Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, Lavazza dobra kawa, przecie mówię. Kiedyś ją z Włoch przywoziłam, do swojego ekspresika ciśnieniowego ( no ten taki mały co się stawia na gazie). Ale to nie jest luksusowa kawa.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, A czym jest luksus? Można podyskutowac, czy nie tym, co za luksus uważamy?

Wiem, że są kawy o których tylko czytałam, jakieś niezwykłe, mega drogie. Nie mam nawet możliwości ich spróbowania, a co dopiero kupienia i parzenia na codzień. Zresztą dla znawcy moje zapijanie się kawą piernikową ze starbucksa jest żenujące. :D

 

-- 01 kwi 2015, 22:28 --

 

Marcin2013, Spij dobrze!!! Dobranoc.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że są kawy o których tylko czytałam, jakieś niezwykłe, mega drogie. Nie mam nawet możliwości ich spróbowania, a co dopiero kupienia i parzenia na codzień. Zresztą dla znawcy moje zapijanie się kawą piernikową ze starbucksa jest żenujące. :D

Ja lubię tę z przyprawą do placka dyniowego (pumpkin spice latte).

 

A najdroższa jest kawa z owoców zjedzonych i nasion wykupkanych przez nietoperze owocożerne :great::great::great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Oj wiem. Obawiam się, że moja chęc spróbowania tego rarytasu byłaby silniejsza i rany, powiem to , spróbowałabym. W końcu jajka też jemy. :D

Moja koleżanka na wycieczce w Ameryce Południowej zżarła żywego robala wyskrobanego spod kory drzewa. :hide: To już nawet dla mnie, przy mojej słabości do próbowania dziwnych potraw, jest hardkor. Musiałabym byc baaardzo głodna...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawy bym spróbowała. I mięsa z mamuta wykopanego z pod lodu też, oraz miodu i zboża z piramidy :mhm:

 

Ale na bezkręgowce to nawet paczeć nie mogę. Przed złożeniem namiotu po festiwalu zawsze kolega mi sprawdza spód na obecność ślimoków :hide:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, U mnie na ogródku ślimaki znalazły sobie miejsce na czekanie na wilgoc na winorośli. Muszę je stamtąd zbierac, bo mi zeżrą wszystko. Wywoże potem siatę pełną ślimaków do lasu, bo co mam z nimi zrobic... :bezradny: W ubiegłym roku pojawiły się te bez skorupki, to jest dopiero masakra, bo ręką tego nie dotkniesz, a jeszcze sprytnie się chowają skubane, nie ma jak ich skutecznie spacyfikowac. Pojedyncze sztuki można dorwac. Bleee...

 

Poczytam troszku i o 12tej gaszę światło, bo jutro pracowity dzień. Dobranoc!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, polecam sprawdzony przeze mnie sposób na slimaki w ogródku. obcicac butelke np z wody mineralnej, wlac tam piwo i wkopac w ziemie rowno z glebą... ślimaki tam przypełzną. Na drugi dzien wywalic i znowu. Ja tak robilam jak miałam ogordek bo mi wszytsko zżerały... a ten sposób jest prosty i na prawde skuteczny :)

 

bry :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, :******** Tobie rowniez milego dzionka :)

 

Witajcie Wszyscy :*********

A mnie cos alergia lapie , chociaz dziwne bo wstalam a na chodnikach snieg....

Nic mi sie nie chce.

Przerazaja mnie kolejki w sklepach i chce wiosny i ciepla.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, mnie też alergia często męczy, ale jakoś trzeba z tym żyć. ;)

 

Co słychać? Ja od rana już sporo rzeczy zrobiłem. Zawiozłem mamę do pracy, zrobiłem zakupy na dzisiejszy obiad i byłem u brata na papierosie. Teraz włączyłem sobie koncert i piję kawę. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, no to sporo :) ja niedawno zwleklam tylek z lozka ale wstalam wczesniej okolo 6/30....Tyle ze sobie lezalam i dzemalam oraz pisalam z kolega na gg na telefonie.

A niebawem do sklepu ide polowac na biala kielbase . Mam w planach na kolacje zrobie jajeczno warzywne muffinki wiec i warzywka jakies kupic musze.A i dolek mnie trzyma.

Nie lubie swiat.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ja też nie przepadam. Wolę Boże Narodzenie. ;)

 

-- 02 kwi 2015, 07:58 --

 

To życzę udanych zakupów! Ja już na szczęście po. :D

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, oj mi na swieta jeszcze zostaje cos dokupic bo sama to mam troche zachodu z tym , nie udzwigne za wieole na jeden raz :P

Ja to zadnych swiat nie lubie ale to od kiedy choruje , bo jak pracowalam to sie cieszylam na Boze Narodzenie , byl odpoczynek :) Teraz odpoczynku mam za duzo:)

 

Telepawe zlapalam.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, :********* Kochana to podajmy sobie dlonie , mam takie same odczucia co do kolejek. I telapawa mnie zlapala. Az wrrrrrr jak ja nienawidze tej choroby wstretnej.

Ja chcialam biala kielbase kupic i wedline no i jajek musze kupic jeszcze ....

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, tak ja tez wedlinke mam w wedliniarskim swoim znaczy w lewiatanie ;) jaja w sklepie z jajkami , mam taki na przeciw biedronki no ale wszedzie kolejki beda :bezradny::bezradny:

 

Zebrec, caluski do pozniej :******* :papa:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej

 

Zebrec, ja tez prawiep[o zakupach. Zostało mieso i wędliny ale że ja ich nie jem juz tonie kupuję :mrgreen: To akurat slubnego zadanie. Rano bylam zestarszym juniorem na zakupach juz drobnych ..Ludzi w cholerę - jakby jakas wojna miała być :hide: Ai jeszcze na placki musze kupic ale to już na luziku :D

-----------------------

 

mirunia, nie nakrecaj sie bo leki Ciebie zlapią.

 

Z jajkami na targu uwazaj. Chyba że sprawdzonego sprzedawce masz i godnego zaufania. Co niektórzy kupuja na hurtowniach, wybrudza i sprzedaja je jako wiejskie od swojej kurki :time:

 

 

Tez padam ale to przez te nowe dziewczyny w pracy. Masakra jakas jedna fajna kumata, druga juz duzo mniej. Może toprzez to że dziewczyna wystraszona jakas taka jest ( wydawalami się napoczatku bardziej ogarnieta--oby sie wyrobila)

 

-- 02 kwi 2015, 10:57 --

 

A i jeszcze prezent dla taty musze kupić : :bezradny:

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Latam od rana jak kot z pęcherzem.

Zaczęłam dzień przyjemnie, bo odkryłam, że mam kapsułki też z mlekiem do cappucino i zrobiłam sobie wspaniałą kawę z cukrem cynamonowym. :105: Okazało się, że jednak pomysł nie był przedni, bo z rana kawy mocnej nie powinnam pic, bo mnie teraz trzęsie, zastanawiam się, czy nie wziąc procha na serducho... :bezradny:

U mnie pogoda piękna - słoneczko, ciepełko.

Czekam na mensza, jedziemy po resztę zakupów na bazarek z żywnością ekologiczną.

Wrócę to porządki, obiad, pieczenie pasztetu i jeszcze dziś rehabilitacja. A czuję się, no wiecie jak się czuję z telepawą...

 

Aranjani, Dzięki Kochana za sposób na ślimiory.

 

platek rozy, Słonko***** no to dziś siostry w telepawce jesteśmy... Musimy jakoś przetrzymac, na wieczór z reguły ta franca słabnie.

 

mirunia, Kochana*****. Myślę, że może się troszku przepracowałaś. Powolutku dzisiaj, nic na siłę, jeszcze jest jutrzejszy dzień.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Czesc Kochana :******** a le mi smaka narobilas ta kawa cynamonowa :105: A co masz na serducho>? propranolol? Jak tak terpie Toba to moze wez?

 

Ja wlasnie wrocilam , ludzi jak mrowek.

W biedrze stalam w kolejce chyba z 15 minut.

Udalo mi sie ta biala kielbase upolowac :great: jest miesna (85 %) a inne mialy tylko 6o kilka procent zawartosci mieska.

Jajka tez kupione, oraz warzywka do muffinek:)

I kupilam sobie w Biedrze pieknie pachnacy plyn do mycia garnkow :D:D kraft taki z limitowanej serii.

Zlalo mnie niemilosiernie bo leje i wieje a ja z dwiema siatami to nie mialam juz reki na parasol.

Teraz sie rozgrzewam herbata i slucham muzyki.

Zaraz bede formy na muffiny szukala:D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem ponownie! ;)

 

Całkiem pozytywny dzień dzisiaj. Niedawno, jak szedłem do sklepu po składniki do pizzy, to znalazłem 20 zł na chodniku. :yeah: Pizza też już gotowa. A co mi tam, nawet się pochwalę! :D

 

-- 02 kwi 2015, 11:38 --

 

Można powiedzieć, że wyszła mnie za darmo! :mrgreen:

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×