Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

czas na lisi relaks weekendowy

 

tumblr_mjbnve1wXY1qcn29no1_500.gif

ale uroczy :105:

a ja przytaszczyłam do domu nowego lokatora :pirate:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davin, witaj, ponieważ nie wiem dokładnie kiedy jest Twoje święto, dlatego teraz składam Ci życzenia - spełnienia wszystkich cudownych marzeń, powodzenia we wszystkich swoich planach, miłości /tego Ci chyba nie brakuje :lol: /, zdrowia i wszystkiego najnaj!!!

 

 

Słucham występu Edyty w TVN, Ona jest cudowna, kiedyś nie znosiłam Jej pretensjonalnego i infantylnego zachowania, ale Jej cudowny głos i wrażliwa dusza obroniły się...gwiazda po prostu!!!

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słucham występu Edyty w TVN, Ona jest cudowna, kiedyś nie znosiłam Jej pretensjonalnego i infantylnego zachowania, ale Jej cudowny głos i wrażliwa dusza obroniły się...gwiazda po prostu!!!

Ja uważam, że ona była bardziej dojrzała kiedy debiutowała w wieku 20 lat ;) Mam jej pierwszą kasetę :mrgreen:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do Edyty, uważam że wygląda wyjątkowo paskudnie, zwłaszcza teraz, w tych programach z toną kremowych pudrów na paszczy, wygląda jak nieapetyczny pączek z adwokatem. Aczkolwiek fajnie wyglądała kiedyś, w jakimś magazynie, tym jednym z wielu, gdy ją jakiś zdolny grafik w programie opierdolił.

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór Państwu

Dobrze, że tu jesteś, na nocnych darkach było smutno, tu jest większy ruch.

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, powiedzmy, że przez ten pobyt w szpitalu otrzymałam dodatkową motywację ;)

 

No i super, zawsze się przyda taka motywacja :) Cieszę się, że coś Cię pobudza do pozytywniejszych działań :D

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór wszystkim ;)

 

jaki ruch dziś na spamowej :105: wszystko przeczytałam i próbowałam odnieść się do każdego, ale mój zawirusowany komputer mi nie daje :roll:

napiszę tylko, że też nie trawię Edysi :roll:

 

tak właśnie siedzę i myślę... w przyszłym tygodniu mam fryzjera i chyba zrobię się "na ciemno" :mrgreen:

 

 

Ściągnij jakiś program typu anty-malware, taki co szybko zeskanuje i usunie brudy np. Malwarebytes

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, o, nowy avatarek. Też rozważam zmianę, ale umknęło mi na co to chciałam zmienić...

 

Dzisiaj znowu udaję, że się uczę.

 

Wczoraj NIC się nie nauczyłam, bo zrobiło mi się słabo i poszłam spać. Spodziewam się dwóch piąteczek :lol: Cudotwórstwo.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edyta jest sztuczna strasznie i w wyglądzie i w zachowaniu

 

Dlatego ludzie ją uwielbiają. Liczy się to co w sercu, na ekranie, bo ekran to największe dobrodziejstwo naszej cywilizacji :D

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tam zaraz dobrodziejstwo. Może przekleństwo nie dobrodziejstwo

Ale wielu ludzi nie zobaczyło by Edyty, gdyby nie było tv. Mogli by poznawać prawdziwych ludz, tfu, a prawdziwi ludzie się pocą

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, tradycyjnie zapytałam koleżanki przed sprawdzianem jakie są proporcje do odwaru, ile gramów ma łyżeczka, a w czasie sprawdzianu jakie proporcje ma sól Erlenmeyera, a policzyć już umiałam. Albo napisać, co w czym rozpuścić. Lubię takie dziedziny, gdzie bardziej trzeba rozumieć, widzieć proces, a nie ryć na pamięć.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja potrzebuję cudu, żeby przeżyć jutrzejszy dzień :(

Nic mi o tym nie mów, wczoraj cały dzień nie jadłem, wieczorem po spożyciu mirtazapiny, wzięło mnie straszne gastro, a jedyne co miałem pod ręką to.... cukier puder.... zjadłem z pół kilo, potem niewiele pamiętam, coś mi się przebije że łaziłem całą noc po chacie, chyba lunatykowałem(?) O dziwo rano nie miałem ekscesów żołądkowych ;?

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nortt, ożesz ty, mnie po mircie się tylko śnił papież Franciszek, różowe jednorożce i kryształy z Heroesów III.

Pewnie do budowy Watykanu potrzeba 20 kryształów, a różowe jednorożce bronią kopalni? :D Generalnie mirta jest spoko, nie mam po niej jazd, tylko apetyt

(troszku przez to przytyłem) po prostu za dużo cukru....

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie potrzeba cudu żeby znaleźć dojrzałą i inteligentną partnerkę... :P

Jesteś koniem i szukasz klaczy co leci na cukier? Oj jest ze mną źle, przeczytałem cud, jako cukier....

Edytowane przez Gość

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, ojjj współczuję... Myślę, że ja na Twoim miejscu chyba spróbowałbym zorganizować sobie jakoś czas, żeby nie było w tym czasie w domu, tylko co tu robić tak przez cały wieczór/noc... :/

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nortt, ożesz ty, mnie po mircie się tylko śnił papież Franciszek, różowe jednorożce i kryształy z Heroesów III.

Pewnie do budowy Watykanu potrzeba 20 kryształów, a różowe jednorożce bronią kopalni? :D Generalnie mirta jest spoko, nie mam po niej jazd, tylko apetyt

(troszku przez to przytyłem) po prostu za dużo cukru....

Fabuła była taka, że papież na Watykanie zrobił park rozrywki oparty na złudzeniach optycznych, który miał ludziom pokazać jakby namiastkę raju, było takie wielkie jezioro w którym się odbijało gwiaździste niebo i te kryształy dookoła, zupełnie pokręcona perspektywa.

Ale po paru tygodniach organizm się uodpornił i sny zrobiły się z powrotem szare, nudne i nie do zapamiętania.

 

Ja przytyłam trochę jak miałam skojarzone z neuroleptykiem, potem zeszłam z mirty, przestałam jeść ser i makaron, zaczęłam tańczyć i jakoś się wypośrodkowało.

 

Dla mnie potrzeba cudu żeby znaleźć dojrzałą i inteligentną partnerkę... :P

Taką co lubi małych chłopczyków, żeby się nimi opiekować i zagłaskiwać na śmierć? :twisted::twisted::twisted:

 

Oj jest ze mną źle, przeczytałem cud, jako cukier....

Dobra gastrofaza :o

 

:lol::lol::lol:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc mam taki problem ... rzuciła mnie kobieta, ale jeszcze mieszkam w jej mieszkaniu (wyprowadzam się przed świętami dopiero). Jutro są jej urodziny (i moje imieniny nota bene) i będzie mieć gości (dużo). Co mam zrobić? Uciec z domu, udawać przed jej znajomymi, że dalej jesteśmy razem? zamknąć się w pokoju? Idiotyczna sytuacja...

W życiu trzeba być szczerym. Wyjaśnić gościom sytuacje, zaistniały pat, liczyć na zrozumienie, najlepiej zrobić to ot tak przy okazji jak będzie już tłoczno, przy luźnych gatkach.

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie potrzeba cudu żeby znaleźć dojrzałą i inteligentną partnerkę... :P

Taką co lubi małych chłopczyków, żeby się nimi opiekować i zagłaskiwać na śmierć? :twisted::twisted::twisted:

 

E tam, no bez przesady... :D Potrafię się zachowywać nie tylko jak mały chłopczyk :P I bywam uparty i stanowczy.

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą Cyklopaka, ostatnio takie sny, gdzie snią mi się motywy z gier, odbieram niemal jak koszmar, taka oznaka straconego życia.... Sztuczności co wkradła się w sen, odbierając mu motyw czystej nierealnej, ale jednak realnej, w tej sennej realności baśni

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×