Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kamilek 333

potrzebuje pomocy niech kto to przeczyta prosze

Rekomendowane odpowiedzi

mam na imie kamil i mam 26 lat wiem ze mam depresje od 7-8 lat przez alkohol i narkotyki wtedy jeszcze mieszkałem w Niemczech, a trzy lata temu zwiazalem się z dziewczyna zktura znam się niemal cale zycie i ona wiele na mnie czekala bo dużo ja kiedyś raniłem wyjechaliśmy do angli i po trzech latach choć bywalo już fatalnie ja się zakochałem na zabuj a ona trochę mnie oszukując odeszla do młodego anglika od trzech tygodni prosiłem już wszystkich o pomoc bo wiem co się dzieje i co się wydazy dużo wzyciu widzalem a samobójstwo kroczylo kolomnie od dawna zawsze jak miałem dola lub popilem ale tym razem jestem tak zmeczony szukaniem pomocy błagania jej o powrót upijania się dotego metaanfetamina zrobila mi cos z glowa niestety nie pierwszy chciałem walczyc odzucila mnie chciałem się wyje.... na nia poszedłem wmelanz a to mnie zniszczylo 2 stycznia mam wracac do angli ale niemoge z tym zyc zrobiłbym to teraz ale moja mama przyjechala z niemiec bo się martwi a ja niechce żeby ona mnie znalazła jestem jedynakiem a to by ja zabilo probowalem zabic się autem ale się nieudalo dolozylem tylko klopotow niechcialem nigdy się wieszać bo to niemeskie ale niemam broni nazywam się kamil i wiem ze przekrozylem granice a ona była moim aniołem ......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

 

Gdzie konkretnie szukałeś tej pomocy??

 

Myślałeś o tym,że gdy wrócisz do tej Anglii spotkać się z Nią i porozmawiać?

Może istnieje szansa na naprawienie tego co się popsuło i straciło??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to grubszy problem ja się odpaliłem na wszystkich kiedy pogodziłem się z tym ze chce się zabic a ona tutaj jest widze ich na facebooku on tu przylatuje na dniach ja naprawdę poszedłem w to zadaleko żeby się wycofać a przed wczoraj ona tu przyjechala bo się martwila czy sobie czegos niezrobilem a umnie był melanż i powiedzala ze gdyby nie te ku... co sa umnie w domu to by wrucila ale to pewnie nieprawda chciała mieć czyste sumienie bo ja od 3 tygodni zwarjowalem

 

-- 30 gru 2013, 06:20 --

 

robilem już w

szystko żeby sobie pomuc ale wiem ze wielu ludzi się ztym już pogodzilo ze ja itak odbiore sobie zycie :(

 

-- 30 gru 2013, 06:25 --

 

ja już się pogodziłem ze odeszla do innego takie jest zycie ja jestem przystojny i mam hajs ale nie jestem wstanie pogodzić się ze sobą ze doprowadziłem swoje zycie i ludzi którym na mnie zalezalo to takiego puntku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet o tym nie myśl. Nie warto.

Postaraj się zorganizować spotkanie i porozmawiać z Nią.

Zawsze istnieje szansa.. Zresztą 3 lata związku to nie chwila..

 

Poza tym pomyśl gdzie mógłbyś poszukać pomocy specjalistycznej..

Może jednak powiedz mamie o swoim problemie.. Dobrze jest mieć jakiekolwiek wsparcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale wszyscy wiedza i próbowali mi pomuc i ja tez probowalem lekow i znieczulania nie wiem co mi by moglo pomuc żeby mnie ktoś uspil na jakiś czas bo teraz jestem zadaleko a to jest zbyt silna pokusa w mojej glowie z która się pogodziłem a jej obiecałem ze tego niezrobie ale tylko dlatego ze bardzo mnie kochala i powiedzala ze zostanie zemna cale zycie jeśli mialbym se je odebrać a ja jej niechce niszczyc zycia bo dzięki niej zylem

 

-- 30 gru 2013, 06:34 --

 

ja wiem ze tylko jej powrót by mi pomugl bo przez moja depreseje wiele razy zucalem ja a ona wracala ale teraz już niewruci bo ma go i jest silna a ja jestem slaby jak nigdy boze ale ja mam napsute w glowie

 

-- 30 gru 2013, 06:39 --

 

jak to usonoc niechce żeby to kiedyś przeczytala ona lub moja rodzina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depresja to nie koniec świata..

 

Wiem,że teraz wszystko w Twoich oczach jest czarne i straciło sens ale tak wiecznie nie będzie..

Ale naprawdę nie rezygnuj z siebie. Nie wszystko jest stracone.

Jeśli tylko będziesz chciał ułożysz sobie życie..

 

Zrezygnuj z picia bo to tylko znieczulacz na chwilę, on problemów nie rozwiąże..

 

Powiedz mamie o tym co się stało, pozwól sobie pomóc..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem z dobrego domu i zawsze w zyciu dostawałem za dużo ale widziałem wiele i widziałem wartościowszych ludzi ktuzy upadali odemnie niezrobie tego zaraz wiec się nie przejmuj a może do 2 stycznia nie wiem co moglobysie zmienić i ja lub ktoś mi pomoze

 

-- 30 gru 2013, 06:48 --

 

mimo wszystko dziekuje pewnie masz własne problemy .... a niektórym może wlasnie pomaganie innym daje te chec do zycia ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mną się nie przejmuj..

 

 

Zobacz, wszystko dostawałeś, miałeś..

To pokaż teraz wszystkim,że potrafisz, że umiesz podnieść się z tego dna..

Małymi kroczkami ale ku lepszemu..

 

A pomocy szukaj gdziekolwiek, gdzie tylko możesz..

Najlepiej w rzeczywistości..

Bo tutaj możemy Cię wesprzeć, doradzić coś ale działania powinieneś poczynić Ty sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję,że będziesz tu zaglądał i napiszesz jakieś słówko o tym jak to wszystko się potoczy..

Trzymam kciuki za Ciebie. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kamilek 333 nie ćpaj chłopcze, to po pierwsze, a po drugie - co pewnie bardzo Cię zaboli - nie da się nikogo zmusić do miłości. Skoro dziewczyna Cię nie chce, musisz to przełknąć, doskonale wiem jak się czujesz, bo ja też kiedyś chciałam się zabić przez to, że zostawił mnie facet. Nie ma nic gorszego niż branie kogoś na litość. Ja też słyszałam teksty typu "gdyby nie to czy tamto to byśmy dalej byli razem", a to nic innego jak poniżające zrzucanie winy na kogoś innego. Dzisiaj wiem, że kiedy ktoś bardzo chce zrzucić na nas winę, sam czuje się winny, a cierpienie za to chce zrzucić na nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem i to jest najgorsze ze znam prawde z która niemoge się pogodzić a co do milosci to wiem ze wciąż kocha tylko mnie ma 28 lat i wzuciu niemiała innego chłopaka ani przygody jak bo szarpalismy się w tym związku przec prawie 12 lat z przerwami i wiem ze to moje slabosci zdrady a ostatnio awans w pracy i więcej pieniędzy doprowadzily do tego ze ja ja zostawiłem ale kiedy odeszla to wszystko tak we mnie wallo sama muwila ze gdyby nie depresja moje samobójczo destrukcyjne zachowania to by wrucila gdybym tylko poszedł do lekaza a ja wybrałem najgorsza droge jak zawsze zna ktoś odpowiedz na pytanie dlaczego ci ktuzy dostają najwięcej od zycia maja najbardziej na to wyjeba... strasznie zepsuta glowa a jeszcze tyle zycia...:(

 

-- 30 gru 2013, 08:46 --

 

MalaMi1001, masz racje wiesz ale tak zepsuta glowa żeby to wszystko poukladac :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×