Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Schwarzi

Co zrobić, żeby wróciła chęć do nauki ?

Rekomendowane odpowiedzi

Kurde, od czasów liceum aż do teraz mam tak, że nie potrafię usiedzieć na żadnych zajęciach... No, nie jestem w stanie... Uczyć się też nie lubię ale mam ambicje,co sprawia, że wszystko na tych studiach normalnie zaliczam na dobre stopnie, nie mam żadnych zaległości,bo chodzę sobie na konsultacje i jakoś tam idzie, sesje też ładnie zdałam. To samo było w liceum.. Ambitna jestem więc do nauki się zmuszę jakoś, jednak za nic nie potrafię normalnie chodzić i nie opuszczać zajęć ;/ U nas są już sprawdzane obecności prawie na każdym wykładzie/ ćwiczeniach no i wiadomo, że tam,gdzie pilnują to chodzę, co nie zmienia faktu, że siedzenie 2 godzin i słuchanie głupot jest dla mnie psychiczną torturą. Kurde, zauważyłam, że dane zjawisko przestaje mnie interesować jak wiążę z nim przyszłość.Lubię języki obce, w liceum byłam na profilu niemieckim i już po roku zdążyło mi to zbrzydnąć, to sam mam tutaj z rosyjskim.... Dla mnie nauka i chodzenie to przykry przymus ;/

Ktoś powie, czy się mam przejmować,skoro i tak wszystko zaliczam ? A tym, że ja nie rozumiem już tego materiału, tylko kuję, kuję i nawet nie wiem co, byleby było...

Koszmar.. Jeszcze wykładowcy nam się zmienili.. np. rosyjski mamy z taką babką, która ciągle z podręcznikiem pracuje i mało z nami gada ;/

Wolałabym, żeby coś się działo,a nie siedzieć na dupie bite 2 godziny i słuchać, męczy mnie to... Jeszcze mam taką głupią sytuację, że z nikim tam nie gadam, więc nie ma mowy o porobieniu czegoś (np. grze w statki), żeby zabić czas.

W liceum to kurde upijałam się na zajęciach albo głupkowato zachowywałam, zwracałam tym uwagę nauczycieli ale przynajmniej nudno nie było ;/

Ktoś wie, co mogę z tym zrobić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

popracuj troche na budowie najlepiej przy zbijaniu tynkow z cwaniaczkami co ganiaja młodych a zarobiona kase oddaj rodzicom za utrzymanie , mysle ze odrazu checi do nauki wroca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale probuj sie utrzymac z tego czego sie nauczylas na studiach ja jak nienawidzilam sprawek tak sie tera garne do fizyki byle hajs byl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

to było dobre hobbiturbistan, zrobię Cię swoim ministrem pracy i polityki społecznej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Reiben, ja tej madrosci od nikogo nie dostałem sam sie jej nauczyłem i kuzzzwa troszke za pozno :)

 

-- 27 kwi 2014, 00:23 --

 

reiben mnie pochwalił oł jeaaaaaaaaaaaaaah !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

będą z Ciebie buki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to mam problem z uczeniem się, kojarzeniem, koncentracją. Biorę neuroleptyki, może to przez to. Ja za to bardzo chcę się uczyć, ale nie mogę nawet głupiego filmu obejrzeć, bo nie umiem usiąść, skupić się, zainteresować...

 

Ledwo co umiem usiąść i poczytać nerwicę.com...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na czystą chęć to nie wiem, czy jest jakiś sposób; wątpię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

robotnica

 

No dokładnie właśnie mam ten problem ;/ Co z tego, że wszystko pozaliczam,skoro zaraz i tak nie będę tego pamiętać ? Masakra..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam ten sam problem,ale próbuję się przymuszać do tego wszystkiego i jakoś mi wychodzi...(robię zadania,notatki ile wlezie). Schwarzi, bierzesz jakieś leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałam. Już nie biorę, bo tak mnie zamuliły, że nie byłam w stanie się uczyć o.o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Schwarzi, no, też mi takie myśli chodzą po głowie. Bo w liceum tutaj szósteczka sratatata, a teraz siedzę i rozkładam ręcę i po ch...j mi to było, jak okazało się, że dziś tego nie pamiętam, 2 lata po, wychodzi na to, że w mojej szkole to złota zasada Zdać Zakuć Zapomnieć była przeze mnie używana. Przez resztę chyba też, chociaż jak z boku patrzę to ja jestem daleko w tyle jeśli chodzi o jakąkolwiek naukę, inni czymś się interesują są oczytani, a ja w liceum byłam super oczytana, a teraz to nic. Wstyd mi z tego powodu. Ale czasem rysuję - to jedyne co mnie jakos potrafi zająć...

Brałam. Już nie biorę, bo tak mnie zamuliły, że nie byłam w stanie się uczyć o.o

Ja właśnie jestem w trakcie odstawiania leków, bo może to i przez nie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

robotnica

 

No u mnie niechęć wynika z przymusu.. Ja mam swoje hobby i zawsze naukę wybieram pod tym kątem ale i tak zaczynam się do tego zmuszać, bo mam przykre wrażenie, że ktoś nade mną stoi i że MUSZĘ tego się nauczyć. Tak jest na studiach ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też byłam na studiach, ale 'choroba' mnie wykończyła i studia poszły się kochać. Ja miałam studia zwiazane z hobby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

robotnica

 

Kurde, boję się, że mnie też coś wykończy o.o

Czuję się paskudnie, a stan "braku koncentracji" utrzymuje się u mnie od liceum.

Tyle, że tam chociaż mogłam z kimś porozmawiać i nie czułam się tak wyizolowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Tyle, że tam chociaż mogłam z kimś porozmawiać i nie czułam się tak wyizolowana.
A "tu" nie masz z kim?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Siddhi

 

Nie

To kiepsko, samotność w tłumie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siddhi

 

No, coś takiego. Długo się adaptuję do nowych warunków, czasem wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to mowie zacznij dawac korki bedziesz miec kontakt z przedmiotem i czlowiekiem plus do tego satysfakcje i hajs

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo

 

Na korki to nie mam chyba jeszcze odpowiedniego poziomu językowego o.o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

e tam uczylabys podstaw a przy okazji samo bys sie doedukowala co ci szkodzi sprobowac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×