Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, tak na dzis pozalatwialam wszystko.

Bylam tez w spoldzielni zeby napisac pismo o wszczęcie postepowania odnosnie tego sasiada co wynajmuje. Pozniejw bibliotece , sklepie.

Odpoczywac sie staram ale juz myslami jestem przy srodzie. No i jutro mam prakjtycznie caly dzien na miescie w rozjazdach. Terapia , warsztaty, psychiatra.

U mnie ciulna pogoda , wieje strasznie , i oczywiscie padalo tez.

 

Generalnie pewnie bedzie mnie malo bo nie bede miala za wiele czasu :bezradny: No chyba ze uda mi sie z pracy zagladac .Piatki mam wolne :)

 

 

 

cyklopka :brawo::great::great::great: brawo! Teraz kontakt w razie czegos masz.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, kosmostrada, Purpurowy, Sigrun, platek rozy, witam serdecznie :D

 

U mnie nadal zakręcone dni, ale chyba jednak zahartowałam się już i nie reaguje źle na spiętrzone obowiązki i zaskakujące wydarzenia.

Dzisiaj doszłam do wniosku, że gotowanie stało się dla mnie czynnością prostą, łatwą i przyjemną. Fakt, że gotuję dietetyczne potrawy, niezbyt skomplikowane, na bazie warzyw i drobiu głównie...

Chyba naprawdę praca jest najlepszym lekarstwem na lęki i wszelkie nerwicowe problemy.

Czuję się potrzebna i zawieść nie chcę, więc mobilizuję się...

 

Jedynie zbieramy z Mężem wszystko co Młodzi przynoszą z pracy plus dziecięce bakterie, które podobno bywają trudne dla starszych, z obniżoną odpornością zwłaszcza...ale walczymy :D

 

Miłego wieczoru życzę :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, YES!!!! :yeah: Opowiadaj ze szczegółami akcję! :105:

No to pierwsza sprawa, uświadomienie sobie, że nie można odwlekać w nieskończoność, tylko trzeba poprosić na słówko zanim skończę dyżur.

 

Druga sprawa tulanie Amelki, która stwierdziła, że "ale ci serce szybko bije", bo Amelka jest bystra inaczej i nie umie odmieniać przez "pani".

 

I mówię tak:

- Ostatnio nie było okazji pogadać w pracy, to może jakbyś miał ochotę kiedyś pogadać poza pracą, bez 150 dzieci...

- Właściwie też o tym myślałem*...

- :shock:

- :smile:

- :oops:

[dalsza część rozmowy o tym jak to się nie da gadać w pracy, bo czo te dzieci... :mrgreen: ]

 

10 minut później widzę, że już idą na trening, więc stwierdzam stanowczo:

- Telefon?

- Ale jeszcze dzisiaj pogadamy...?

- Skończę dyżur zanim wrócicie z treningu [ostentacyjne machanie Samsungiem]

- 7XX-XXX-XXX, puść mi dzwonka.

 

*KURTYNA*

 

Jestem bohaterką we własnym domu.

*dobrze, że jeszcze umiem czytać w myślach :roll:

 

Mam fajny temat na jutrzejszą psychiatrę i pojutrzejszą terapię - jak bierna postawa w życiu rujnuje psychikę i plany życiowe :hide: Ale k#^%@, jak ja walczyłam! Raz z tym, że mogę bez żadnych koszmarnych konsekwencji wykazać inicjatywę, dwa, z tym, że o powodzeniu lub braku nie decydują jakieś rytuały, typu muszę zrobić to, zanim zrobię tamto, mimo że te rzeczy nie są ze sobą powiązane.

 

W sumie to jest już mega zwycięstwo samo w sobie, niezależnie od tego, że teraz jest piłka po jego stronie. Dobrze, że on wie jak się z piłką obchodzić.

 

No i mówił, że będzie przyjeżdżał do szkoły odwiedzać dzieci, choćby co tydzień.

 

Taka sytuacja. Klientka mi odwołała lekcję, tak że przejrzę jeszcze materiały do pracy i zaraz będę pić piwo i grać w grę :105:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, :great: Boszsz, ale to romanticzne.... :105: Nie mogę się doczekać następnego odcinka.

No jednak te nasze forumowe kciukasy na coś się przydały.

 

takie tam, Proszę o konkretne deklaracje - chcesz być odcięty od świata, czy męczy Cię izolacja? Bo ja czuję się niespokojna przy sprzecznych komunikatach... ;)

 

platek rozy, O to będziesz ze mną cieszyła się na luźne piąteczki! :D Doskonale, że masz zajęty dzień jutro, nie masz czasu na jazdy, jeszcze terapia - super. To z marszu, naładowana energią ruszysz na podbój rynku pracy! :D

 

misty-eyed, Hej hej!!! Kochana twardo bakteriom i wirusom się nie dawajcie! Ale trzymasz się dzielnie psychicznie to pewnie i ciało się bardziej mobilizuje.

 

Udało mi się bezdeszczowo przemknąć do zwierzęcego sklepu. Teraz kocyk, gorąca herbata i pies wtulony w nogi - zimowy obrazek...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, czyli mówicie, że z zewnątrz to dobrze wypada? :o W sensie nie narzucam się, nie było mi przytaknięte dla z czystej grzeczności i mogę się smsa kiedyś doczekać? :oops:

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Dobry, wciągający, nie za ambitny film?

Ale czemu tak się denerwujesz?

 

cyklopka, moim zdaniem pięknie przeprowadzona akcja i z dobrym odzewem. Ochłonęłaś już? ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Dobry, wciągający, nie za ambitny film?

Ale czemu tak się denerwujesz?

A bo taka sytuacja wynikła, którą nie powinienem się wcale przejmować, bo nawet mnie nie dotyczy ale niepotrzebnie się wkręciłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, odtwarzacz już zamówiony? :P

Właściwie to nie, bo ten co patrzyłem to jest wysyłka z Chin, a drugi z USA, a te co są w Polsce to trochę drożej i po prostu wolę dozbierać trochę kasy i kupić w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, raczej marne szanse na ochłonięcie, bo postać w grze wygląda jak on :oops: Kończę cienkie czeskie piwo i w sumie nie wiem, jaką następną przyjemność sobie zapodać :bezradny:

 

A propos filmów, to tłumacz automatyczny przerobił mi niemieckie Aktionfilm na polski jako Acetylocholina. Padłam i nie powstałam. Myślałam, że filmy akcji to bardziej adrenalina niż acetylocholina, jeśli idziemy w tym kierunku.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, No to już coś, że wiesz, że niepotrzebnie się wkręcasz.

 

cyklopka, Ja kiedyś zrobiłam sobie tłumaczenie strony sklepu z artykułami plastycznymi z Niemiec i mniej zrozumiałam niż w oryginale...

 

A ja chyba pójdę skończyć stroniczkę, którą wczoraj zaczęłam dłubać. To już świadczy o mojej sezonowej rozlazłości, że nawet do przyjemnych czynności trudno mi się zmobilizować.

A i absolutnie nie wiem, co mam jutro ubrać na siebie, bo wszystkie ciuchy już mi się makabrycznie znudziły. Dziś rzutem na taśmę wymyśliłam fajną kombinację, ale przecież nie mogę iść w tym samym jutro do pracy.No jak tak? ;) No więc standardowy obrazek - pełniutka szafa i ryk a la ranny łoś - nie mam się w co ubrać! :hide:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, romamtycznie :105:

 

kosmostrada, Kochana ja nie wiem czy podolam , juz dzis mam zawroty z nerwow :hide: i sobie ciagle mysle ze tyle godzin nie dam rady , nie ma bata!

A jaki to mialas stroj w pracy bo sie nnachwalilas a nie napisalas w co poszlas odziana :105::nono:

 

mirunia, Kochana , ciesze sie ze mialas na tyle zajec i przebywana z ludzmi ze leki nie dokuczaly za bardzo :)

 

 

misty-eyed Aniu ciekawe czy u mnie praca sie sprawdzi na lęki czy moze je pogorszy? Jak bedzie w stresie to na pewno wyladuje w czarnej dupie za przeproszeniem....

 

 

Wczoraj wlosy zafarbowalam , wyszedl mi cudny cieply braz.I zapomnialam na noc zakleic mojego strupa i blizny i sobie go kawalek naderwalam 8) a przy okazji to jednak musze jakas masc nabyc na blizne bo nie wyglada ona za pieknie , mimo kosmetycznego szycia.

 

 

O to , to ! Czemu do mnie taka sowa nie przyleci?:D

11214283_920011828076319_4310735286451887178_n.jpg?oh=3f51e9726f60740979cf95dc90b59212&oe=56ECA0BB&__gda__=1458252969_479f05647266392655ffc30695282ecf

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy rzepę można zaliczyć do używek? Bo mam.

 

platek rozy, czyli też mówisz, że dobrze wypadło? :o

 

Niby rozważałam wszystkie warianty, ale takie szczere przytaknięcie to spłynęło na mnie jak [chwilowy brak plastycznego porównania dla tego uczucia] i przynajmniej potwierdziło, że warto było zapytać :shock:

 

Ja nie doczekawszy listu z Hogwartu sama poszłam do szkoły zielarstwa i eliksirów :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×