Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Integracja poprzez sport:). Nie wiem jak wy ,ale jestem zapalonym kibicem sportowym, wręcz chorym na punkcie sportu.Praktycznie od lat 90 regularnie czytam Przegląd Sportowy i Piłkę Nożną. Uwielbiam football i oglądać mecze. Ligę niemiecką,włoską i angielską oraz LM, Euro i Mundiale. Moimi ulubionymi klubami są Juventus Turyn,Legia Warszawa i BVB. Jeździłem na mecze Legii. Bylem na Euro 2008 w Austrii. Oglądam również każdy mecz reprezentacji, ale poki Lewandowski nie ustawi sobie celownika to chyba żadnego poważnego meczu nie wygramy:). Pierwszy turniej piłkarski jaki oglądałem w TV to Euro 96. Pamiętam Gascoignea(ma chad) i piękną bramkę Poborskyego w ćwierćfinale z Portugalią. Lubie tez sporty zimowe. Namietnie ogladam skoki narciarskie, biegi z Justyna Kowalczyk i zjazdy alpejskie. Ponadto ciekawi mnie boks oraz sporty motorowe. Troche tennisa oraz plywanie i siatkowka. Moglbym gadac o sporcie 24h na dobe. A wy jak interesujecie sie sportem?Chetnie pociagne ten watek:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś dość ogólnie interesowałem się sportem. Lubiłem oglądać różne wydarzenia, nie tylko piłkę ale również skoki, siatkówkę czy forułmułę1. Później coraz mniej mnie to wszystko interesowało i przestało wzbudzać we mnie emocje. Kiedyś cieszyłem się, gdy polski sportowiec osiągał jakiś sukces, a teraz jak słyszę o sukcesie rodaka, to w sumie jest mi to obojętne. Poza tym jestem sympatykiem klubu piłkarskiego Liverpool FC, ale nie latam na mecze. Zresztą nigdy nie czułem się zbyt dobrze w miejscach gdzie jest dużo ludzi, nie mówiąc już o kosztach takiej wyprawy. Kiedyś chodziłem jedynie na spotkania koszykarskiego klubu Kager Gdynia. W sumie było całkiem w porządku - mała hala i kameralna atmosfera sprawiły że polubiłem basket, mimo iż nie należał do moich ulubionych dyscyplin. Niestety w pewnym momencie klub został rozwiązany i tak oto skończyła się moja kariera kibica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MMA , piłka ręczna , trochę żużel , piłka nożna (kiedyś) :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
MMA , piłka ręczna , trochę żużel , piłka nożna (kiedyś) :mrgreen:

 

A za kim jesteś w żużlu? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Panowie graliście kiedyś w Football Managera ? polecam fanom piłki nożnej :D

Poza tym jestem sympatykiem klubu piłkarskiego Liverpool FC, ale nie latam na mecze.

Witam w klubie :D

 

Poza piłką interesuję się boksem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

kupmitrumne, całkiem dobrze sobie radzą. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, w Football Managera gram od 2002 roku.Mam aktualnie 2014 w oryginale.Gram też czasem w PESA, wolę go od Fify. Liverpoolowi kibicujecie pewnie z sentymentu dla Dudka.#Finał2005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

_Jack_, Ja zaczynałem od fm 2006, a teraz sobie cały czas w 2012 pogrywam. Jak w ogóle ten nowy fm ? bo miałem go kupić, ale pomyślałem, że poczekam do pażdziernika/listopada i kupie 2015. A co do Pesa to też wole go od fify, chociaż ostatnio kupiłem właśnie fife i teraz żałuje trochę. Grałeś w tego nowego PESA ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądałem ostatnio walkę Szpilki z Jenningsem. Przegrał wyraźnie.

 

-- 17 maja 2014, 00:33 --

 

Tomcio Nerwica, Tak grałem w nowego Pesa i jest totalnym padłem. Wróciłem znowu do Pes 12. Jest w nim lepsza grywalność a w FM sporo zmian. Mam trochę słabego kompa na FM 14 i zostałem przy 12 z updateami. Ostatnio mało gram ,bo brakuje trochę czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tomcio Nerwica, chyba nie ten watek :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liverpool prawie zdobył mistrzostwo.Głupio stracone punkty w przedostatniej kolejce pozbawiły ich tytułu. Sezon i tak mieli świetny.Zagrają w końcu w LM po kilku latach przerwy. Szkoda ,że Gerard zaliczył taką wpadę w meczu z Chelsea. W końcu to legenda klubu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
ezon i tak mieli świetny.Zagrają w końcu w LM po kilku latach przerwy.

Szkoda, że nie wygrali, ale i tak po ujowych sezonach się podnieśli. Ważne teraz żeby skład utrzymać i kogoś jeszcze dokupić. Były ploty, że Real się interesuje Suarezem, ale ile w tym prawdy :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za menedżerami nie przepadam, bo nie lubię jak mecz rozgrywa się "sam". Preferuję kontrolowanie każdego zagrania, dlatego stawiam na PES-a.

Dość starego zresztą (część 6), gdyż z nowinkami w świecie gier i sprzętu komputerowego zatrzymałem się w połowie minionej dekady. Ale mam wgranego moda na sezon 13/14.

 

Jeżeli chodzi o LFC i Dudka to - paradoksalnie - moim ulubionym klubem był wówczas... Manchesteru United :twisted: Ale byłem wtedy gimbem który co roku zmieniał klub któremu kibicuje, więc to było dawno i się nie liczy (ale prawda). :P Drużynie z miasta Beatlesów zacząłem kibicować w sezonie 08/09 dzięki znajomemu, z którym wspólnie oglądaliśmy mecze. Zaimponował mi duch zespołu, zwłaszcza że grali w nim tacy wojownicy jak Carragher, Kuyt czy Mascherano, do tego Gerrard rozgrywający swój najlepszy sezon i Torres, który był wówczas napastnikiem wybitnym. Jeżeli dodać do tego kapitalną atmosferę Anfield, to aż chciało się oglądać poczynania tej drużyny, która wówczas również walczyło o mistrza.

 

Co do obecnego sezonu, to oczywiście udało się wykonać spory progres i ten sezon mimo kiepskiego finiszu można uznać za udany (choć pewnie Bill Shankly drugie miejsce nazwałby porażką). Natomiast z Suarezem sprawa jest o tyle komfortowa, że dopiero co podpisał nowy kontrakt, więc nawet jeśli znajdą się chętni na jego wykupienie, to będą musieli liczyć się z potężnym wydatkiem, co skutecznie powinno odstraszać potencjalnych nabywców. Inna sprawa że Real sprawia wrażenie klubu, który ma budżet bez dna. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Skoro Wam to pomaga, logicznie rzec biorąc kibicowanie to marnotrawstwo czasu, energii i odbijanie sobie swojego życia sukcesami innych, choć pewnie to i moja anhedonia, że tak już to tylko postrzegam, uprawianie sportu bije tysiąckroć kibicowanie. Kiedyś uwielbiałem mecze piłki nożnej, w angielskiej lidze zwłaszcza, teraz widzę głównie pustogłowie piłkarzy, rządy kasy i symulowanie, więc nie wiem po co wciąż czytam na bieżąco informacje piłkarskie i oglądam skróty lepszych spotkań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny mecz był w sobotę. Oglądałem cały jak i wcześniej Finał Pucharu Niemiec. Teraz leci Rolland Garros a potem mundial. Tak, więc sporo się dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedyś szukałam, może dziś znajdę:

Może ktoś ogląda coś na czterech kółkach? może jakieś rajdy, wyścigi czy coś? 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, wyścigi robotów się liczą? :P

Jeśli nie, to czasem lubię sobie pooglądać F1.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ze sportów do oglądania najlepszą kołysanką jest kolarstwo. polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ze sportów do oglądania najlepszą kołysanką jest kolarstwo. polecam.

ja całymi latami zasypiałam przy snookerze. :mrgreen:

 

-- 27 maja 2014, 21:23 --

 

Progressive, tak głównie to myślałam o F1 :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Co miasto to dyscyplina. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, snooker jest calkiem emocjonujacy wbrew pozorom.

 

F1 troszke mnie odrzucilo od kiedy nie mozna tankowac w trakcie wyscigu, mniej emocjonujaco sie to oglada niestety. Chociaż ostatni sezon przez zmiany z silnikami nieco ciekawszy, bo przełamał stagnacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Progressive, lubię grać (taaaa, głównie na komputerku :D), ale oglądać nie lubię. Nie wiem czemu.

 

Też tęsknię za tankowaniem, w ogóle za większą możliwością fantazjowania w aerodynamice, pociąga mnie potęga fizyki i matmy w tym sporcie, a teraz tylko przepisy i przepisy... Ktoś coś wymyśli (a nie daj Boże RBR) i już to blokują...

Ja niestety nie jestem zadowolona z rewolucji silnikowych, wytworzyły się zbyt duże dysproporcje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, tez kiedys lubialem grywac, tez oczywiscie na komputerku, bo ciezko inaczej jak sie spedza wiekszosc zycia w pozycji lezacej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×