Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość blah!

Hola! part2 vim

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

W związku z moim nieogarniętym egocentryzmem i nadmiernym eksponowaniem podświadomej chęci zwrócenia na siebie uwagi (blah!) pozwoliłam sobie założyć jeszcze jeden temat witający bo tamten poprzedni chyba trochę jest nietaktowny. 8)

 

Tak więc, obiecuję nie używać wulgaryznów ani obscenicznych zwrotów, nie gnębić i nie obrażać innych, i nie pisać po pijaku 8).

 

Z ciężkim bólem serca przyznaję się, że moje dotychczasowe zachowanie było karygodne i zasługujące na jakiś publiczny lincz.

Oczywiście wynikało to z niewiadomego pochodzenia frustracji i intensywnego upojenia alkoholowego. 8)

Zresztą, jak się okazuje są ludzie, którzy znają mnie z pradawnych lat więc wiedzą jak to ze mną jest (ależ mnie teraz na sentymenty wzięło). Swoją drogą to ciekawe, że człowiek myśli, że po tylu latach się zmienił a tu zonk, nadal taki sam :why: ohhh :why:

 

Zbiegając powoli do zakończenia tego krótkiego oświadczenia oznajmiam, że po 8-miu latach intensywnego zalewania mordy rzucam alkohol więc powinnam już być grzeczna 8) .

 

Za resztę moich ewentualnych chorób/zaburzeń i innych, o których mi wiadomo lub nie, nie odpowiadam :twisted: .

 

W ogóle to jestem blah!, w potocznym tłumaczeniu z języka angielskiego "fuj!".

 

Zamykam Forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

blah!, no, trzymam kciuki żeby się udało, szczególnie z tym alko jeśli faktycznie tak ostro było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaamy,i życzymy powodzenia w rzucaniu wroga który jest wódką,a wroga trzeba w morde lać czy jakoś tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

tarantula, ja też mam nadzieję, że się uda a żeby nie rozdrabniać się w innych tematach to odpiszę tutaj - wierzę, że u mnie będzie inaczej. Przecież to nie możliwe, żeby ktoś kto np. przez rok nie pije. Albo ograniczył się od imprezowania tylko np. w weekendy wrócił do uzależnienia. W sumie jeszcze nie próbowałam tak na ostro rzucić bo nie pamiętam kiedy ostatni raz zdarzyło mi się nie pić więcej niż 2 dni ale zobaczymy.

 

To jak z fajkami, znam osoby, które paliły paczkę dziennie a teraz palą tylko do piwa czasem - to chyba potwierdza, że to nie fajki rządzą tą osobą tylko ona nimi.

 

Kestrel, podobno w mordę się go leje ale ja wódki nie piję bo ja nie lubię smaku alkoholu 8) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×