Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
KalekaŻyciowa

Kropelki ziołowe.

Rekomendowane odpowiedzi

Odczuwaliście jakieś pozytywne efekty picia ziołowych kropelek na objawy nerwicowe?

 

Mnie pomagają kropelki walerianowe. Odczuwam wtedy efekt rozluźnienia mięśni, spokoju w głowie i czasami lekką senność.

 

Posiadam też wyciąg z melisy, który działa subtelnie, choć gdy napiłem się tego przed wyjściem z domu, to nie odczuwałem napięcia społecznego ani nie miałem objawów nerwicowych podczas spotkania z pewną osobą. Może gdybym stosował regularnie tą nalewkę i w większej dawce(5ml), to efekty byłby lepszy.

 

Mam zamiar jeszcze spróbować Nervosol(waleriana, chmiel, lawenda, arcydzięgiel, melisa) oraz Sedomix(dziurawiec, chmiel, owies, melisa, waleriana, głóg, róża).

 

PS. Zauważyłem, że krople działają lepiej, jeśli nie pije się na długi czas przed wzięciem kropli herbaty i kawy. Również wypicie tych napojów po wzięciu kropli, jakby niweluje działanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyne kropelki ktore przypominają w smaku ziolowe i cos tam maja tych ziółek a mnie wyciszają zwą sie Żołądkowa Gorzka z mieta, bez miety tez pomaga, Zubrówka :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem ciekaw dlaczego jest taki mały odzew. Tak się akurat składa, że to właśnie nalewki i wyciągi alkoholowe mają najlepsze działanie na tego typu objawy, gdyż składniki czynne są bardziej skoncentrowane i dodatkowo sam alkohol wzmacnia działanie. Ludzie tutaj preferują herbatki z melisy czy waleriany lecz mają one znikome działanie, gdyż substancje lecznicze znikają podczas ich przetwarzania... :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kropelki dobrze działają na czubeczek.... noska %21laugh.gif

Poza tym na objawy pomaga wiele rzeczy, które nawet koło psychiatrii nie stały ani nie leżały - gdy to już nie są objawy... trzeba często robić to, co wszyscy w takich wypadkach.

Oby Ci się na objawach skończyło a kropelki zrobiły swoje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi krople walerianowe bardzo pomogły, ale stosowałam je w naprawdę ciężkim nerwowo przypadku. Wydaje mi się, że uzależniają więc uważam że są dobre na krytyczny moment i ani chwili dłużej ;-)

Melisa jest super, bardzo, bardzo mi pomogła na stres, żałuję że tak późno ją "odkryłam". Hmmm...tyle zawdzięczam tym zielonym listkom i olejkom eterycznym.

Chmiel to polecam tylko na noc, działa strasznie mocno nasennie, dla mnie za mocno.

Głóg miałam tylko w tabletkach i nie odczułam żadnego efektu. Możliwe, że to przez ta tabletkową wersję.

 

Ogólnie polecam zioła, nie żałujcie sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Waleriana w kroplach mi pomaga, podobne działanie ma kocimiętka, chociaż u nas chyba nie można jej kupić w formie herbatek, najwyżej jako zabawka dla kotów. Obie substancje działają na ludzi kojąco, a koty dostają chwilowego haju.

 

Herbatki z melisy nie wiem, czy działają, czy po prostu chcę w to wierzyć. Melisę w kroplach nie pamiętam czy miałam.

 

Niektóre z tych ziół można też spotkać w kroplach na żołądek.

 

Z dziurawcem radzę uważać, bo ma skutki uboczne i nie ze wszystkimi lekami można go "jeść".

 

macieywwa, moje ulubione krople ziołowe to Becherovka, a ulubiony wyciąg z szyszek chmielu to Ciechan Miodowy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Podobno zalewane wódką zioła szwedzkie na dwa tygodnie tworzą leczniczą miksturę na wiele schorzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znajoma jest specem w różnego rodzaju nalewkach i w sumie można na wiele różnych dolegliwości stworzyć sobie zestaw ziółek. Co do kropli, to bardzo ciekawi mi ich skład (ile czego na jaką ilość).

 

cyklopka, kiedyś spotkałam się z opinią, że melisę trzeba pić dłużej, żeby zobaczyć efekt (?) :D

 

Waleriana jest ogólnie spoko, pomaga mi na lekkie stany napięcia i nie usypia. Ale brałam tylko tabsy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj kropel pod nazwą sedomix, jest tam i waleriana, melisa, dziurawiec i pare innych ziółek.

 

Jeżeli chodzi o naprawdę skuteczne krople to były niegdyś takowe stosowane: krople Hoffmana składały się z etanolu, eteru dietylowego i wyciągu z kozłka lekarskiego (lub bez niego). Dziś są trudno dostępne. Można też do kropli walerianowych dodać kilkanaście ml eteru - uwaga ciecz wyjątkowo łatwopalna o nieprzyjemnym zapachu.

 

Tu trochę info o takich kroplach: http://rozanski.li/?p=144

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to możliwe, że krople walerianowe mogą mieć taką samą siłę działania jak Relanium? Relanium wziąłem tylko raz w życiu i efekt działania tych kropli jest identyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×