Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Mój brat po zielsku zawsze zadowolony.

 

Czyli taki standard. Większość ludzi tak reaguje.

A jakie jaja były jak później kaszlakiem jechaliśmy. Ja jadę 40km/h a on "łooo kurwa, zwolnij bo się rozjebiemy!" :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój brat po zielsku zawsze zadowolony. Ale różnie to działa na różne osoby.

 

No ja też uwielbiam. Wolałabym żeby to było dostępne zamiast alkoholu.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, tyu już ta dobrze wiesz :mrgreen:

 

O właśnie, zapomniałam na terapii powiedzieć, że jak mi ktoś coś odradza albo powątpiewa, zwłaszcza w sprawach sercowych, to biorę za zły omen, potem już nic nie jest takie samo.

 

Szpetne przeziębienie mnie złapało :zzz:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczór ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie doszłam do siebie, bo znowu mnie taki śpik złapał, że poleżałam w letargu starając się nie zasnąć. :shock: Ale że co to, w sensie że listopad? No bo już nie wiem, aż taką zamułę to miałam tylko jak mój psychiatra testował na mnie leki, tak że oczy mi się same zamykały.

Martwić się, czy co...

Wypiłam z przyjaciółką szokoladę jak mówi Plateczkowa, tak na rozpieszczenie. Miętową z bitą śmietaną. Może za dużo cukru mam ostatnio? ( folguję sobie to przyznam...)

 

na_leśnik, Nie powiem, trochę Ci zazdraszczam miejsca pobytu ze względu na dostęp do czystego naturalnego produktu... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wróciłam zmęczona, a gdzie tam do soboty :pirate:

ograniczam kawę - czuję się lekko spowolniona, więc byle do przodu...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×