Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, Hej Kochana!*****. Ale cudny zakup! :105: On jest bardziej szary, czy bardziej niebieski?

Słońce też mam poranki do doopy, nieżle muszę się w tyłek kopnąc, żeby ruszyc i zrealizowac swoje misterne plany. Ale co zrobic... :bezradny:

 

Aurora88, platek rozy, Dziewczynki, oj jak chętnie z Wami bym się przeszła. Morze dziś fajne, piękne fale, orzeżwiający wiaterek... Kąpac się nie wolno, ale mi to nie przeszkadza.

 

Zebrec, Oj biedaku, to faktycznie dopiero jutro weźmiesz głębszy oddech...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, to taki jakby stalowy wpadajacy w niebieski , piekny jest , tak sie z niego ucieszylam :yeah::yeah::yeah::105: bede miala cudny , markowy ciuch za grosik :D

Nie ;lubie porankow gdy wstaje strasznie nijaka i nie wiem co mam zrobic zeby wyjsc z domu. Wzielas cos ciekawego z biblioteki???

 

bonsai, oj tak , bardzo sie z niego ciesze :105:

Jak sie czujesz?

 

Ja zjadlam obiad i wywiesilam pranie na balkon , pozniej przejde sie na spacer i wymyje wlosy po powrocie.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

high, heyyyy :******* o to bedzsiesz mial dopiero cwiczenia aerobowego ----tyle kilometrow na pielgrzymce :great::great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, No zakup Ci się naprawdę udał. :great: Dzięki Panie za lumpki, to sobie możemy czasami frajdę sprawic!

Wzięłam z biblioteki kolejnego urlopowego Lee Childea i Kurta Vonneguta.

 

Nogi mi w tyłek wchodzą, bo cały dzień dziś tuptam. Właśnie wróciłam z wyprawy w poszukiwaniu pastylek miętowych. Po wpisie Acheronti-styx cały czas za mną łaziły. Nie dostałam dokładnie tych, ale podobne.

Dzień się dziś zaczął kiepsko, ale dobrze się rozwinął. Ale jestem zmęczona i nie mam plana na jutro.

 

Mirunia gdzie jesteś?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór!!! :papa:

 

kosmostrada, cześć Kochana, jestem, dopiero przybyłam do domu... byłyśmy dzisiaj z koleżanką nad wodą. Pomoczyłam nogi, ochlapałam się trochę, ale nie wchodziłam dalej, bo poziom rzeki niski i woda jest niezbyt :bezradny: a o pływaniu nie było mowy, za płytko.

Ale ochłodziłam się trochę i było gdzie się schować przed żarem.

Mam koniec urlopu, więc chciałam skorzystać jeszcze z natury i letniej kanikuły i tak jak piszesz z wit. D.

Jestem trochę zmęczona tym dzisiejszym dniem, ale i zadowolona.

Poranek miałam nawet fajny, w miarę normalny. Po nocy było cudownie chłodno i przyjemnie, więc zakupy, ogarnięcie chałupy i wyjazd.

 

platek rozy, sweterek jest piękny, lubię ten kolor i takie wzory... będziesz zadowolona z niego!

Już od wtorku będzie ochłodzenie, więc odżyjemy i samopoczucie się poprawi, nastrój wróci i nareszcie będą normalne warunku do wyjść i spacerów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, U mnie już upału nie ma, całkiem fajna temperaturka, więc dałam radę. :D

 

mirunia, Hej Słońce! No to pięknie finiszujesz na zakończenie urlopu! :great: Cudny dzień, chyba nic tak nie odpręża jak miły wypad na łono natury. No i jednak jakoś z tego lata trzeba skorzystac. Opaliłaś się?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, starałam się chować przed słońcem, ale jednak złapało mnie trochę na ramionach i plecach jak brodziłam po wodzie. Jestem zaróżowiona tak fajnie.

Idę pod prysznic zmyć z siebie te warstwy kremów z UV i ochłodzić opaleniznę.

 

acherontia-styx, :papa: fajnie, że sobie pospałaś po południu, dzisiaj też będzie już lepsza noc do spania.

Jak widzę kończy Ci się "urlop" w pracy i będziesz miała teraz zasuw, bo pani dr wróci wypoczęta po urlopie i może dać do wiwatu! :D

Ochłodzi się, to i pacjentów przybędzie. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zjadłem dziś z samych dodatków dużą paczkę czipsów laysy chilli, dwa lody, mizerie, cukierki ale jeszcze mi mało i idę do sklepu po kolejną dużą paczkę czipsów :]

wszystko zapijam colą dwulitrówką, co Wy na to? :]

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stwierdzam panikę :shock:

 

Matka mi dzisiaj wręczyła kartkę z wypisanymi rzeczami, które się dzieją za oknem, czyli motorynki, karetki, psy, płoszenie ptaków i powiedziała, że to jej skierowanie do Kobierzyna.

 

Normalnie bym sobie po ludzku pokończyła wątki w grze, przygotowała zeszyty i teczki na nowy rok szkolny... A jeszcze muszę parę osób z rodziny odwiedzić, bo się obrażą, zapisałam się na 2 dni zdjęciowe, ciągle mi się wydaje, że ten dyrektor to mnie wcale nie przyjął, tylko tak se gadał, a jak przyjął, to tym bardziej jestem w dupie, bo mi rozpoczęcie roku koliduje z praktykami, i muszę zadzwonić do naszej "opiekunki", żeby mi to rozwiązała. Ja nic nie wiem o normalnej pracy, będę się musiała chociaż dogadać z tą osobą, która mnie poleciła, że kiedy ja tam mam, kurna, przyjść i w ogóle według czego ja tam mam działać, przecież musi być jakiś program. Jasne, jakbym mogła, to bym sama napisała, wymyśliła, ale nie jak mam weekendy zaje... zajęte :roll:

 

*biega po pokoju machając łapami jak wiatrak*

 

jetodik, bardzo lubię czipsy, colę zresztą też.

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jetodik, Na zdrowie! ;)

 

mirunia, Lekka opalenizna jest, znaczy lato zaliczone! :D

 

cyklopka, No będziesz miała trochę na głowie, przyda się magiczne słowo - logistyka. ;) Kochana, wiem, że chcesz byc zwarta i gotowa na 1ego września, ale spokojnie, pokorzystaj jeszcze z wolnego. Wszystko uda Ci się ogarnąc i załatwic. Heloł - masz jeszcze wakacje!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

puszka została zdupczona aż ogień z niej buchał

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jetodik, Nie mogłeś na marchewkę przejśc, albo słonecznika? A potem ludzie mówią, że tyją od rzucenia fajek... :bezradny:

Ja lubię pringlesy klasyczne, bez problemu wciągam całą tubę... Ech mogłam dzisiaj kupic.

 

nieboszczyk, Widzę - udany wieczór. ;)

 

acherontia-styx, To będziesz miała znów zapieprz... Ale co poluzowałaś się to Twoje!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, :******** Slonce super ze mialas taki udany dzien . Chociaz koniec urlopu jest w plenerze :great::great:

takze slyszalam o ochlodzeniu i juz na nie czekam. Slyszalam tez ze za poltpra tygodnia ma byc nawet 15 stopni , cos ta temp jakas nie wyposrodkowana albo tropiki albo Skandynawia ...

 

Ze sweterka ogromniascie sie ciesze juz go wyprzymierzalam ale lezy pieknie! Ten kolnierz sie pieknie uklada , az dziw bierze ze ktos go oddal :shock: i ze nikt go nie kupil no ale pewnie dlatego ze teraz szal pal na letnie ciuchy. Powiadam Wam kupujcie aktualnie w ciucholandach swetry :nono::D:D:D

 

bonsai, oj oby nie bolala mnie jutro glowa bo jestem zaproszona na kawe i chce skorzystac gdyz mi ostatnio kontaktow z ludzmi trzeba.

 

kosmostrada, kurcze nic Lee Childea nie czytalam az musze pozyczyc.

Mowisz ze dobrze sie czyta???

 

highpozniej czekamy na foty z pielgrzymki :brawo::brawo:

 

a na niedziele wymyslilam ze zrobie ten deser

 

 

http://www.kuchniaplus.pl/przepisy/przepisy-kulinarne-kuchni-plus/deser-czekoladowy-z-platkow-gryczanych_9688.html

 

kosmostrada mysle ze by Ci zasmakowal :mhm:

 

Oczywiscie jest fit ;):D

 

A ja tez ogladam jednym okiem Harrego Pottera ;) A co!

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, do kolezanki ide :P to bede grzeczna :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, poza tym co to za insynuacje jakobym ja byla niegrzeszna ! Pfff :P:D :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Wiesz Lee Child ambitną lekturą nie jest, ale kawał relaksu, ja pochłaniam go w kilka wieczorów. Ostatnio jestem zniechęcona do nieznanych skandynawskich kryminałów, bo były tak nieskładne, czy bez pomysłu na zakończenie, no buble, że z ulgą dziś Lee Childe'a wyhaczyłam.

Oczywiście, że taki deserek bym wrzuciła. :D

Cieszę się Kochana, że masz spotkanie jutro, to dobrze robi! :great:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Pogadasz z opiekunką roku o tych praktykach ( a dobra uczennica jesteś, to masz łatwiej), w końcu większośc ludzi uczących się zaocznie pracuje i na pewno mają na to jakieś pomysły. Po drugie, jeszcze nie wiesz, jaki będziesz miała plan w szkole-pracy. Spokojnie, jakby powiedział Król Gobblinów - calm down ;) , to jest tylko zamieszanie, zmiana, niepewnośc, a nie koniec świata. To się wszystko ułoży w zgrabne moduły - naukowo- pracowe. Wpadniesz w rytm, to i malutki czas dla siebie znajdziesz.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×