Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Jako że nie mam pomysłu na kreatywne przywitanie, zacznę zwyczajnie ;) Jestem młoda, stwierdzono u mnie zaburzenia schizotypowe, nerwicę natręctw i depresję.

 

Schizotypii nie postrzegam w kategoriach choroby, a wręcz lubię ten swój dziwny świat, oryginalny styl i stan naturalnego, wiekuistego przyćpania :P Jedyne co mnie w tej kwestii wkurza to tendencja do przesadnego unikania ludzi i nadmiernego zamykania się w sobie. Szczerze mówiąc chwilowo niemal zupełnie odizolowałam się od społeczeństwa na czas psychicznej rekonwalescencji. Jednak w przeszłości miałam okres czasu, gdy całkiem dobrze dogadywałam się z ludźmi i wierzę, że uda mi się do tego powrócić! :D

 

Gorzej sprawa wygląda z nerwicą, ale najbardziej dobijająca w tym wszystkim jest deprecha; choróbsko nieprzyjemne samo w sobie, w dodatku wypaliło mi całkowicie artystyczną wenę i aktualnie nie jestem nawet w stanie przelać na papier swoich nieprzyjemnych, choć inspirujących doznań. To powoduje dodatkową frustrację; jedna z niewielu dziedzin w której czuję się całkiem dobra, która daje mi satysfakcję oraz OGROMNĄ przyjemność chwilowo jest poza moim zasięgiem.

 

Na razie tyle o mnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Sporo tego...

A chemii ile masz na to przepisane? (i jak długo?) %21usmiech.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz biorę tylko sulpiryd, ale w przeszłości miałam wiele różnych dragów ;)

I szczerze mówiąc nie zauważyłam na sobie jakiejkolwiek poprawy w związku z ich stosowaniem, możliwe nawet że wiele nieprzyjemnych psychicznych objawów jest skutkiem ubocznym ich działania, plus częstymi ich zmianami.

 

Na szczęście jakiś czas temu trafiłam na świetną psycholog i liczę teraz na terapię, a co do leków: cóż, całkowicie mnie zawiodły więc jestem w trakcie odstawiania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

''choróbsko nieprzyjemne samo w sobie, w dodatku wypaliło mi całkowicie artystyczną wenę i aktualnie nie jestem nawet w stanie przelać na papier swoich nieprzyjemnych, choć inspirujących doznań''

 

 

myślisz, że to się zmieni? ta pustka w głowie, uciekające myśli? wierzysz, że jeszcze odzyskasz wenę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×