Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

A ja tylko na momencik , patrze jak sobie radzicie ;)

 

mirunia, :****************** buziol ogromny !

 

 

kosmostrada, :********* wyjdziesz z tej nerwicy kobieto , bo widze ze dzielnie i madrze z nia walczysz :great::great:

 

A ja jak to ja , nie poddaje sie , pre do przodu i mam w przyszlym tygodniu rozmowe o prace.

 

Trzymajcie sie cieplo :papa::papa::papa:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Makabra - no to wskakuj w swoją nową sukienkę, pomaluj oko, przestań za dużo myślec i baw się dobrze! :smile:

 

Jednak nici z wskakiwania w nową sukienkę, bo nie jadę na dyskotekę, tylko na babski wieczór przy wiśnióweczce :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, zamień się pigułami, też bym chciała wieczorem padać na nos i budzić się o 6.

 

Właśnie wróciłam od kuzynki, dzieci pilnowałam. Powiedziały, że jestem ulubioną ciocią :105:

 

Szwagier mnie piwem nie poczęstował, to ja go lekami też nie :P Ale jaki coming out, że tu większa część rodziny ma coś z nerwami ;)

 

W sumie i tak cieszę się, że mogę pomóc, oni ostatnio mają sporo problemów.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry wszystkim!

 

Cyklopka - To chyba się cieszę, że nie mam tak źle ;) Ale mnie zmula każdy lek i to jest mój problem. Pewnie jak bym wzięła witaminę c, też by mnie zwaliła z nóg :D

 

Marcin 2013 - hej! Jak się trzymasz?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja jutro do doktorki, się nie mogę doczekać, bo miałam przesuniętą wizytę przez durnowatą rozmowę o pracę.

Już nie wiem jak się czuję.

Np. płakałam zasypiając, a obudziłam się i się uśmiecham.

Wydaje mi się, że jestem zbyt zmęczona, żeby się smucić.

 

Dzisiaj piszę jeszcze kartki i listy, częściowy powrót do dawnego hobby.

A jutro sobie oprócz nowych leków (mam nadzieję) wykupię taki antydepresant w kremie H2O2 ;) i p***dolnę szlaczek :great:

images?q=tbn:ANd9GcQldBTHMVtOVT96zmBD08dce2DLyZb6XzPFepoq2YJtpsOWPuytxw

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cyklopka - no jest jeszcze opcja, że ci wyjdzie "śliczny" żółty. Ja kiedyś tak się załatwiłam, ale szybciutko przefarbowałam na fiolet i było si. ( wtedy, bo dziś to z fioletowym szlaczkiem raczej bym nie wyskoczyła ).

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, myślę, że fioletową płukanką dam radę odcień wyrównać. Do tego mam jeszcze różowy toner, który mi na naturalnych włosach nie chwycił (ciemny blond), a na takim paśmie na 100%. Ewentualnie. Bo mogę się jeszcze w międzyczasie scykać, albo zadzwonią w sprawie pracy i trzeba będzie wyglądać jak baba z biura a nie z komiksu ;)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×