Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Zebrec, ja zwykle nie kupuję, bo to ich święto, nie moje ;) Ale na 25-tą się wyjątkowo szarpnęłam na tę figurkę, bo skojarzyła mi się ze zdjęciami rodziców ze ślubu. Nie pamiętam czy tyle dałam za nią co tu piszą, czy mniej, bo to było parę lat temu, w zwykłym sklepie, w innej walucie. Se stoją na komódce.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, z tym świętem, to masz rację. Tak się składa, że moi też jutro mają 25-tą rocznicę. ;)

 

-- 10 lut 2015, 01:10 --

 

Całkiem ładna ta figurka, ale wolę bardziej praktyczne prezenty, np. bilety do kina, obiad w restauracji. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się jeszcze na dobranoc pożalę, że mi chyba leki tak wyregulowały receptory, że troszkę inaczej odczuwam emocje, wydaje mi się, że bardziej na chłodno, co oczywiście ma pewne plusy. Ale oczywiście różne scenariusze sobie tam w głowie opowiadam, choćby dzisiaj ze wzruszeniem postanowiłam, że na ślubie pierwszy taniec będzie do "Wind of Change" Scorpionsów. Tak że wam oświadczam.

 

Gorsza rzecz, dlaczego zwracam uwagę już wyłącznie na byty nie ze swojej kategorii wiekowej. Ostatnio na minus pięć kończyłam, teraz w zasadzie od tych roczników zaczynam.

 

I najgorsza rzecz, czemu jakieś bardzo dawno nie widziane osoby z przeszłości muszą być akurat w tym samym fanklubie, co osoby, które bym chciała lepiej poznać. Zacznę przeklinać posiadanie specyficznych zainteresowań, bo po paru latach się wdeptuje w to samo.

 

Cały wic polega, żeby ten przypał, z którym się kiedyś spotykałam, a który mnie nie poznał, dalej mnie nie kojarzył. Oczywiście będę rżnąć głupa, że go wcześniej nie znałam. Na ile to jest w ogóle możliwe, nie wiem. Ważne, żeby mi nie zrobił żadnej chryi przy nowych kolegach. A więcej ze spotkania nie ucieknę. Można by powiedzieć, że emocje sięgałyby sufitu, ale mam dobre leki, więc chwilowo jestem w stanie się zdobyć najwyżej na uprzejmą ciekawość wobec zaistniałej sytuacji. Terapeutce nic nie mówiłam.

 

Rozumiecie, dajmy na to chcecie kogoś bliżej poznać, bo jest przystojny i inteligentny, czekacie cierpliwie do kolejnego spotkania, w między czasie on poznaje kogoś, z kim się spotykaliście kiedyś, a wolicie się nie przyznawać. I oni już są kolegami.

 

Idę sobie z żałoby brwi wyskubać.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, z tym świętem, to masz rację. Tak się składa, że moi też jutro mają 25-tą rocznicę. ;)

 

-- 10 lut 2015, 01:10 --

 

Całkiem ładna ta figurka, ale wolę bardziej praktyczne prezenty, np. bilety do kina, obiad w restauracji. ;)

 

Zdecydowanie kolacja w dobrej restauracji,przed tym jakies kino :)

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka

Niedawno co wstałam a już jestem zmęczona. Może od neta. Wyjątkowo źle znoszę. Oczy pieką, bolą nawet po pół godziny.

Eych... Muszę dziś drewno poprzenosić z podwórka do szopki i porąbać. Wczoraj rąbałam 2 godziny i w jeden dzień poszło. Wszystko trzeba jak najdrobniej bo mokre to z chodzi. Poza tym napalić, wyprać, posprzątać. To ostatnie najgorsze bo zaczęłam szczotą ryżową czyścić podłogę, umęczyłam się a tylko kawałek zrobiłam.

Jutro mam umówioną wizytę u lekarza rodzinnego z wynikami krwi. W czwartek komisja o rentę :!:

W przyszłym tygodniu prawdopodobnie spotkam się z prawnikiem. Psycholożka ma mnie dziś umówić. Podpowie co jak z bratem z sprawie przymusowego leczenia.

Jakoś leci. Nie jest źle. Nastrój chwiejny, ale nie zwala z nóg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim! Ja dziś byłam w bibliotece i wypożyczyłam kilka książek:Sz.Hołownia-Ludzie na walizkach

A.Dodziuk-Pokochać siebie i zacząć żyć inaczej

M.Fox-Coraz mniej milczenia,o dramatach dzieciństwa bez tabu

M.Rotkiel-Nas dwoje czyli miłosna układanka.Jak tworzyć i pielęgnować związek

M.Quick-Poradnik pozytywnego myślenia(długo polowałam na tą książkę)

 

 

Będę miała co robić przynajmniej :D

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich południową porą :papa:

 

Wstałem o 10.15 ale do tej pory nie spałem tylko leżałem.

Jestem głodny i płatki owsiane mi się gotują na gazie i za 20 minut będę je jadł.

 

Infinity, dużo pracujesz mimo dolegliwości.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć

ja nie żyję, ja istnieję...

tak bardzo męczy mnie przebywanie z ludzmi, mówienie mnie męczy, jestem jednym wielkim lękiem :hide:

jak można być kims tak beznadziejnym :hide:

nic nie pamiętam, nie mam nic do powiedzenia, wstydzę się tego kim jestem

boje się tej terapii, nie wyobrażam sobie tam 'siebie' w grupie 20osób

jestem potworem :why:

każdy ma jakieś życie a moje jest bezbarwne, nie mam siły żyć,

czuję się tak jakby mnie w ogóle nie było ...

 

Infinity, jesteś dzielna Kasiula, bardzo dzielna !! :******

PannaNatalia, hejka, ależ się obłowiłaś ;)

cyklopka, JERZY1962, hejka

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, kochana główka do góry,terapia jest po to żebyś się lepiej poczuła,uwierz mi dasz radę! Absolutnie nie jesteś beznadziejna! :nono: nawet tak nie myśl

 

Przejrzałam książkę Pokochać siebie i zacząć żyć inaczej,wydaje się całkiem ciekawa,mam nadzieję,że znajdę w niej jakieś wskazówki co zrobić,żeby w końcu cieszyć się życiem

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :papa:

U mnie dziś nijako :bezradny: Brzuch mnie tak dziwnie uciska i już oczywiście mam wkręty przeróżne :why:

amelia83 nic się nie bój Kochana. Na terapii ludzie są różni. Nikt Cię nie będzie zmuszał, żebyś się odzywała czy udzielała. Jak poczujesz że chcesz, to się wypowiesz. A może będzie tak fajnie jak u mnie i będziesz chodzić z przyjemnością?

Ważne żebyś wykorzystała ten czas - dla siebie!!! To naprawdę pomaga.

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PannaNatalia, Zalatana23, Dziękuję!! :*** kiedyś też chodziłam na terapię grupową chętnie, ale terapia pomoże mi na mój wyprany mózg :why: , nie chce takiego życia, od kilku dni mam takie'nieczucie, wszystko jest płytkie, szare, bez emocji, ja nijaka, kłębek lęków nad którymi nie umiem zapanować :(

PannaNatalia, czytaj kochana :)

Zalatana23, mnie w zeszłym tyg brzuch bolał, takie silne skurcze w jelitach

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY1962, cześć :papa:amelia83, zaczęłam od Poradnika pozytywnego myślenia,całkiem przyjemnie się czyta

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochani:******* :papa::papa:

ja wrocilam do domku niedawno , bylam na terapii , pozniej chwile na miescie , zrobilam zakupy i wrocilam cala przemoczona bo pada snieg z deszczem , na ulicach jest blocko ze sniegiem i kaluze a to wszysko jeszcze w dodatkuz aczyna przymarzac ... Masakra a nie pogoda. Buty mi przemokly.

Na terapii bylo ok chociaz mialam taka wielka niechec zeby na nia isc.

Znow zaczynam nabierac wiary w jej sens w moim przypadku.

Ale za to , zebym nie miala w zyciu za slodko i za przyjemnie to jedzac bulke jak wrocilam , ulamal mi sie zab i to jedynka u gory :why::why::why::why: nie mam 1/ 3 zeba :shock::shock::shock::x

Obdzwonilam pol Krakowa zeby zapisac sie na fundusz do dentysty ktory takze zeba by wyrwal w razie ewentualnosci takiej.

I teraz sie zastanawiam nad :

1) skad ja wezme kase na koronke??????????

2) jak ja u dentysty wysiedze ???? :shock: ( chociaz mam nadzieje ze jakos sie uda tak jak z tymi tomografami w szpitalu)

 

No dramat mowie Wam :hide::hide::hide: jak nie urok to sraczka .

 

1505449_709814155806204_8598750969129605947_n.jpg?oh=21b94136a33cc727460541a390400ace&oe=555AF147

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ja powinnam iść do dentysty bo robi mi się mała dziurka w zębie a drugi jest do wyrwania ale panicznie się boję.Codziennie sobie mówię,że jutro się zapiszę ale jakoś nie mogę się zebrać

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×