Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kapitanbombaaaa

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

jak z praca w chorobie?  

22 użytkowników zagłosowało

  1. 1. jak z praca w chorobie?

    • mam prace i sobie w niej radze
      9
    • mam prace, ale sobie w niej nie radze
      1
    • chce zmienic prace
      2
    • nie mam pracy, ale szukam
      5
    • nie mam pracy i nie szukam
      2
    • nie mam pracy- jestem na zasilku,rencie itp
      3


Rekomendowane odpowiedzi

gdybym mogła znaleźć pracę to być może coś więcej bym napisała.

Jednak mimo tego, że jestem bardzo zmotywowana by pracować to z drugiej strony boje się, że sobie nie poradzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdybym mogła znaleźć pracę to być może coś więcej bym napisała.

a mówiłem żeby się nie chwalić i nei napalać na rozmowy? Żeby dostać pracę, to przeważnie z kilkanaście rozmów miałem. Wyjątek to ostatnia, 1 - rozmowa i do boju ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pracy radzę sobie różnie, a wszystko zależy od tego jak sie czuję niestety.

im większy lęk tym gorzej, ale praca też pomaga. Zajęcie myśli czymś innym niż chorobą i rozmyślaniem działa pozytywnie, zmniejsza się lęk itp.

Kontakt z ludźmi, poczucie, że coś się robi i jako taka niezależność finansowa wpływają pozytywnie na walkę z chorobą :)

Obecna praca wkurza mnie i dołuje często, dlatego czas chyba ją zmienić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A staż się liczy? Uwielbiam swoją pracę i chyba sobie w niej radz :D ę bo jest wyjątkowo lekka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet, też chcę wiedzieć. :P

 

Z poprzedniej pracy zrezygnowałam, bo po 1. siedzenie przy biurku po 8h na etacie mnie dobijało, męczyło, wynudzało, itp, itd, po 2. stresowałam się tą pracą jak nienormalna, bolał mnie brzuch z nerwów, czułam się po każdym dniu pracy masakrycznie wymęczona psychicznie, pomimo że siedziałam przy kompie czułam fizyczne niesamowite zmęczenie. Po rezygnacji jakby się odrodziłam, ale potem dostałam jakiejś depresji wynikającej sama nie wiem z czego, chyba z niewiedzy czego chcę i braku poczucia sensu tego co robię. I ogólnie z problemów szlapiących się za mną od dzieciństwa. No ale temat nie o tym. Teraz jestem na etapie szukania pracy. O mały włos miałabym już pracę, ale przez jedną rzecz nie mogłam jej przyjąć. Niestety nie mogę napisać czemu. Teraz jestem trochę zawiedziona i myślę nad tym co by tu dalej począć. Ogólnie zastanawiam się nad metodami alternatywnymi - własny biznes, produkcja czegoś, wymyślenie czegoś, sprzedaż hurtowa czegoś, jakieś usługi, itp... Myślę ostatnio ostro o tym, już kilka pomysłów mam, ale potrzebowałabym poza moimi pomysłami normalnej pracy, aby jednak mieć jakiś przychód dopóki te pomysły nie zaczną go przynosić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się zastanawiam, czemu w szkołach nie uczy się o robieniu pieniędzy..? O pieniądzu samym w sobie. Pewnie to by szkodziło systemowi, byłoby za mało głupich ludzi pracujących jak tryby w machinie, nie byłoby taniej siły roboczej... :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

slow motion, płatny.

Co robię? Wycinam ulotki,wcześniej kalendarze wycinam i oprawiam,dopilnowuje biura podczas nieobecności szefa tzn. obsługuje klientów,odbieram telefony,do tego typowe zajęcia dla stażystów czyli wysłać list,posprzątać itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pracuję bo muszę. Niestety chyba dopadło mnie wypalenie zawodowe bo coraz gorszy mam stosunek do mojej pracy. Innej w mojej okolicy nie znajdę łatwo, jest nieźle płatna i niezbyt czasochłonna ale mnie zżera od środka to poczucie zmęczenie i wypalenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pracuję bo muszę. Niestety chyba dopadło mnie wypalenie zawodowe bo coraz gorszy mam stosunek do mojej pracy. Innej w mojej okolicy nie znajdę łatwo, jest nieźle płatna i niezbyt czasochłonna ale mnie zżera od środka to poczucie zmęczenie i wypalenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może przesadziłam pisząc, że nieźle płatna :mrgreen: uczę w podstawówce. a mieszkam w takim rejonie, że stała praca za 2 tysiące to jest super fucha, więc biorąc pod uwagę województwo jest nieźle. Uczę już 10 lat i silnie odczuwam to na psychice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może przesadziłam pisząc, że nieźle płatna :mrgreen: uczę w podstawówce. a mieszkam w takim rejonie, że stała praca za 2 tysiące to jest super fucha, więc biorąc pod uwagę województwo jest nieźle. Uczę już 10 lat i silnie odczuwam to na psychice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×