Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lionmen

Nerwica a brak zdecydowania :/ Jak sobie z tym radzić

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam od wielu lat nerwicę lekową oraz triki nerwowe, od pewnego czasu już staram sobie z tym radzić i nie najgorzej mi to wychodzi, jednak nie mogę sobie poradzić z brakiem zdecydowania - objawia się to tym iż np. wykonam coś czuje że zrobiłem to dobrze a po pewnym czasie zaczynam rozmyślać, a może by to zrobił lepiej, czy jest sens spróbować jeszcze raz czy zostawić tak jak jest - to głównie bardzo błache sprawy np. dajmy na to przykręcenie jakiejś śrubki w samochodzie czy coś podobnego - i tak przez kilka dnia w głowie drążę temat że może nie do końca dokręciłęm, a może dało by się jeszcze lepiej to zrobić itd itd. i poprostu spędza mi to sen z powiek bo każdą jedną pierdołę potrafie rozmyślać dniami i nocami - może coś doradzicie jak być pewnym swoich wyborów i decyzji i nie rozkminiać nie potrzebnie tematu. Prosiłbym o pomoc - jak również bardzo często ciężko mi podjąć jaką kolwiek decyzje np. przy zakupie czegoś potrafię bardzo długo rozmyślać czy wybrać Batonik taki czy taki czy nie brać w ogóle :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tobie polecam medytacje.

 

Tak na marginesie coś napiszę. Kiedyś gdzieś czytałem, że paradoksalnie społeczeństwu, które ma wolny wybór żyje się 'gorzej' niż gdyby ten wybór był ograniczony. Z tego powodu bardzo często nie podejmujemy żadnego wyboru bo będziemy później mieli wyrzuty sumienia, że może jednak mogliśmy zrobić coś lepiej. Właśnie z tego powodu popadamy w różne zaburzenia. Świadomość, że nasz wybór będzie miał wpływ na całe nasze przyszłe życie (np. kierunek studiów) oraz ryzyko ewentualnej porażki skutecznie obciążają naszą psychikę. W PRLu ludzie mieli dostęp do 1, 2 produktów i koniec, a teraz idziesz do sklepu i nie możesz się zdecydować jaki rodzaj czego kupić, tak samo z pracą (kiedyś każdy ją miał obowiązkowo), przykłady można mnożyć. Gdy ludzie nie mają wyboru to nie myślą nad tym co wybrać/zrobić tylko działają. Właśnie nadmierne myślenie jest problemem większości zaburzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego bardzo dobra wypowiedź i zgadzam się w 100% jeszcze pare lat temu nawet żyło się łatwiej - w sklepie np spożywczym było do wyboru 2-3 rodzaje danego produktu więc szybko się podejmowało decyzje,a teraz nawet kwestia zakupu śledzi tak dla przykładu to dylemat bo w centrach handlowych jest ich 500 rodzai. Tylko co z tą medytacją ? Co byś poradził - ja mam tak że jak coś robię/wykonuję to zrobię to, wykonam zakończe i przez pewien okres czasu jestem zadowolony ze zrobionej roboty, a właśnie po pewnej chwili przychodzi do głowy zapytanie - czy ja napewno dobrze to zrobiłem możę jeszcze by to polepszył i z reguły jest tak że jak zaczynam polepszać to coś spiepszę a i tak do tego dąże :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dziękuję.

Co proponuję? Zwykłą obserwację myśli. Po prostu nie wchodź w te zapytanie. Gdy się pojawią te natrętne myśli to je obserwuj tak długo aż się wypalą ale nie wchodź w nie. Nie analizuj ich, nie roztrząsaj ich tylko 'patrz' na nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×