Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kielbasa82

Strach przed pójściem do szpitala (nie psychiatrycznego).

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

Postanowiłem napisać o gnębiacym mnie lęku. Mianowicie strach przed pójściem do szpitala na obserwację.

Od 4-5miesięcy zmagam się z mocnymi bólami głowy, w klatce, drętwieniem twarzy i kończyn itp (tomografia kręgosłupa wyszła nieciekawie, mam zwyrodnienie w każdej części kregosłupa). Uniemożliwia mi to codzienne funkcjonowanie, nie byłem w stanie zrobić badania rezonansu głowy (wiadomo lęki) a tomografia wyszła dobrze, niestety te dolegliwości się nasilają i przychodzą mi najróżniejsze choroby na myśl.Nie sądze aby były to dolegliwości nerwicowe.Chciałbym się tego pozbyć a wiem że w szpitalu mogliby mi pomóc, tylko jak tam pójść?? Boje się że tam mi się coś stanie (i nie będzie przy mnie nikogo bliskiego) i ze już stamtąd nie wyjdę, ze będę tam dostawał lęków. Może ktoś z Was przechodził to samo i znalazł na to sposób lub ma podobne doświadczenia??

Może macie jakis pomysł jak przejść badanie rezonansu głowy??

Z góry dziękuje i pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Boje się że tam mi się coś stanie (i nie będzie przy mnie nikogo bliskiego) i ze już stamtąd nie wyjdę, ze będę tam dostawał lęków. Może ktoś z Was przechodził to samo i znalazł na to sposób lub ma podobne doświadczenia??

 

W szpitalach nie trzymają bez powodów. Jak tylko stan się poprawi to "wyrzucają" do domu bo kolejni czekają na Twoje miejsce. Ja nie raz co kilka dni dzwoniłem do oddziałowej z pytaniem czy jest już łóżko wolne bo miałem się zgłosić na dożylny antybiotyk. I jak tylko dowiedziałem się, że jest to od razu zaklepywałem i do szpitala.

A najlepsze są sytuacje takie, że Ty jeszcze się nie spakowałeś do wyjścia do domu, łóżko nie przebrane a na korytarzu już ktoś czeka aby to łóżko zająć. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Goodluck

Ja to rozumiem ale po prostu boje się ze nie wiadomo jaka bedzie diagnoza, no boje sie i tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×