzie tylko po zapachu noszonych koszulek wybierali kogo potencjalnie mogą polubić a kogo nie. Tylko wtedy chodziło o kompletny brak perfum . Czysty zapach ciała i właśnie naturalnych feromonów 

No właśnie to teoria, którą się słyszy od dzieciaka. A ile w tym prawdy, a ile przypadku? Zna Ktoś może jakieś naukowe odnośniki do tego tematu. Takie poparte badaniami itd. 

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

 

Tak sobie przeglądam na necie i w sumie niespecjalnie jest jakiś konsensus naukowy w sprawie tych feromonów u ludzi.

No właśnie też do takich wniosków doszedłem xx lat temu

Godzinę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Mój eks mieszkał na wsi i miał taki specyficzny zapach chlewu, stodoły:) 

Lubię zapach wsi:)

Hahaa to już wiemy na co Cię wyrwał😂😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, MicMic napisał(a):

Hmm ciekawe. Pewnie to jeden z wielu elementów, który sprawia, że się zakochujemy. Dla mnie ogólnie wszyscy śmierdzą.

EDIT:

Tak sobie przeglądam na necie i w sumie niespecjalnie jest jakiś konsensus naukowy w sprawie tych feromonów u ludzi.

No ok. Ale ja ze swojego doswiadczenia mowie że takie coś istnieje, podobnie jak @little angelnawet pot pachnie co mnie kiedyś zaskoczylo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

No ok. Ale ja ze swojego doswiadczenia mowie że takie coś istnieje, podobnie jak @little angelnawet pot pachnie co mnie kiedyś zaskoczylo

No pachnie, ludzie mają swój zapach, ale nie wydaje mi się żebym był takim automatem, że podświadomie zakocham się w kimś, czyj zapach mi się podoba. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, MicMic napisał(a):

No pachnie, ludzie mają swój zapach, ale nie wydaje mi się żebym był takim automatem, że podświadomie zakocham się w kimś, czyj zapach mi się podoba. 

Uważasz że podświadomość ma mały wpływ na człowieka? Ja uważam że ogromny, często myślisz że coś świadomie wybierasz, a to uj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×