Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zjednoczone Stany Lękowe


PJT

Rekomendowane odpowiedzi

hania33, wiem, bo to taki magiczny okres. Ja to powiem szczerze ze wyjechałabym na koniec świata. Mnie świeta nie cieszą, zawsze jest stres, nerwa.. szkoda słów

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, kardiolog przebadał i mówi, że to nerwica, wręcz zapewniał mnie i kazał mi wyrzucić ciśnieniomierz. Dał mi jedynie beta bloker coby serce się troszkę uspokoiło i oczywiście mega dawke potasu, ponieważ mam tendencje do spadku..

hania33, czekaj cierpliwie, na pewno będzie dobrze... MUSI być :)

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, ja póki się nie uspokoję to będę brać ten beta bloker, mam nadzieje, że te nowe leki pomogą i nie będzie jakiś skutków ubocznych bo tego już nie zniosę...

Tym bardziej, że to stosunkowo trudny okres w moim życiu plus to, że na terapii ciężki temat się zaczął

 

-- 01 gru 2013, 20:20 --

 

hania33, to może zmień lekarza ja byłam już u hmm z 5 lekarzy :D

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beta blocker to bardzo dobry dodatek do leków na nerwice, szczegolnie np propranolol

 

 

i dobrze mieć coś jeszcze na niepogodę :twisted:

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, Biosotal - szczerze, nie znam tego leku... a czy zmienić powinnaś możesz sprobować, powiedzieć lekarzowi, że moze jakiś inny beta bloker przydałby Ci się... np. na mnie źle działał metroprolol - byłam taka przymulona, że szok...

 

a co do połączenia paro i spamilanu to ja biorąc to coś przez 3 miechy stwierdzam, że ten spamilan to chyba w ogóle nie działał na mnie...

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, odstawiając paroksetyne nie miałąm żadnych objawów ale robiłam to megaaa powoli, nie tak jak lekarz mówił, pamiętam :D jak moją dawką była 1 tabeletka to później jadłam np miesiąc 3/4 później ze 2 miechy połówkę... a później jeszcze ćwiartkę ze 2 miechy...

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwosol-men, ale mój przypadek nie jest właśnie jakiś ciężki, bo w miarę normalnie funkcjonuję, tylko te ataki raz na czas są okropne i później dochodzę do siebie z tydzień bo boję się kolejnego ataku i śmierci...

a mnie np. hydroksyzyna bardziej uspokaja :D nawet ta dawka dla dzieci... hehe, natomiast spamilan nie wiem czy działał - w sumie trudno mi powiedzieć bo łącznie z paro brałam teraz... natomiast martwią mnie te leki które mam teraz - ale zobaczymy co to będzie z tego..

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, to rzeczywiście trochę problematyczna sytuacja... może trzeba do Polski przyjeżdżać raz na czas do lekarza ?

Dobrze, że ja mam na miejscu lekarza, tzn. no jakieś 60 km mam do niego, bo w moim mieście Ci lekarze to chyba sami potrzebują pomocy :D

Edytowane przez Gość
mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×