Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
rafal

Cześć

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem od czego zacząć...

Nie wiem co mi jest, nigdy nie byłem u specjalisty, ponieważ w moim regionie takiego nie ma.

Od kilku miesięcy czuję się nieszczęśliwy (wiem, że to głupio brzmi, ale tak jest), brak mi motywacji i chęci do pracy. Cały czas czuję się sfrustrowany (ciągle niezadowolony)i łatwo się denerwuję. Boże właściwie to nawet nie wiem jak się czuję, mam wrażenie że wszystko dzieje się obok mnie, że nad niczym nie mam kontroli a zarazem mam straszne poczucie winy na każdy temat...

Myślę, że to depresja chociaż może to tylko moje jęczenie albo jestem po prostu przewrażliwiony. Błagam o jakąś radę, nie wiem co mam robić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj :)

A może to tylko przemęczenie? Coś ostatnio się dzieje w Twoim życiu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witaj :)

A może to tylko przemęczenie? Coś ostatnio się dzieje w Twoim życiu?

 

Nic szczególnego w moim życiu się nie dzieje. Na początku też myślałem, że to przemęczenie, nawet zapisałem się na basen- pomyślałem że jak 2-3 razy w tygodniu będę miał godzinę dla siebie to wypocznę, zrelaksuje się itp. ale to cały czas się utrzymuje i zaczynam zastanawiać się czy to nie jest coś innego. Ostatnio czuję się jeszcze gorzej, cały czas po głowie plączą mi się głupie myśli, dlatego postanowiłem tutaj napisać bo jak wspomniałem nie ma tutaj w okolicy żadnego specjalisty a myślę, że moi znajomi stwierdziliby że użalam się nad sobą... a ja na prawdę zaczynam myśleć, że coś jest ze mną nie tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przestań tak myśleć - to tylko pogorszy sprawę. Postaraj się z całej siły skupić myśli na czymś innym, najlepiej przyjemnym. Nie jest to takie trudne, trzeba sobie wyrobić małą wprawę :)

Tak było w moim przypadku. Gdy myślałam, że coś ze mną nie tak, wszelkie objawy się nasilały. No wiesz, autosugestia :)

Mogę spytać, jak wyglądało Twoje dzieciństwo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przestań tak myśleć - to tylko pogorszy sprawę. Postaraj się z całej siły skupić myśli na czymś innym, najlepiej przyjemnym. Nie jest to takie trudne, trzeba sobie wyrobić małą wprawę :)

Tak było w moim przypadku. Gdy myślałam, że coś ze mną nie tak, wszelkie objawy się nasilały. No wiesz, autosugestia :)

Mogę spytać, jak wyglądało Twoje dzieciństwo?

 

Mogę jedynie obiecać, że będę się starał. Problem w tym, że ciężko mi jest znaleźć coś pozytywnego.

Moje dzieciństwo hmmm normalne (chyba) nie było alkoholu ani przemocy. Mój tata jest rybakiem więc często go nie było, przez to chyba mam i zawsze miałem lepszy kontakt z mamą. W szkole bywało różnie, nie miałem problemu z nauką (teraz sam jestem nauczycielem), ale nie zbyt dobrze dogadywałem się z rówieśnikami (lubili mnie poniżać a ja się dawałem), to chyba wpływa na moją samoocenę, która jest bardzo słaba...

Moje wypowiedzi są chyba trochę chaotyczne, przepraszam ale jakos ciężko mi to wszystko poskładać do kupy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staraj się ze wszystkich sił!

Nie chcę i nie zamierzam bawić się w psychologa, ale uważam, że problem tkwi w niskiej samoocenie, nie uważasz? Może nie cały, ale większość.

Niskie poczucie własnej wartości umie nieźle namieszać w życiu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Staraj się ze wszystkich sił!

Nie chcę i nie zamierzam bawić się w psychologa, ale uważam, że problem tkwi w niskiej samoocenie, nie uważasz? Może nie cały, ale większość.

Niskie poczucie własnej wartości umie nieźle namieszać w życiu...

 

Bardzo możliwe, że to wszystko przez niską samoocenę, ale jak ja poprawić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

strategia:

1. zdecyduj czego chcesz

2. przystąp do działania

3. obserwuj co się sprawdza a co nie

4. zmieniaj swoje zachowanie dopóty dopóki nie osiągniesz zamierzonego celu.

 

-- 06 maja 2014, 19:22 --

 

Ja tak działam, funkcjonuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam cię może spróbuję ci jakoś pomóc. Pamiętaj że wszystko dzieje się w twojej głowie i tylko ty możesz z tym wygrać na pewno nie stawiaj na tabletki bo one dają tylko chwilowo dobre samopoczucie lepiej jak byś spróbował się wyciszyć w bardzo cichym miejscu i pomyśleć gdzie tkwi problem i tylko ty musisz do niego dojść może to być długa droga albo i nie. Co do twojej niskiej samooceny to pamiętaj że sytuacje z twojej szkoły zrobiły cię słabego psychicznie nic bardziej mylnego twój rozum poszedł w innym kierunku np. chęć uczenia się patrzenia na świat pod innym kontem znajdż w sobie swoje najmocniejsze cechy i użyj ich w walce z twoim problemem. Jeśli będziesz miał jakieś pytania możesz śmiało pisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×