Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Keinelust

Brak zainteresowania swoim życiem.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Jestem nowa na forum, i nie wiedziałam gdzie umieścić dany temat, z góry przepraszam.

W dzieciństwie byłam poniewierana przez rówieśników, byłam wyśmiewana i gnębiona.

Trwało to kilka lat, dopiero w gimnazjum sytuacja się uspokoiła i ja mogłam zacząć normalnie funkcjonować.

Ale niestety miałam problemy z nawiązaniem znajomości, odcinałam się od środowiska i nadal to robię.

Nie lubię wychodzić z domu, najchętniej zamknęłabym się tu na zawsze.

Idąc ulicą mam wrażenie, że wszyscy na mnie patrzą, krytykują mnie i wyśmiewają.

Zawsze marzyłam o tym, żeby mieć znajomych a teraz wszystkich, którzy mnie w jakiś sposób polubią odpycham od siebie. Staję się dla nich obojętna, a ich towarzystwo odpowiada mi na chwile, a po chwili ignoruje ich i odcinam się od świata.

Nie chcę tego robić, ale nie potrafię inaczej. Mam chłopaka, którego też ostatnio traktuję bardzo źle, mam wrażenie jakbym nie była wstanie okazywać mu miłości, czy jakichkolwiek uczuć.

Coraz częściej mam ochotę, spędzać jak najwięcej czasu w domu, jedynie od czasu do czasu wyjść na spacer. Moja samotność, czasem jest tak wielka, że idąc ulicą rozmawiam sama ze sobą w myślach, albo wyobrażam sobie że mówię do kogoś, wyobrażam sobie sytuację kiedy spędzam z kimś czas i świetnie się bawię. Nie dbam o siebie, nie widzę w niczym sensu, nie mam ochoty nic robić, nie dostrzegam żadnych wartości w życiu, nie mam żadnych planów, ambicji. Nie dbam o oceny, nie obchodzi mnie to co się ze mną stanie , jak będzie wyglądała moja przyszłość. Chciałabym to zmienić, mam już dość takiego życia, ale nie potrafię. Co robić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brzmi jak depresja. Idź na terapię albo kup i poczytaj sobie książki o walce z depresją. Codzienna praca nad tym może przywrócić Ci całkiem chęci do życia, poważnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może pobyt na oddziale gdzie jest psychoterapia ?

A jeśli nie, to poszukaj jakiegoś fajnego terapeuty .... może jeszcze lepiej - terapia grupowa ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mam podobnie. Jestem okropnie samotna i chciałabym mieć przyjaciół, znajomych, faceta itp., ale ludzie po pewnym czasie mnie męczą i najlepiej czuję się w domku :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×