Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
anonimmm

Nie wiem kim jestem i co chcę w życiu robić

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

od jakiegoś czasu mam problem z osobowością (tak myślę). Opowiem trochę o sobie. Od jakichś ośmiu lat gram na gitarze i piszę swoje utwory, a także od roku śpiewam.

Była to moja największa pasja, której poświęcałem całego siebie. Uwielbiałem grać na gitarze, pisałem utwory, nagrywałem je i występowałem na scenie. Od ponad roku jestem w związku z dziewczyną. Mam w tej chwili 16 lat, było trochę problemów osobistych, mniej grałem na gitarze i mniej występowałem. Ale od około pół roku wszystko wróciło do normy. Zostałem przyjęty do zespołu, gram tam na klawiszach.

Problemem jest to, że odczuwam, że jakby to co robiłem, co było moją pasją, przestało nią być. Nie mam motywacji, żeby grać choć kiedyś robiłem to godzinami. Moja dziewczyna od początku nie lubiła mojej muzyki ponieważ nie lubi techniki jaką śpiewam (distortion). Zawsze uwielbiałem występować, to był mój sposób na fobię społeczną. Czułem, że jestem kimś. Miałem wielkie plany, chciałem przekazać coś ludziom, jakieś wartości. A teraz czuję się... taki wypalony. Nie rozumiem tego. Nagle przestałem się tym interesować. Nie rozumiem swojego życia. Od niedawna interesuję się rozwojem osobistym i staram się ulepszać swoje życie. Ale mimo moich starań czuję, że coś jest nie tak. Chciałbym znów poczuć tę radość z gry. Chcę zrobić coś wielkiego. Wiem, że to by się udało. Ale coś siedzi we mnie i sprawia, że po prostu unikam tego. Nie wiem co się dzieje. Chciałbym ten problem jak najszybciej rozwiązać. Bardzo proszę o pomoc...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

 

zanim przeczytałam do końca Twojego posta tak sobie właśnie pomyślałam, że jesteś na ten moment wypalony. Nie rób sobie wyrzutów, że granie nie sprawia Ci już przyjemności. Zacząłeś grać bardzo wcześnie, jak byłeś jeszcze dzieckiem, przez długi czas sprawiało Ci to frajdę, ale nie jest powiedziane, że tak będzie zawsze, że musisz w przyszłości związać swoje życie ze sceną. Wiem, że pewnie sobie pomyślisz, to po co ja się tyle starałem, tyle ćwiczyłem, tyle serca w to włożyłem, ale tak już często bywa, że zainteresowania zmieniają się wraz z wiekiem. To jest całkiem normalne. Może być też tak, że jesteś po prostu zmęczony rokiem szkolnym, nauką, dodatkowo graniem, próbami itd. Każdy potrzebuje kiedyś odpocząć. Zastanów się, czy na chwilę obecną straciłeś zainteresowanie i zapał jedynie do grania, czy w ogóle do życia. Takie totalne zniechęcenie do wszystkiego może bowiem sygnalizować depresję, która może dopaść człowieka w każdym wieku. Tego absolutnie nie należy bagatelizować :!: Jeżeli to jednak tylko chwilowa utrata zainteresowania dotychczasową pasją, to nie masz się czym martwić.

I nie staraj się na siłę zaplanować sobie życia na najbliższe 30 lat ;) To jest praktycznie niemożliwe, bo życie jest generalnie nieprzewidywalne i nie możesz przewidzieć, czym zainteresujesz się za miesiąc, rok, czy dwa.

 

Zaintrygowało mnie też Twoje stwierdzenie - od jakiegoś czasu zacząłem się interesować rozwojem osobistym i próbuję ulepszyć swoje życie - co konkretnie masz na myśli ? To dość dziwne stwierdzenie, jak na szesnastolatka ;)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×