Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość violett1233

Witam..

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Tak jak w temacie, nic nowego. Chciałabym się przywitać. Postanowiłam się dzisiaj tutaj zalogować chyba tylko dlatego, że właśnie pół żartem a pół serio dzisiaj u mnie stwierdzono nerwicę. No cóż, niby całe nasze społeczeństwo na nie choruje, takie czasy... ;) Ale jak poczytałam na niektórych stronach poświęconych temu tematowi to się troszkę przestraszyłam a nawet zasmuciłam. Czyżby moje dziwne myśli, ciągłe patrzenie na zamek w drzwiach gdy jestem sama w domu (strach, że ktoś otworzy z drugiej strony), słuch wytężony w nocy o wiele bardziej niż w dzień na dziwne dźwięki, strach przed patrzeniem w szybkę podczas kąpieli albo że ktoś zgasi światło.. czyżby to było normalne? :D No w sumie to nie ma nic wspólnego z nerwicą (albo ma?, sama nie wiem, nie jestem obeznana w tych tematach) Ale chciałam to napisać.. Wczoraj i w nocy złapał mnie ostry ból w klatce piersiowej dlatego skierowałam się do lekarza. Trzęsące się ciało, zawroty głowy, ciągła chęć spania, obojętność na co dzień... to są objawy? Nie wiem czy skierować się do jakiegoś konkretnego lekarza, znaleźć przyczynę tej choroby, czy to coś by mi pomogło... Mam dopiero 18lat, wśród ludzi jestem uśmiechnięta więc każdy by mnie uznał za wariatkę która wymyśla sobie choroby gdybym im to powiedziała ;) A, poza tym jeszcze choruję na niedoczynność tarczycy, może być jakieś powiązanie z tym? Najchętniej bym siedziała teraz w domu i jadła.. pogrążała się w myślach. W przeszłości sporo się cięłam by sobie ulżyć bólu, kilka razy chciałam umrzeć ale jestem zbyt tchórzliwa. Jednak teraz moja obojętność na to wszystko nie pozwala, mam to gdzieś po prostu.. Kiedyś mogłam płakać dniami i zalać pokój a teraz ciężko mi jedną łzę wycisnąć.. Dużo by pisać (ciekawe czy ktokolwiek odpisze pod tym postem :uklon: ) ale to taki ogólny zarys mojego samopoczucia psychicznego. A i jeszcze co bym chciała dodać to- samotność. Chyba źle wpływa na moje samopoczucie..

 

 

Jeżeli znajdzie się jakaś osoba, w moim wieku lub podobnym, chciałaby ze mną porozmawiać to z chęcią odpiszę, zawsze razem raźniej. Pozdrawiam wszystkich i gorąco przytulam, podobno wtedy wytwarzane są hormony szczęścia czy coś.. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Sam jestem tutaj nowy i sam również szukam towarzysza do rozmów więc jak coś jestem do usług ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×