Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
chlopak_1987_wro

nagłe krzyki wołanie pomocy w stresie

Rekomendowane odpowiedzi

witam

mam na imię Adam

mieszkam w Anglii i jeśli ktoś wie jak mogę tu skutecznie uzyskać pomoc będę wdzięczny

czy znacie jakieś nawet eksperymentalne techniki, relaksu, samokontroli, sprawdzenia samemu Co We Mnie Siedzi?

mój problem- jak w temacie

 

siedzę, piszę pracę, spokojne ciepłe popołudnie, chillou w tle

po czym przychodzi skomplikowana myśl- jakaś sprawa wymagająca natychmiastowego rozwiązania, blamaż, kompromitacja, stracone nadzieje, zawiedzenie kogoś i wtedy się odzywam w ciszy pustego mieszkania...

"mamooo!"

"Boże, pomóż!"

lub ostatnio

"...wyjdziesz za mnie- boję się śmierci" (tak, mam dziewczynę, chcę się później oświadczyć a nie mam lęku co do samej śmierci)

nie umiem tego powstrzymać

i nie wiem czy tutaj jest konieczna wizyta u specjalisty czy wystarczy jakaś praca nad sobą. Po prostu nie wiem w którą stronę mam iść a czuję, że naprawa samego siebie w tej kwestii, da mi wyjść z kilku problemów

pozdrawiam wietrznie i deszczowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Cię. Z twojego opisu można wywnioskować, że twój organizm w taki sposób odreagowywuje sytuacje dla Ciebie stresujące. Więc jeśli się na tym głębiej zastanowić to każdy w jakiś sposób odreagowywuje złe emocje w szczególności stres. Np. mój organizm często w sytuacjach w których poziom mojej wrustracji mnie przerośnie w duchu potrafi używać wulgarnych słów i to co by w tej sytuacji by chciał powiedzieć danej osobie. W tym jest u nas różnic ja nie umiem podczas złości krzyczeć coś mnie blokuję i nie mogę wydusić, ani słowa może wynika to z tego,że jestem zamkniętym w sobie człowiekiem. A ty może jesteś otwartym człowiekiem i nie dusisz swoich problemów w sobie i po prostu twój organizm krzyczy to co czujesz. Więc według mnie na razie powinieneś sam nad tym popracować jeżeli to nic nie da proponuję wybrać się do psychologa. Pozdrawiam. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×