Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kropelek

Wojna o normalność.

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór, tak, jak już napisałem w temacie powitalnym, miałem dzisiaj pierwszą wizytę u psychiatry. Dostałem Sertagen i Hydroxyzinum.

W związku z w/w lekami, mam do Was kilka pytań odnośnie tego, czego można się spodziewać w kwestiach dla mnie najważniejszych.

Jak mają się one do:

-nauki (skupienia)

-seksu (błagam, powiedzcie, że nie będzie kompletnej "kastracji")

-prowadzenia samochodów

?

Dodam, że moja doktorka machnęła ręką na psychoteriapie i stwierdziła, że mój problem jest chemiczny (w jakichś przekaźniach) i że ewentualna kuracja lekowa będzie trwać rok, żeby mieć pewność, że choroba potem nie powróci.

Mimo wszystko mam plan udać się na psychoterapię, ale jeśli mam brać te leki rzeczywiście tak długo, to chciałbym wiedzieć, co mnie mniej więcej czeka...

Pełen niepewności, smutku i nadzieji...pozdrawiam.

 

-- 11 wrz 2014, 23:53 --

 

Przepraszam modów, ale czy byłaby możliwość przeniesienia tego tematu do działu o nerwicach lękowych?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej.

 

Hydroksyzyna raczej nie wpływa na możliwości seksualne. Może Ci spaść jedynie libido z powodu uspokojenia lekiem.

Jest to generalnie raczej słaby lek, i organizm szybko się na niego uodparnia. Stosowany przede wszystkich u osób, które dopiero zaczynają brać środki psychotropowe. Standardowym skutkiem ubocznym jest senność, i "kac" po jego odstawieniu.

Działa szybko, więc spora rzesza lekarzy zaleca brać hydroksyzynę doraźnie.

 

Co do sertraliny jest już troszkę inaczej. Środki należące do grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny często ale nie zawsze upośledzają możliwości seksualne. Każdy będzie inaczej na to reagował.

Jeden będzie miał problemy ze wzwodem, a inni z opóźnioną ejakulacją. To drugie zdarza się wybitnie często przy SSRI.

Oznacza to, że będziesz mógł uprawiać seks godzinami, ale nie dojdzie do orgazmu z ejakulacją lub pojawi się on bardzo późno.

Jest to frustrujące, bo ma się wrażenie znieczulenia penisa. Tak, jakby była to ręka albo noga. Mało przyjemności.

 

Mój kolega leczący się na nerwicę bierze również leki z grupy SSRI i ma dokłatdnie ten sam objaw uboczny.

Bałem się, że to coś ze mną nie tak, i mam dodatkową chorobę. A tutaj proszę - skutek uboczny brania leków.

 

Niestety, tak to działa lecz nie jest to regułą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bardzo za odpowiedź, piti.

Szczerze mówiąc, bardzo się boję tych leków i chyba się wstrzymam z tym Sertagenem. Przynajmniej do pierwszej psychoterapii...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdura.

 

Leczenie musi być kompleksowe - psychoterapia + lekarstwa - Inaczej nie będzie pełne.,

Ja też się boję gdy lekarka zmienia mi leki. Nic nie zrobię, tak już jest. Przypadłość naszej choroby.

 

Możesz siedzieć i zatracać się w tym cholerstwie, albo zrobić pierwszy krok i wziąć lekarstwo.

Skoro seks jest dla Ciebie ważniejszy od zdrowia, to tym bardziej powinieneś zażywać leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest tylko kwestia seksu. Boje się wytłumienia emocji, ospałości itd.

A w kwestii seksu, owszem jest dla mnie bardzo ważny, ale nie tylko, jako przyjemność, ale także ważna składowa mojej relacji "miłosnej".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×