Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór Kochani, dobrze, że mamy naszą Spamową... :!::!:

 

mirunia, jasne, że ma prawo boleć, przecież to było "duże cięcie". Dobrze, że p/bólowe pomagają, choć ketanol jest bardzo silnym lekiem :mhm:

 

rolosz, dobrze, że Ty jesteś w niezłej formie :great:

 

JERZY62, przecież znamy się już tyle...lat :lol: , to normalne, że o Tobie pamiętam :!:

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich na Spamowej :!:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, JERZY62, mirunia, sailorka,

 

miło Was ponownie czytać, aczkolwiek nie wiem czy obecność na tym forum oznacza coś dobrego:)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, wzajemnie ;) Przez weekend odpoczywaj i nie forsuj się zbytnio, ażeby rana się pięknie zagoiła. A potem na pląsy 46dance.gif

 

misty-eyed, :papa: z tą formą to różnie mi wychodzi. Wczoraj i dziś rano miałem niezłe jazdy lękowe. Chyba pierwsze od początku wiosny. Mam nadzieję, że to niewielki incydent, wypadek przy pracy i takie tam ;) Jak tam, kibicujesz naszym chłopakom biało-czerwonym?

 

DarkMaster, czasem słowa nie są potrzebne, a i tak na tym forum się rozumiemy. Głowa do góry ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, trzymam się jakoś, chociaż czuje się dziwnie nierealnie. myślę o studiach, jeśli nie teraz, to może od przyszłego roku

 

DarkMaster, obecność tutaj oznacza, moim zdaniem, chęć pracy nad sobą i zmiany na lepsze. zauważ, że wszyscy nowi tutaj piszą o tym, ze mają problem i pytają, co dalej... czyli chcą coś z tym zrobić, a to już dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, :D , ważne, że radzisz sobie, zresztą to wyczuwa się w Twoich postach :yeah:

Oczywiście, że kibicuję, ale wczoraj był przykry wieczór, bo i siatkarze i Legia zawiedli okropnie :!:

 

sailorka, :great:DarkMaster, nowi szukają pomocy, a my starzy-wsparcia, wygadania się i, moim zdaniem, odrobiny ciepła i zrozumienia...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, jeżeli masz taką potrzebę i ma Ci to pomóc to nawijaj :)

 

sailorka, jakie studia planujesz?

 

misty-eyedbo ja wiem, są lepsze i gorsze momenty. W życiu jak w sporcie ;) Raz na podium, a innym razem poza. Raz medal zdobi, a innym razy ciąży i wrzyna się w szyję :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Szukam tego, ale jednak co na żywo, to na żywo, a strasznym tulasem jestem...

 

rolosz, Póki co próbuje to przetrwać, ale dzieki.

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, sam wiesz, po co przychodzisz :roll:

rolosz, magisterskie z psychologii... najlepiej zaocznie w Warszawie... tyle że na zaoczne nie mam hajsu, a na dzienne czasu (i matura za słaba; starą zdawałam, polski i gegra na 5, żadnych dodatkowych przedmiotów), ale marzy mi się ta psychologia, zwłaszcza kliniczna, ewentualnie ogólna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, ja też wolę na żywo :oops: , ale jeśli nie ma innej możliwości, trzeba brać co jest :mrgreen:

 

rolosz, tak właśnie jest... :great:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, a nie jest przypadkiem tak, że dla osób ze "starą maturą" są organizowane egzaminy wstępne? Czas na dzienne to faktycznie może być problem. Sam bym coś chętnie postudiował dziennie :P

 

misty-eyed więc trenujemy dalej, tyle że na dopingu (nam wolno) :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, wiem, że na Uniwersytecie/tak się chyba nazywa ta uczelnia/ k. Wyszyńskiego jest ten kierunek i duża pomoc, podobno, ze strony uczelni. Może warto to sprawdzić?

Nawet nie wiedziałam, że uczelnia państwowa :mhm:

I chyba dostępna dla ludzi światopoglądowo róznych?

Edytowane przez Gość

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, ale to uniwerek katolicki, a ja jestem ateistką. co zrobię, jak trzeba się będzie modlić przed wykładami? albo jak jakiś ksiądz=wykładowca będzie na mnie krzywo patrzył ze względu na wyznanie>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, ja też, dlatego chciałam byś sprawdziła...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Dziękuję :) Mnie tu sporo czasu nie było, a że teraz kryzys spory, to zaglądam jak puszcza na chwilę .

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, w moim wieku Kochana to się Wnuki bawi albo uczęszcza na Uniwersytet III Wieku :mrgreen:

Pamiętałam, że jesteś mi bliska światopoglądowo, chciałam, abyś tam zerknęła po prostu... :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, w moim wieku też już niektóre są babciami... ja nie będę, bo nie mam dzieci, a co do uniwerku II wieku, to na pewno będę tam kiedyś chodzić, trudno, żeby ktoś z moją osobowością i temperamentem siedział w domu na kanapie

 

słuchajcie, czy poczucie dziwności i nierealności to objaw schizofrenii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uniwersytet III Wieku

:great:

Takich słuchaczy jak na Uniwersytecie Trzeciego Wieku nie spotkałem nigdzie. A miałem przyjemność poprowadzić parę razy warsztaty dla seniorów. Tak, przyjemność. Duża frekwencja, wyraźne zainteresowanie na twarzach, mądre pytania. Przykładni studenci, w dwóch słowach :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, :D ja nie uczęszczam, ale wiem, że to ciekawe zajęcia.

Jestem typową matką-Polką, która najwięcej przyjemności czerpie z kontaktów z dziećmi :D , naprawdę nie przesadzam, to chyba moje powołanie :mhm:

 

sailorka, na pewno wiek dojrzały powinien wiązać się z mądrością, ale generalizować nie wolno, bo znam odwrotne

zjawiska również :mrgreen: A z tym nie przejmowaniem się, też bywa różnie. Kto ma dzieci i Wnuki przeważnie ma głowę pełną trosk, zmartwień...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×