Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, madeline1111, moja przyjaciółka, w każdej poważnej kłotni miała argument ostateczny " I pierścionka zaręczynowego z brylantem nie dostałam..." To dla świętego spokoju jej na 10 rocznicę ślubu kupił. :D Ja biżuterii nie dostawałam i nie dostaję ( oprócz srebrnego łańcuszka ze znakiem nieskończoności, który na imieniny sobie zamówiłam) i jakoś mi to nie przeszkadza. Więc racja, może byc drucik, czy śrubka.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chadman, cześć. Świeża krew w spamowej wyspie. O tej porze robi się tu już cicho. :/

 

Jestem naćpany teraz nie ma rzeczy nie możliwych jutro będę zdychał :lol:

Chad

 

''Ogarnij dupe , zaciśnij pięści i daj radę . nie ważne , że nie ma dla kogo - ważne , żeby opadły im kopary''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, a ty co wampir, że o tej porze swieżej krwi łakniesz? :D

 

Chadman, oj chyba nie taka świeża ta krew, kto ty jesteś? Bo to byłby cud nad cuda alleluja, trafic na spamową po 43 minutach pobytu na forum.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, a ty co wampir, że o tej porze swieżej krwi łakniesz? :D

 

Chadman, oj chyba nie taka świeża ta krew, kto ty jesteś? Bo to byłby cud nad cuda alleluja, trafic na spamową po 43 minutach pobytu na forum.

 

43 :o ? Myślałem że jestem tu od zawsze,cudaaaa aleluuuujaaaa :105::yeah:

Chad

 

''Ogarnij dupe , zaciśnij pięści i daj radę . nie ważne , że nie ma dla kogo - ważne , żeby opadły im kopary''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :*********** :papa::papa::papa:

 

lexon, dawno nie widziany :************

 

U mnie tak , kreciolki dalej sa. W piatek mam wizyte na nfz u okulistki do ktorej chodzilam poltora roku temu , a pon mam prywatnie badanie vng i po nim bede wiedziala czy repozycjonowanie trzeba robic.

 

Tymczasem usiluje wmusic w siebie sniadanie.

 

lęki mnie trapia o moje zdrowko :( i dalsze funkcjonowanie .

 

Milego dzionka dla WAs !

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to już wróciłam... W poniedziałek owszem, tyle że za tydzień mam się stawić :hide:

Pokroić bym się dała, że Pani w rejestracji mówiła 27go. Z dwojga złego lepiej być tydzień wcześniej niż za późno :roll:

 

Miłego dnia Wszystkim!

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, no właśnie kochana, ustosunkuj się, co to znaczy że pan i pani będą coś razem robic?

Jakby ci to łopatologicznie wyłożyć.

 

Mówiłam o pierścionku, to napisałaś, że można mieć ślub bez pierścionka.

 

To jak zdefiniować zaręczyny?

Jest to publiczna deklaracja wspólnych planów.

Ona inauguruje przygotowania do ślubu. Dużo bieganiny, ale też dużo radości.

Ślub stwarza konieczność urządzenia wspólnego mieszkania.

Pojawiają się obowiązki i przyjemności. Dbanie o dom, organizowanie czasu, dzielenie się obowiązkami ze względu na pracę. Może być nawet jakiś wspólny biznes, czemu nie. Wspólne poznawanie ludzi, wyjazdy, nowe hobby. Robienie dzieci.

 

Co tu jest do nierozumienia?

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie! :papa:

Jakaś dziś zmęczona jestem... Od rana bez energii. Co musiałam zrobic to zrobiłam i to by było na tyle, jeśli chodzi o moją aktywnośc. Ale już przyzwyczajam się chyba do tej huśtawki - jeden dzień full power, pełen kreatywności i działań wszelakich, a drugi na najniższych obrotach, byle przetrwac do wieczora.

 

cyklopka, oj to była taka zaczepka z mojej i tosi strony, żebyś popisała i żeby trwała konwersacja w miłym i inteligentnym towarzystwie... ;)

Faktem jest, że jeśli chodzi o szczegóły, to jednak nie wszystkie muszą byc dla każdego takie same. Ja np. nie wpadłam w wir entuzjastycznych przygotowań do ślubu. Zwłaszcza że istniała możliwośc, że ucieknę w ostatniej chwili :D .

Więc jak widac każdy widzi to inaczej, kwestia podejścia. Myślę, że długo możnaby gadac, czym dla kogoś jest ślub, czym jest małżeństwo. Osobny wątek mógłby powstac.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc. Ja sie pobralam z moim kumplem po 7 latach znajomosci

Nie ma to jak małżeństwo z rozsądku 8)

 

Hahahah :mrgreen:

Choroba Afektywna Dwubiegunowa

 

''Ogarnij dupę , zaciśnij pięści i daj radę . Nie ważne , że nie ma dla kogo - ważne , żeby opadły im kopary.''

mało kolorów?:D

 

(Stary Chada i wczorajszy Chadman :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, a ja zawsze żyłam w przekonaniu, że moja wizja małżeństwa jest bardzo uniwersalna, łączy tradycję i nowoczesność, skupia się na pozytywach, dlatego nie rozumiem, czemu ze wszystkich stron mnie otacza uprzejme zdziwienie.

 

Chyba dlatego wcześniej o tym prawie w ogóle nie pisałam. Ludzie zamiast zrozumieć mój problem wyłącznie kwestionują moje oczekiwania.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×