Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zjednoczone Stany Lękowe


PJT

Rekomendowane odpowiedzi

nerwosol-men, ja bym nie chciala atakow o ! :D bo mnie dobijaja.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, mi sie wydaje, ze Ty powinnas pierwszy raz wziac benzo kawałek w domu, wtedy zobaczysz efekt. Bo jak bedziesz gdzies w "trasie" i wtedy wezmiesz, to bedziesz sie dodatkowo stresowala, ze nie wiadomo jak zadzaila :)

Tak ja robie -jak mam jakis lek to najpiew testuje go w domu, zeby sprawdzic po jakiej dawce jak sie czuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, w domu to w ogole nie mam atakow.Tylko czasem lęk taki ogolny ale z nim sobie radze ale ten lęk miewam w domu rzadko.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, wlasnie jakos mi sie udawalo a teraz dupa ... mam nasilone to bo mam rzeczywiscie troche objawowo od strony kregoslupa i przez to sie nerwica rozwija... :evil:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, on na korkach jest ale owszem dalej rozmawiamy ze soba :P

 

 

hania33, w sensie ze ataki? no ja teraz w domu nie mam ale co z tego jak mam poza nim i to mnie lapia z nienacka :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakos mi przeszla faza na czekoalde ostatnio :( mialam czas, ze kupowalam po 3 tabliczki na raz, bo szybko szlo :) ale chyba mi sie przejadlo troche..

Ale nie no, ja tam teraz w domu sie super czuje, nawet jak juz wracam do domu i jestem blisko to juz zrelaksowana jestem :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wroiclem z terapi gropowej jestem zdolowany. Tyle sie człowiek o tych problemach nasłucha, sesja wyglada tak, przez godzinę opowiada to tym co tam sie u niego wydarzyło, jest z 10 osob i kazda opowiada o sobie w sumie najecześciej sa o jakies zwykle sprawy. Co mnie martwi nikt nie mówi o objawach, skutkiem czego czuje sie dziwnie no bo jak wlasnie z objaow chciałbym sie pozbyc. Dzisiaj bylo takie cwiczenie gdzie kazdy mial narywac wlane leki. No i bylo gadanie o tych lękach. Pozniej wzilam kolege do auta i dalej gadalismy o tym wszystkim. Suma sumerum mocno sie tym wsztkim zdolowalem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, ale mi sie wydaje, ze to Twoj glowny problem. Ze Ty sie skupiasz na objawach i ich tylko chcesz sie pozbyc. A tymczasem one są wynikiem jakichs Twoich problemow, i nie mozesz sie pozbyc tylko objawów, bo skads one sie biora. To tak jakby bolal Cie ząb i np. był do wyleczenia a Ty łykałbys apap i liczył, że się wyleczysz...

Ja pameitam, ze jak kiedys poszlam na terapie, to caly czas mowilam,z e ja chce tylko pozbyc sie objawów, bo to mi przeszkadza w zyciu i bez nich bede szczeliwa. A wtedy moja terapetuka w ogole nie chciala sluchac o objawach i w koncu sie nauczylam, ze jak przychodzilam to faktycznie nie gadalam, ze mialam lęk czy zle sie czulam, tylko ogolnie o roznych sprawach rozmaiwalam. I z czasem juz w ogole skupilam sie na zyciu i problemach a nie objawach i z czasem one zaczely przechodzic az minely calkowicie.

 

No ok, leki mogą stłumić objawy. Ale w takim razie wtedy bez sensu na terapie chodzic, jak tylko tego chcesz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, hej :papa:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×