Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

wiejskifilozof, :great:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Oj to troszkę energii musisz magazynować, żeby wesprzeć chłopaków...

Też już nie mam miejsca na książki, więc z reguły tylko oglądam i macam, ale z nadwyżkami też nie mam problemu, zanoszę na straganik do biblioteki ku uciesze pań bibliotekarek.

 

JERZY62, Może znów do czytania powoli wrócić ( po stroniczce), jeżeli sprawiało Ci przyjemność? Tak dla poćwiczenia szarych komórek?

 

wiejskifilozof, Praca fizyczna na świeżym powietrzu - samo zdrowie. Ja sobie to sama aplikuję na ogródku. :smile:

 

No a Mirunia się nie zameldowała, jak tam w ten letni dzionek. :bezradny:

 

Umówiłam się właśnie z koleżanką na kawkowanie w piątek, tak żeby z rytmu nie wypaść. ;)

Słucham sobie wywiadu na YT i nie mogę się skupić. Padam na twarz.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, to prawda, muszę ;)

 

W mojej bibliotece nie przyjmują książek...

Poza tym książki są dość drogie, jak na kieszeń rencisty. Dobrze, że mam kilka wypożyczalni w dzielnicy.

 

Może Mirunia wybrała się gdzieś w tak piękny dzień?

 

Ja też umówiłam się ze znajomą, ale czekamy na otwarcie kawiarni :roll:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale pustki...

Dobry wieczór! Jest tam kto?

 

Chyba Spamowa dobita upałem. ;)

 

Mój organizm dziś szalał wpadając w rozklekotanie "ale o co chodzi?", ale przeżyłam. Jako że dziś chłopaki będą późno, żadnych obiadków itp. słowem Dzień Dziecka, pozostało mi tylko pokonać fizyczne ograniczenia. ( brzmi pompatycznie ;) ) Polazłam prosto po pracy z psem nad morze i z planem kawki na zewnątrz.

Słońce było zamglone, ale ciepłość taka, że przy szybkim kroku zgrzałam się w swetrze.

Zeszłam z plaży, gdy zadzwoniła moja stara przyjaciółka mieszkająca za granicą, że jest w pobliżu i właśnie ma pokusę wypić coś ze mną. ( nie widziałyśmy się rok, ale to taki typ co to nie ma planowania, tylko działanie jeśli chodzi o przyjemności, za co zawsze ją uwielbiałam :smile: )

!5 minut później siedziałyśmy przy stoliku na kawce i gadałyśmy, jak byśmy się wczoraj widziały. :smile:

No i tak to jest, jak człowiek się otworzy bez spiny na świat, to zawsze czeka na nas jakaś miła niespodzianka. ;)

 

Spokojnego wieczoru Wam życzę i mam nadzieję, że jeszcze jesteście... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiejskifilozof, A jakiegoś plana miałeś, że tak musisz wyzdrowieć na już?

 

JERZY62, :papa: Tak, to mi ładuje baterie. Może nie byłam dziś najlepszym rozmówcą z powodu lichości, ale to nie miało znaczenia.

A Tobie spokojnie minął dzień? Pogrzałeś się w słoneczku? :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×